Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | KUBA DĄBROWSKI: Pies ważniejszy od pana, czyli historia trochę z boku i w malutkiej skali
środa 26.07.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KUBA DĄBROWSKI: Pies ważniejszy od pana, czyli historia trochę z boku i w malutkiej skali



Pewnej listopadowej nocy w centrum Katowic pojawiły się wlepki. Można było dowiedzieć się z nich, gdzie spali metalowcy z NRD po Metalmanii, jak długo w kolejce czekali pierwsi klienci McDonalda na Stawowej lub gdzie kręcono sondy uliczne do „Telefoniady”. Inicjatywa powstała w ramach Projektu Metropolis, podejmującego próbę zmierzenia się ze stereotypowym wizerunkiem Górnego Śląska. O swoim nietypowym, bo nie fotograficznym i mało fotogenicznym przedsięwzięciu opowiada, znany doskonale czytelnikom m.in. „Polityki” i „Przekroju”, fotograf Kuba Dąbrowski.

Ultramaryna: W projekcie Metropolis nie postawiłeś na fotografię, z którą jesteś najczęściej kojarzony. Dlaczego?
Kuba Dąbrowski:
To druga rzecz, jaką zrobiłem w Katowicach. Wcześniejsza była związana z fotografią. Postanowiłem przejść Katowice na piechotę od granic z Tychami do granic z Chorzowem, prawie 30 kilometrów i z tej wycieczki zrobiłem fotograficzny film drogi z autorskimi komentarzami. Przekonałem się, że miasto to nie tylko Nikiszowiec i familoki. Staram się myśleć o sobie bardziej jako o dokumentaliście, opowiadaczu zastanych historii, niż o fotografie, który robi ładne zdjęcia. Fotografie służą mi do opowiadania, a w tym przypadku po prostu nie były potrzebne.

Czym są dla ciebie wlepki, którymi się posłużyłeś? To biedniejsza i skromniejsza wersja tablic pamiątkowych, wiszących na różnych budynkach. Wlepki miały być z założenia czystą informacją bez elementów dizajnerskich. Postanowiłem rozwiesić je tylko w centrum Katowic, żeby osiągnąć wrażenie „zbombienia” i żeby fizycznie dało się to zrobić jednego dnia. Udało się, choć spóźniłem się na ostatni pociąg powrotny do Warszawy i musiałem wracać nocnym busem.

Skąd wziąłeś te wszystkie historie o mieście? Będąc w Katowicach, spacerowałem ze znajomymi, którzy pokazywali mi ciekawe miejsca, np. sławne deskorolkowe schody. Chodziłem też do antykwariatu na Staromiejskiej i z tamtejszego działu Silesiana kupowałem książki typu „Od Katowic do Stalinogrodu”, „Anegdoty, humoreski i żarty ludu śląskiego”, „Śląskie bery, bojki i opowiastki z dawnych lat”. Czasem były to przedruki z dawnych gazet dotyczące Śląska. Książki stawały się dla mnie punktem wyjścia do dalszego, w większości internetowego researchu. Sprawdzałem fakty dotyczące postaci, które wydały mi się ciekawe i próbowałem powiązać je z konkretnymi miejscami na mapie Katowic.

Myślałeś o potencjalnym odbiorcy tworząc swój projekt? Najłatwiej robić coś dla kogoś takiego jak ty – z taką samą wrażliwością, podobnym zestawem zainteresowań, nieważne czy starszego, czy młodszego od ciebie o ileś tam lat. Jeśli odwiedziłbyś mnie w Białymstoku i wybralibyśmy się na przechadzkę, nie opowiadałbym o nadaniu praw miejskich i zabytkowej kaplicy, tylko pokazałbym ci klub, w którym byłem na koncercie Post Regimentu czy przejście, w którym pojawiło się pierwsze białostockie graffiti. Idąc na spacer po mieście z kimś, kogo znasz, słyszysz takie rzeczy, a jeśli pojawiają się fakty historyczne, zwykle są z marginesu poważnej historii. Chciałem, żeby wlepki były jak taki spacer ze znajomym. No i oczywiście odbiorcami byli pracownicy służb miejskich odpowiedzialni za czyszczenie murów.

Spotkałeś się z jakąś ciekawą reakcją na twoje działania? Nie wiem jakie były reakcje, szybko wyjechałem. Po naklejeniu wlepki o przedwojennej wypożyczalni filmów Metro Goldwyn Mayer na Kochanowskiego jadłem obiad po drugiej stronie ulicy i miałem widok na ciąg dalszy. Parę osób zatrzymało się, przeczytało napis i popatrzyło ze zdziwieniem na budynek. Nie było to spektakularne, ale bardzo przyjemne, choć pewnie spodziewali się jakiegoś ogłoszenia.

Masz swoją ulubioną? Moją ulubioną jest ta, umieszczona przy willi Korfantego na ul. Powstańców. Pojawiła się w niej informacja, że w przydomowym ogrodzie mieszkał pies Korfantego, który wabił się Moritz. To jakby podsumowuje całe przedsięwzięcie. Starałem się opowiedzieć historię miasta, ale trochę z boku i w malutkiej skali.

tekst: Roman Szczepanek
ultramaryna, styczeń 2013












KOMENTARZE:

2013-01-08 20:35
wkrótce będzie filmik dokumentujący akcję Kuby z wlepkami. Proszę od czasu do czasu zaglądać na profil vimeo na naszej stronie www.projektmetropolis.pl oraz na youtube. Tam też dokumentacje innych działań w ramach projektu.
ola m.

2013-01-08 14:53
Oto kilka z nich: www.projektmetropolisblog.wordpress.com/2012/11/30/katowice-
w-slad-za-kuba-dabrowskim/ na czas, gdy dowiadujemy się o więcej :)
red.

2013-01-07 14:32
Można gdzieś obejrzeć dokumentację projektu?
ella


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>

DZIECKO + SZTUKA = GŁOWA PEŁNA POMYSŁÓW
Czym jest edukacja kulturalna dla dzieci dzisiaj? Czy musimy polegać tylko na zaangażowanych nauczycielach, by wpro... >>>

MIUOSH: Miasto, muzyka, rodzina
Spełniony artysta – już nie tylko rapowy, szczęśliwy mąż i dumny ambasador regionu. Z Miuoshem rozmawiamy o p... >>>

GGRUPA: Grunt to dobry pomysł
Paweł Lipiński i Mateusz Frankowski Pierwsze miejsce w konkursie magazynu „eVolo” na wieżowiec przyszł... >>>

PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgďż˝oďż˝ b��d na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeďż˝one      
hacklink wordpress free themes ankara sexs shop hacklink satış elektronik sigara çeşiteleri