Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | KAROLINA HAMER: Na głęboką wodę
niedziela 22.10.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KAROLINA HAMER: Na głęboką wodę



„W wodzie nie ruszam nogami, pływam na samych rękach. Nie jestem Otylią Jędrzejczak, ale tylko wpuście mnie do wody, to Wam pokażę, na co mnie stać” – mówi Karolina Hamer. I to w jakim stylu! Pochodząca z Tychów pływaczka ma na swoim koncie między innymi sześciokrotny tytuł wicemistrzyni Europy w pływaniu osób niepełnosprawnych, podwójne srebro i podwójny brąz na Mistrzostwach Świata w Brazylii w 2009 roku i dwa srebrne medale Mistrzostw Świata 2010. We wrześniu przyszłego roku Karolina Hamer będzie reprezentować Polskę na Igrzyskach Paraolimpijskich Londyn 2012.

Za swój największy sukces uważa to, że wytrwała. W ciągu 13 lat kariery zdarzały się trudne momenty. Przez jakiś czas, mimo świetnych wyników na treningach, z zawodów nie przywoziła medali. Zawsze jednak lądowała na tyle blisko podium, aby się nie zniechęcać i walczyć dalej. Podeszła do tematu z głową, pod okiem psychologa sportu przez pół roku trenowała techniki relaksacji, wizualizacji i, jak mówi, uczyła się ufać sobie. W efekcie ostatnie dwa lata upłynęły Karolinie Hamer pod znakiem wielkich sportowych sukcesów.

Dieta wysokowęglowodanowa (o tłuszczach i o piwie można zapomnieć przez większą część roku!), codzienne pływanie przez dwie lub trzy godziny, do tego odnowa biologiczna i specjalne ćwiczenia na siłowni – oto uroki życia sportowca. Nad doskonaleniem techniki pływania i dopasowaniem jej do schorzenia zawodniczki czuwa żorska Sport Klinika, której lekarze i rehabilitanci, jak ze śmiechem stwierdza Karolina, „stwarzają Frankensteina”. Mimo wszystkich tych wyrzeczeń Karolina uwielbia swój wolny zawód. Z pływaniem związała przyszłość, chociaż już zaplanowała koniec kariery sportowej na rok 2016 w Rio de Janeiro.

Podróżując po świecie, startując ramię w ramię z zawodniczkami z Australii, Kanady czy ze Stanów Zjednoczonych, trudno jest nie zauważyć pewnych dysproporcji w podejściu do sportu osób niepełnosprawnych w Polsce. „Jesteśmy podzieleni na 10 grup, osoby z najmniejszą niepełnosprawnością trenują niemal tak intensywnie, jak zdrowi zawodnicy. Problem tkwi w tym, że ludzie zazwyczaj mylą olimpiady specjalne z paraolimpiadami. W tych drugich startują sportowcy z ograniczeniem ruchowym. To trochę tak, jakby mieć w samochodzie trzy albo cztery biegi zamiast pięciu. Załóżmy, że taki zawodnik nie ma nogi, ale jednocześnie wszystkim, co ma, naparza jak Otylia”. W Polsce niestety ciągle pokutuje syndrom, który Karolina celnie określa: „macie dzieci medal”.

Pływać potrafi odkąd skończyła cztery lata, pasję do tego sportu rozwija nie tylko na basenowym torze. Choć porusza się o kulach, idzie jak burza – walczy o fundusze, prowadzi wykłady, szkolenia motywacyjne dla niepełnosprawnych. „Mam gadane i potrafię przekonać ludzi, a najbardziej zastanawiające jest to, że po takim wystąpieniu mam milion razy więcej siły dla siebie”. W przyszłości chciałaby zająć się psychologią sportu.

Na Igrzyskach Paraolimpijskich w Londynie będzie miała do pokonania dystans 50 m grzbietem. Jak mówi: „to będzie krótka piłka”. Wraz z trenerami, rehabilitantami i psychologiem pełną parą pracuje nad tym, żeby zwycięstwo mogło być realne. Ostatnio zatrudniła menedżera i prowadzi intensywne poszukiwania fizjologa. Buduje system. Choć do igrzysk zostało jeszcze sporo czasu, być może znacznie szybciej usłyszycie o Karolinie Hamer. Chodzą słuchy, że wraz kolegą-pływakiem Krzysztofem Paterką realizują niezwykły projekt muzyczny. Szczegóły przedsięwzięcia są jeszcze okryte tajemnicą, ale wiadomo, że sportowcy sięgną po stylistkę hip-hopową, od zawsze bliską Karolinie. Zamierzają narobić sporo szumu nie tylko w środowisku sportowym. Kibicujemy gorąco i jesteśmy przekonani – it’s Hamertime!

tekst: Marta Nendza | zdjęcie: Radosław Kaźmierczak
ultramaryna, grudzień 2011



>>> www.karolinahamer.com









KOMENTARZE:

2012-02-14 04:58
Ale liande podskakuje to auto nie nierownosciach Co planujesz po sprzedazy? Bedziesz probowala czesciej startowac w takich pojezdzawkach?
MgNQZHsQ


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort tipobet