Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | HASIOK: Po bandzie
czwartek 27.04.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
HASIOK: Po bandzie

Rozmawiamy z Roburem, wokalistą grupy Hasiok, która od 14 lat gra swój jadowity rock’n’roll z elementami śląskiej gwary. Ich pierwsza płyta „Brudy” nominowana była Paszportów „Polityki”, a na trzeci album zaproszenie przyjęli Maciej Maleńczuk i Artur Gadowski.

Ultramaryna: Jaka jest definicja niezależności zespołu Hasiok? Znani jesteście ze swojej bezkompromisowości...

Robur:
Jedynym ograniczeniem jest nasza autocenzura. Zazwyczaj z Mózgiem, (z którym tworzymy teksty i strategię działania Hasioka) staramy się wzajemnie ograniczać na przestrzeniach, gdzie przekraczamy naszym zdaniem za bardzo granice dobrego smaku. Nasza niezależność ma swoje solidne podstawy finansowe – mamy z czego żyć. „Prywatnie” prowadzimy biznes prawniczy, więc możemy sobie pozwolić na luksus bycia niezależnymi.

Co wam daje gra w zespole, że projekt ten ciągle istnieje od 14 lat, a nawet co sześć lat wydajcie płyty? Po pierwsze to jest potrzeba. Co parę lat nabrzmiewa w nas taka potrzeba stworzenia nowego „dzieła”, no i powstaje ze 20 tekstów, z których wybieramy z 10 i jest nowa płyta. Dla mnie najbardziej pociągające jest to, że w naszych mózgach lepią się słowa w zdania, a zdania w całe teksty i z tego potem jest cała piosenka, teledysk czasami nawet, masę wzruszeń na koncertach. Ładuje mnie to niezwykle pozytywnie. Myślę sobie po tym, jak nagram jakiś wałek albo zagram koncert, że to beznadziejne życie ma jednak jakiś mały sens i dla mnie wyraża się on w muzyce. Czasami „zapominaliśmy” o Hasioku na długie miesiące, ale to zawsze wraca i póki mamy cokolwiek naszym zdaniem istotnego do powiedzenia, to będziemy tworzyć.

W jaki sposób wyzwalacie energię na koncertach? Chodzą legendy o szaleństwie, które odstawiacie na scenie. Ja po prostu jestem szalony – jestem pierdolnięty, uwielbiam pójść po bandzie i koncerty dają mi taką możliwość. Z tymi naszymi graniami jest trochę jak z seksem, gramy rzadko i z tego powodu jesteśmy strasznie napaleni na każdy koncert, a potem jest tylko orgazm!

Wasza trzecia płyta zatytułowana jest „Znak niepokoju”, co cię niepokoi we współczesnym świecie? Wiele spraw i są to w większości tematy nierozwiązywalne, związane po prostu z ludzką podłością i głupotą. A tak w szczególności to niepokoi mnie ilość ludzi, którzy żyją pod dyktando mediów. Teraz się to zaostrza, gdy dostajemy zunifikowane wzorce zachowań, także w zakresie buntu – te wszystkie gadżety z Che Guevarą, „Off Springi”, inne śmieci. Boję się ograniczenia prywatności pod pozorem walki z terroryzmem oraz nowoczesnych środków inwigilacji kontrolowanych przez kilku miliarderów. Niepokoi mnie, że ludzie po prostu mądrze dobrzy mogą zostać ukamieniowani przez głupi i tchórzliwy motłoch manipulowany przez garstkę ludzi złych.

Co jest dla ciebie symbolem Śląska? Zasady, ciężka praca, wola przetrwania, odradzająca się duma mieszkańców z bycia Ślązakiem.

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: Michał Sikora
ultramaryna, wrzesień 2010





>>> odwiedź stronę Hasioka








KOMENTARZE:

2010-09-08 16:23
zmienione :)
red.

2010-09-08 14:01
jestem autorem zamieszczonej w artykule fotografii, proszę o zmianę danych.
Michał Sikora


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>

NIESTRUDZENI PRZYJACIELE ROŚLIN
Jedna i ta sama roślina może być chwastem i ozdobą, trucizną i lekarstwem. Nasze związki z roślinami bywają subteln... >>>

THE PARTY IS OVER: Trip-(c)hop i trip-baba
Impreza dopiero się rozkręca – wbrew nazwie, pod jaką ukrywają się Daria Ryczek i Michał Wajdzik. Muzyczny du... >>>

MARIUSZ KAŁAMAGA: Licencja na rozśmieszanie
Kto rano wstaje – ma szansę usłyszeć go na falach eteru. Czasami wygląda też z telewizora, a bardziej wtajemnic... >>>

ANNA CIEPLAK: Nie demonizujmy gimbazy
Pisze tylko wtedy, gdy ma coś do opowiedzenia. Na co dzień jest społeczniczką zaangażowaną w aktywizację lokalnej wsp... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Tauron Nowa Muzyka 2016
2.09.2016
Off Festival 2016
8.08.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone