Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Sean Noonan's Brewed By Noon with Alex Marcelo
piątek 27.04.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Sean Noonan's Brewed By Noon with Alex Marcelo

Sean Noonan's Brewed By Noon with Alex Marcelo, Scena Gugalander, 19.10.2012 | zdjęcia i tekst: Łukasz Folda

Nowy Jork spotyka Katowice po raz kolejny. 19 października w klubie Gugalander wystąpił Sean Noonan w duecie z pianistą Alexem Marcelo.

Noonan pojawił się w Katowicach po raz pierwszy 10 lat temu wraz z avant-jazzowym The Hub (materiał został nagrany i wydany jako "Live in Gugalander"). Po tym czasie wrócił, prezentując autorski, samodzielnie skomponowany materiał (w międzyczasie pojawił się z rozbudowanym składem w sosnowieckiej Art Cafe Muza około dwa lata temu). Nowojorski perkusista występując w duecie z Alexem Marcelo prezentuje przekrojowy materiał z kilku swoich płyt. Esencja piątkowego koncertu zawierała się gdzieś pomiędzy delikatnością i miękko brzmiącym groovem Fendera Rhodes, a stylową grą Noonana – na przecięciu agresywnego, post-TheHubowego uderzenia, minimalistycznej i bardzo plastycznej gry za pomocą różnego rodzaju pałeczek perkusyjnych. Noonan wyraźnie jest liderem projektu. Nie dość, że zapowiada każdy utwór i śpiewa, czy melodeklamuje, wprowadza narrację muzycznych opowieści, jego gra sama w sobie jest szkieletem prezentowanych kompozycji, częstokroć przejmuje rolę dominującą. Nie znaczy to jednak, że rola pianisty została sprowadzona do bycia sidemanem. Kilkakrotnie to on znalazł się w centrum muzyki – artyści w bardzo wyważony sposób się dopełniali. Delikatność gry Marcelo spotykała agresywny beat, innym razem muzycy uzupełniali kreowane za pomocą instrumentów emocje i nastroje.

Na piątkowym koncercie spotkały się: wywodzący się z początku XX wieku swing i groove na przecięciu bluesa i jazzu, awangardowe myślenie o kompozycji czwartej ćwiartki dwudziestego stulecia, rockowa energia, a całość była spowita autorskim spojrzeniem, które odcisnęło piętno na prezentowanych, ściśle zaplanowanych, odgrywanych z nut kompozycjach.

KOMENTARZE:
poniżej opcja niefejsbukowa










KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>

MATEUSZ ZNANIECKI: Lubię, gdy scena mnie zaskakuje
Aktorstwa uczył się w łódzkiej filmówce. Ćwiczył deklamację wiersza, gdy w tym samym czasie w głowie rodziły się pie... >>>

WALEK NENDZA: Siedem paszportów
Prawdziwy człowiek gór. Wieloletni instruktor Polskiego Związku Alpinizmu, działacz Klubu Wysokogórskiego w Katowi... >>>

KAROLINA OŚKA: W poszukiwaniu różnorodności
Klasycznie przeszła liczącego 1000 metrów wysokości Freeridera na kultowym El Capitanie, ma za sobą pierwsze polsk... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone