Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | MUSK: Społeczne zaangażowanie i emocje
wtorek 16.01.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
MUSK: Społeczne zaangażowanie i emocje

Swój kolektyw założyli na balkonie domu w Amsterdamie, ale działają na Śląsku. Są absolwentami Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, lecz nie ograniczają się do projektów architektonicznych. Przeszkadza im w tym ciekawość świata i interdyscyplinarne zacięcie. Oni, czyli Musk: Józek Madej, Ania Urbańska, Kasia Sąsiadek, Weronika Kiersztejn i Michał Kozik.

„Najbardziej odpowiedzialny cel naszej pracy to wpływ na kształtowanie przestrzeni publicznej” – twierdzi w imieniu kolektywu Michał. „W moim odczuciu kształtowanie przestrzeni to nie stawianie słupków i oznakowania, a tworzenie konkretnego miejsca i obserwacja tego, jak ludzie na nie reagują i jak się w nim zachowują” – dopowiada Weronika. Przy projektowaniu zwracają uwagę na: „tożsamość lokalną i tworzenie miejsc spotkań, nie konkretnej formy, ale socjologicznego charakteru miejsca”.

Ergonomia, ekonomia, estetyka i szybkość wykonania to priorytety, które przyświecały im przy pracy nad ich wzorcową realizacją 4K€, czyli biura w Gliwicach. Na 35 metrach kwadratowych udało im się umieścić: miejsce pracy dla czterech-sześciu osób, salę konferencyjną, biuro prezesów, miejsce relaksu i aneks kuchenny. Głównym celem było jednak dostosowanie się do sytuacji na rynku, w której oszczędność jest priorytetem. Jak? „Połączyliśmy funkcje, które miały wspólne cechy” – tłumaczy Józek. „Dodatkowo do wykonania użyliśmy materiałów tanich, ale nieoczywistych, jak płyty OSB, europalety i poliwęglan”.

„Może się wydawać, że projektowanie architektury jest projektowaniem tylko formy, kształtu, gabarytów. Jednak zawsze funkcjonuje ono w połączeniu z człowiekiem i sposobem, w jaki on będzie to odbierał” – opowiada Ania. Tak jest w przypadku projektu *zip – szafki z funkcją łazienki. Rozwiązuje ona problem małego metrażu, równocześnie jest przytulna dzięki charakterystycznemu oświetleniu i kolorystyce materiałów. Te dwa przykłady pokazują, że kolektyw Musk jest świetny na czasy kryzysu. Potrafią z wad uczynić zalety.

Nie brakuje im jednak wyobraźni i rozmachu, tak jak w przypadku Green Gate Project (II wyróżnienie w IV edycji Miedzynarodowego Konkursu Galeria Zewnętrzna Miasta Gdańsk), który działa w skali mikro – jako zielona, ciągle zmieniająca się brama do Dolnego Miasta oraz makro – na moście namalowany jest kod QR widoczny na Google Earth, odsyłający do strony internetowej, która w sposób kompleksowy opisuje projekt.

„Forma organizacji naszego kolektywu jest odpowiedzią na aktualną sytuację na rynku. Jeśli pojawiają się zlecenia na tworzenie stron internetowych, to oczywiście podejmujemy się tego zadania. Nie chcielibyśmy jednak specjalizować się tylko w jednej dziedzinie” – tłumaczy Kasia. „Pasjonuje nas zarówno projektowanie graficzne, jak i tworzenie produktu”. Dlatego w ich portfolio znajdziemy zarówno plakat wyróżniony w konkursie na 110-lecie miasta Sosnowiec, identyfikacje wizualne dla firm czy meble miejskie. „Naszym najważniejszym atutem jest to, że jesteśmy kompleksowi” – opowiadają. „Pod żadnym względem nie staramy się być super abstrakcyjni ani awangardowi, nie robimy rzeczy z kosmosu. Staramy się być dobrzy w całym wachlarzu naszego fachu”.

Nie tworzą także zbędnych ideologii do swoich projektów. Ich mocną stroną jest szczere zaangażowanie, które idzie w parze z nowoczesnym wykonaniem, oryginalnymi pomysłami i potrzebą eksperymentowania. Z ich projektów idee przemawiają same poprzez nieoczywiste zestawienia, którym zawsze przyświeca funkcjonalność, społeczna użyteczność i estetyczny pierwiastek.

Miejcie oko na Musk, mają bowiem w zanadrzu parę zaskakujących projektów, które niedługo ujrzą światło dzienne i dzięki temu dołączą do śląskiej pierwszej ligi architektonicznej, którą obecnie tworzą Medusa Group czy KWK Promes. Z tą różnicą, że nie ograniczają się tylko do architektury, ale stawiają na wielofunkcyjność dobrego designu.

tekst: Adrian Chorębała
ultramaryna, grudzień 2012


>>> www.musk.pl








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
ROGOWSKA/ DURAJ/ BŁASZCZYK: Wiecznie głodni
To nie są gwiazdy jednego sezonu, a ludzie, którzy od wielu lat pracowali na to, by w kulinarnej Polsce na dźwięk ic... >>>

HENGELO: Tak się robi hałas
Grają razem zaledwie od ponad roku, a już dystansują konkurencję. Mają na koncie zwycięstwo w konkursie Katofonia Re... >>>

MACIEJ OBARA: Muzyka to nie bieg przez płotki
Pochodzi z Jeleniej Góry, ale to Katowice wykształciły go i dały mu przyjaźnie trwające do dziś. Stały się wrotami... >>>

MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w... >>>

JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone