Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | METROPOLIS: Planowe rozproszenie po aglomeracji
piątek 22.09.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
METROPOLIS: Planowe rozproszenie po aglomeracji

Metropolis – wspólne przedsięwzięcie CSW Kronika i fundacji Imago Mundi – to kilkuletni projekt działań artystycznych w śląskich miastach, którego pierwsza odsłona będzie miała miejsce w maju. O jego idei opowiadają Stanisław Ruksza i Łukasz Trzciński.



Słowo „metropolis” kojarzy się głównie z kultowym filmem Friza Langa. Czy to dobre skojarzenie?
Stanisław Ruksza
: Niekoniecznie. Użyliśmy metropolii w tytule, bo niezależnie od różnych obecnych koncepcji politycznych gospodarowania regionem Śląska i Zagłębia, czy historycznych prób jego określenia, i pomimo różnic wewnątrz terytorium, zdajemy sobie sprawę, że Górny Śląsk i Zagłębie to połączony organizm. W jednym mieście mieszkasz, w innym pracujesz, przez inne przejeżdżasz. W jeszcze innym spotykasz się ze znajomymi, a w kolejnym jedziesz do galerii czy na koncert. Celem projektu jest odkrywanie istniejących obok siebie miast w mieście, regionów w regionie. Bo czy znamy rzeczywiście jeden obraz regionu, metropolii? Jest to raczej szereg przenikających się obrazów: życzeniowych, ale i niechcianych, bazujących na tradycji, ale i wyraźnie od niej się odcinających. Uwzględniamy wiele perspektyw: społecznych, ekonomicznych, historycznych, kulturowych, politycznych…

Łukasz Trzciński: W kontekście konurbacji – która jest przecież wyjątkowo pokomplikowanym organizmem poszczególnych ośrodków miejskich, ich skrajnie różnych dzielnic, warstw nakładanych przez historię czy wreszcie tożsamości obecnej regionu – szukaliśmy pomysłu na to, jak sproblematyzować skutki traktowania przestrzeni i funkcjonującej w niej ludzi. Wydało nam się to szczególnie interesujące.

Pierwsze działania będą miały miejsce już w maju… ŁT: Tak, w maju pojawią się pierwsi artyści: Kuba Dąbrowski, Mikołaj Długosz, Rafał Milach, Konrad Pustoła, Matteo Terzaghi, Magda Tothova i Marco Zurcher.

Metropolis to właściwie cykl rezydencji artystycznych. Czym będą różniły się od dotychczasowych rezydencji w Kronice? SR: W Kronice staraliśmy się zawsze współtworzyć z artystami pewną wiedzę o miejscu, w którym działamy. Unikamy „kupowania” topowych nazwisk z komercyjnych galerii, co jako takie jest trochę „kolonialnym” zabiegiem. Jesteśmy raczej think-tankiem, z którego pomocą, artystom łatwiej wejść „pod skórę” społeczności czy w zjawiska, którymi się zajmują. W cyklu Metropolis oczywiście wykorzystamy tę wiedzę i doświadczenie. Jednak chcemy też naiwnie założyć, że może nie wiemy nic. Odcinamy krechą to, co zrobiliśmy w temacie, bo... chcemy się dowiedzieć więcej i otworzyć nowe perspektywy...

ŁT: Nastąpi niemal planowe rozproszenie artystów po całej aglomeracji, chcemy w ten sposób dotknąć miejsc marginalizowanych, które są poza utartym obiegiem. W dużej mierze pomagać nam w tym będzie partnerstwo przy poszczególnych rezydencjach między innymi z Muzeum w Gliwicach, Muzeum Tyskim czy Zamkiem Sieleckim, ale i lokalnymi stowarzyszeniami. Po raz pierwszy chyba dochodzi w ramach jednego projektu do takiej kooperatywy. Wiosną 2014 roku ten wielogłos, złożony z prac poszczególnych artystów, będzie można zobaczyć w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego.

SR: Finalnie pokażemy taką „nową ikonografię Śląska”.

Projekt stawia sobie za cel angażowanie mieszkańców Śląska, zachęcenie ich do współpracy. Jednocześnie w materiałach prasowych używacie takiej nomenklatury jak „trening wizualny” czy „akcje performatywne w przestrzeni wizualnej”. Kojarzy się jakąś inżynierią ludzką i „urabianiem” widzów do konsystencji przydatnej artystom… ŁT: Oczywiście jest w tych terminach przewrotność, nie można przecież kogoś wytrenować do odbioru. Niemniej jednak rzeczywiście niemal programowo chcemy wciągnąć mieszkańców w pracę z artystami. Mamy nadzieję, że traktując sztukę jako narzędzie poznawcze, najzwyczajniej dowiemy się czegoś nowego o Śląsku. Jeśli sztuka podejmuje to wyzwanie, to powinna w miarę możliwości działać na badanym organizmie, czyli „w terenie”. Chcielibyśmy, aby powstałe prace w miarę możliwości wynikały z lokalnej diagnozy, z rozmów i pracy z mieszkańcami. Żeby jej efekty nie były przez odbierane jako „kolonizowanie” ich przez artystów.

SR: Równie dobrze można użyć określeń: relacyjny, partycypacyjny itd. Chodzi nam też o świadome i krytyczne odczytywanie wizualnej strony otaczającej rzeczywistości. Tego, co z nami robi, na rzecz kogo „pracuje”, a w dalszej perspektywie, chodzi o jej obywatelskie współkształtowanie.

Obserwujemy modę na lokalność w sztuce, zresztą obecną nie tylko na Śląsku. Jak sytuuje się Metropolis wobec tego trendu? SR: Kilka lat temu, wspólnie z Marcinem Dosiem, zainaugurowaliśmy w Kronice cykl wycieczek Alternatif Turistik, który zresztą wciąż ma się dobrze. Towarzyszyła temu książka „Indunature” i adekwatny do tego temat dizajn. To wszystko powstało z „magnesowania postaw” i afirmacji pewnego sposobu życia. Myśmy się nigdy nie zajmowali promocją śląskiej gwary, kuchni i konserwatywnej strony obyczajowości regionu, ubierając ją w fałszywe szaty. Wskazywaliśmy raczej na jej pokłady kontrkulturowe (takie też są!). Swoją drogą śląski dizajn rozwija się dalej i to dobrze. Lubimy kiedy ktoś rozwija naszą pracę, co pozwala nam szukać nowych dróg. Ale my mamy to już za sobą. Nigdy nie braliśmy udziału w konkursach rywalizacji miast. Uważam za nieuczciwe przyjmowanie rywalizacyjnych kryteriów do pola, którego celem jest wprowadzanie przecież innych wartości. Jeżeli tworzona kultura będzie dobra to też wpłynie to na recepcję miasta i poziom życia. Swoją drogą, nasza następna książka „Fabryczna miłość” i towarzyszący jej program będą zajmowały się m.in. squatami, wszelakimi mniejszościami, postindustrialem oddanym społeczeństwu (nie deweloperom), przegranymi transformacji, transportem publicznym (czy tym, co z niego zostało) itd. Od pewnego czasu cały ten cykl jest raczej poznawczo-krytyczny niż tylko „for fun”. Metropolis koresponduje z tą właśnie logiką działania.

Nie boicie się, że fetyszyzujecie kulturę miejską? Śląsk to przecież nie tylko miasta i Górnośląski Związek Metropolitalny... ŁT: Wręcz odwrotnie, interesują nas tereny przyległe. Zresztą jak można mówić nawet o terenie określonym czy wręcz zamkniętym nie dyskutując go w kontekście sąsiadującym z nim obszarów? Traktujemy tę klamrę aglomeracyjną wyjątkowo umownie, w dużym stopniu zakładamy, że ten teren nazwany i określony w punkcie wyjścia jest jedynie laboratoryjną klamrą do działań artystów, którzy się w nim pojawią, a jego charakter wyjdzie bezpośrednio lub spomiędzy finalnych prac. Patrzymy to raczej w glokalnie, interesuje nas „tu i teraz”, ale przekładalne na uniwersalne kategorie.

tekst: Łukasz Białkowski | zdjęcie: Mikołaj Długosz „Nudne pocztówki: Ośrodek Rekreacyjny Dolina Trzech Stawów”
ultramaryna, maj 2012











KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgďż˝oďż˝ b��d na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeďż˝one      
sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort maltepe escort maltepe escort ataşehir escort Kurtköy Escort pendik escort kartal escort kurtköy escort ataşehir escort ümraniye escort kurtköy escort kadıköy escort kurtköy escort kartal escort atesehir escort kurtkoy escort pendik escort maltepe escort tipobet ankara escort ankara escort ankara escort avcılar escort beylikdüzü escort ataköy escort beylikdüzü escort avcılar escort ankara travesti istanbul travesti ankara escort kocaeli escort bursa üniversiteli escort ataköy escort ankara escort ankara escort Mecidiyeköy Escort ankara escort viagra hapı
hacklink wordpress free themes ankara sexs shop hacklink satış elektronik sigara çeşiteleri