Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
piątek 20.09.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KUBA SOJKA: Muzyka z misją



Nagrywa dla paru zagranicznych labeli i można było go usłyszeć na znaczących imprezach elektronicznych w zeszłym roku. Kuba Sojka to nowa i świeża marka na polskiej scenie elektronicznej. Młody muzyk z Mysłowic, nie oglądając się na mody, komponuje na własnych zasadach. Zapytany o to, dlaczego gra, odpowiada prosto z mostu: „bo czuję, że to jest moje powołanie”.

ROZCHWYTYWANY ZA GRANICĄ
Zaczynał w 2007 roku od komponowania muzyki eksperymentalnej, ambient i IDM pod pseudonimem PSI Acoustic. Potem postawił na muzykę taneczną. „Zmiana nie była taka radykalna, to była bardziej ewolucja” – tłumaczy Kuba. „Musiałem do tego trochę dojrzeć. Ponadto miałem szczęście, gdyż dotarli do mnie ludzie z Matrix Records z Detroit”. Dopracowany materiał z Epki „Message From Earth” ujrzał światło dzienne w 2009 roku. Poza tym w 2011 w Mathematics Recordings – wytwórni z Chicago, Kuba wydał dwupłytowy album pt. „Mysterious Intrigue”.

Ale to nie wszystko. Jest jeszcze Souliner Recordings (londyński label specjalizujący się w muzyce house i techno) oraz internetowy Deep Movement, dla którego nagrywa muzykę eksperymentalną jako PSI Acoustic. „Nagrywanie za granicą daje mi większe przebicie. Nie widzę jeszcze w Polsce wytwórni, która zainteresowana byłaby moją muzyką. Może nie tyle, że nie ma zainteresowanych wytwórni, ale nie są one na takim poziomie jak te zagraniczne, a co za tym idzie, nie mają takich możliwości czy też zasięgu działania” – tłumaczy muzyk.

ANALOGOWE LOVE
Twórczość Kuby Sojki cechuje miłość do analogowego przekazu. Swoje utwory stara się wydawać na płytach winylowych, a o nagrywaniu mówi: „bardziej jest mi bliższe nagrywanie analogowe, pozakomputerowe niż cyfrowe. Pewnie dlatego, że w dzieciństwie miałem ciągle kontakt z instrumentami, które można wziąć do ręki i po prostu grać. Instrumenty wirtualne VST na to nie pozwalają. Trzeba mieć klawiatury sterujące lub inny kontroler midi. Poza tym samo brzmienie też jest inne… Zdecydowanie inne, na plus oczywiście dla analogowego sprzętu”.

Kuba ukończył szkołę muzyczną I stopnia w klasie trąbki i fortepianu: „Na pewno dzisiaj przydają mi się doświadczenia z dzieciństwa, ze szkoły muzycznej. Mam bardzo dużo swobody odnośnie do komponowania i tworzenia muzyki. Kiedy w głowie wyobrażam sobie jakieś brzmienie, to nie zastanawiam się nad tym, w jaki sposób np. zbudować akord, tylko od razu siadam i gram. Dzięki temu mogę się skupić na muzyce, a nie na kwestii technicznej. Poza tym sama znajomość tonacji, przewrotów akordów przydaje się do komponowania muzyki. Można o wiele bardziej urozmaicić utwór”.

MUZYCZNY KOKTAJL MOŁOTOWA
Muzyka produkowana i wymyślana przez Kubę jest programowo eklektyczna. Jazzowy groove przepuszcza przez klubowe rytmy. Obok mocniejszych bitów w stylu Detroit techno czy transowego deep house’u pojawiają się elementy electro czy wręcz nu-jazzowe. „Strasznie lubię mieszać gatunki podczas grania live-actów. Nie lubię grać jednostajnych setów – tak, jakby się włączyło pralkę do prania” – śmieje się. „Dźwięki, których nie mogę zagrać na żywo, gram z loopów, a resztę osiągam dzięki samplerowi i basowi. Dochodzi do tego jeszcze wyczucie potrzeb publiczności na danym występie oraz improwizacja, którą często się posiłkuję”.

Jego tendencja do mieszania klimatów podczas grania spowodowała, że Sojka zagrał już na tak różnych elektronicznych imprezach, jak Mayday 2010 czy Festiwal Muzyki Niezależnej Audioriver 2011. „Zabawne jest to, że nigdy nie miałem do czynienia z DJ-ką, chociaż sam nagrywam moje kompozycje na winyle”.

Kuba Sojka gra dosyć regularnie od dwóch lat. Jego występy często można zobaczyć w całej Polsce, od Krakowa po Wybrzeże (w Katowicach – w Inqbatorze). Jest także częstym gościem radiowej Czwórki, gdzie nagrał parę live-actów na żywo w audycji Łukasza Napory.

CO DALEJ?
„Mam wielką ochotę w tym momencie rozwinąć swój projekt PSI Acoustic – do tej pory wydawałem nagrania pod tym pseudonimem tylko internetowo. Myślę, że czas to zmienić”.

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: Magdalena Jendyk
ultramaryna, styczeń 2012





>>> www.myspace.com/kubasojkamusic








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone