wylacznik

Już jutro inaugurujemy projekt Awake Asleep Daniela Knorra. We wtorek w Gazecie Wyborczej ukaże się specjalna wkładka dotycząca projektu, będąca kolejną, jak mówi Knorr, materializacją nieskończoności , czyli fizyczną manifestacją jego prostej, mutującej koncepcji. Jako, że projekt wiąże się z zawładnięciem nad systemem kontrolującym światła na gmachu PKiN (skoordynowanym przez 20 dni z rytmem dzienno-nocnym Knorra), zebraliśmy różne materiały dotyczące historii i codziennego życia w pałacu oraz informacje na temat samego artysty. Poniżej rozmowa jaką przeprowadziłem z Knorrem kilka tygodni temu na temat jakości jego snu – czynnika, który ma niebagatelny wpływ na kształt warszawskiego projektu:

Daniel, czy możesz opowiedzieć mi o swoim ostatnim śnie?

– To był koszmar. Śniło mi się, że odmówiłem otrzymania Nagrody Nobla. Całą noc walczyłem z dziennikarzami. Nie mogli zrozumieć jak mogę coś takiego zrobić. A ja za to nie mogłem zrozumieć dlaczego takie wyróżnienie miałoby być przyznane właśnie mi. Poza tym nie podobał mi się też wygląd nagrody. Dziennikarze wydawali się bardzo konserwatywni.
Czy łatwo zasypiasz w świetle dziennym?
– Tak, w zasadzie przez cały czas jestem gotowy do krótkiej drzemki. W okresie zimowym, kiedy tylko wchodzę do ciepłego pomieszczenia, mogę natychmiast położyć się spać. Raz zdarzyło mi się zasnąć podczas rozmowy telefonicznej, byłem wtedy naprawdę zmęczony.
Czy budzisz się czasami w nocy, nie wiedząc kim jesteś i gdzie jesteś?
– Od czasu do czasu budzę się i nie wiem czy to dzień czy noc. Śni mi się po prostu, że się budzę i zaczynam swój dzień, a wieczorem idę położyć się do łóżka, zanim budzę się naprawdę. Później patrzę w lustro i w większości przypadków rozpoznaje w odbiciu samego siebie.
Czy jesteś typem osoby, która śni na jawie?
– Sny na jawie są bardziej czymś w rodzaju przejażdżki po zakamarkach mojego mózgu. To zdarza się przykładowo teraz, podczas tej rozmowy. Próbuje odpowiadać, podczas gdy jednocześnie śnię na jawie.
Jak czujesz się gdy nie śpisz dłużej niż przez 24 godziny?
– Czuje się bardzo dobrze. Staje się spokojniejszy i mogę zrobić wiele rzeczy lepiej, niż z w pełni naładowanymi bateriami. Kiedy chciałem zdać egzamin na prawo jazdy uczyłem się przez jedną całą noc. Następnego dnia napisałem test, zaliczyłem praktyczny sprawdzian i dostałem prawo jazdy. Ekscytacja mi nie przeszkadza.
Czy możesz wyjawić mi najbardziej zaskakujący sen, który przyśnił ci się dotąd w życiu?
– Kiedy przyjechałem z Rumunii do Niemiec, byłem jeszcze nastolatkiem. Po raz pierwszy zostałem tam skonfrontowany z Drakulą jako hoolywodzkim wytworem – sam film nie był w czasach komunistycznych nigdy wyświetlany w Rumunii. Naprawdę się przestraszyłem. Przez tydzień, każdej nocy śniło mi się, że jestem gryziony przez Maxa Schrecka. Wszystkie te sny były czarno-białe.
Co pomaga Ci zasnąć?
– Najlepsze jest pieszczenie mojej kotki i koncentrowanie się na jej mruczeniu, aż do chwili w której zapadam w sen.

fot. u góry: wyłącznik bezpieczeństwa Pałacu Kultury w Elektrowni Powiśle, fot. Bartosz Stawiarski, 2009


Subscribe to comments Both comments and pings are currently closed. |
Post Tags: , , ,

Browse Timeline


Comments are closed.