Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 20.11.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
PLEQ: Filozofia dźwięku

Impulsem do zajmowania się muzyką jest dla niego filozofia. Bartosz Dziadosz, katowiczanin tworzący pod pseudonimem Pleq, w swych kompozycjach łączy elementy muzyki laptopowej z ambientem i strukturalną elektroniką. Żeby lepiej poznać Pleqa, należy wysłuchać jednej z jego płyt, o której mówi: „‘The Metamorphosis’ to ja.”

ZAGRANICZNE LABELE
Muzyczna kariera Pleqa to kolejny dowód na potwierdzenie powiedzenia „cudze chwalicie, swego nie znacie”. Doceniony przed laty za granicą, w naszym kraju ciągle jest uważany za twórcę niszowego.

Bartosz wydaje swoje płyty u zagranicznych wydawców. Pytany o to, w jaki sposób mu się to udało, odpowiada: „Na początku zacząłem sobie przypominać całą muzykę, której słuchałem. Następnie, po artystach do mnie podobnych, szukałem wytwórni. Jednak nie każda przyjmuje dema do odsłuchu. Tak naprawdę sporo z nich ma podpisane kontrakty na kilka dobrych lat. W większości tych przypadków artyści to po prostu rodzina bądź też dobrzy znajomi. Z drugiej jednak strony jest wiele wytwórni, które przesłuchują dema i biorą to, co im odpowiada i co do nich pasuje. Dla mnie najbliższy jest belgijski U-Cover ze względu na to, iż wydali moją najważniejszą płytę („The Metamorphosis” z 2009 roku – przyp. red.). Jeszcze jeden istotny fakt przemawia za tym, że U-Cover jest mi najbliższy – okładkowe lilie to kwiaty, które zawsze kupowałem swojej dziewczynie”.

Poza belgijskim U-Cover nagrania Pleqa zostały także wydane w kanadyjskim Dataobscura („Our Words Are Frozen”, 2010), niemieckim Halbsicht Records („Lucid Dream”, 2008) czy brytyjskim October Man Recordings („The Lost Beauty”, 2008).

NAPIĘTY GRAFIK KONCERTOWY
Lista wytwórni, z którymi współpracuje muzyk, jest imponująca, tak jak ilość nagrań, które udało mu się zrealizować w przeciągu ostatnich trzech lat. Zaczyna przynosić to wymierne efekty. Dziadosz coraz więcej koncertuje. Poza graniem w klubach czy galeriach w tym roku Pleq wystąpi m.in. na takich festiwalach, jak Warsaw Summer Jazz Days, Open’er czy Seven Festival (w ramach Polscy Artyści Chopinowi Zagrali).

Bartek mieszka teraz w Warszawie, ale nie zapomina o regionie, skąd pochodzi i który niejednokrotnie go zainspirował: „Śląsk jest maksymalnie industrialny. Szarość... Zamknięte postawy. Dał mi wiele do myślenia. W każdym moim utworze słychać Śląsk, tym bardziej teraz, gdy odchodzę coraz bardziej od IDM-u”.

EKSPERYMENTY, NASTRÓJ, PRECYZJA
„Zacznę od tego, że podstawą do tworzenia utworu nie jest cisza a dźwięk” – odpowiada na pytanie czy cisza w jego utworach jest równie ważna jak dźwięki. Skąd pytanie o ciszę? Charakter jego produkcji jest zazwyczaj refleksyjny i wyciszony. W opozycji do zgiełku modnych brzmień Dziadosz konsekwentnie eksploruje rejony eksperymentalnych przestrzeni. „Eksperyment jest dla mnie dźwiękiem bardzo trudno przyswajalnym, drażniącym ucho. Sądzę, że właśnie dlatego moja muzyka jest skomplikowana, trudna w odbiorze” – tłumaczy wybór tej drogi.

Eksperymenty Pleqa powstają często jako wynik fuzji nastroju i precyzji: „To dwa niezbędne elementy, którymi zawsze kieruję się przy tworzeniu kolejnego dzieła. Pisząc 'dzieła' nie mam na myśli czegoś wielce wybitnego, ale coś twórczego i wymagającego ogromnego wkładu intelektualnego i wrażeniowego”.

Muzyka Bartosza wywodzi się w prostej linii z IDM-u, ale jej rozwój zaczyna powoli przekraczać ten gatunek. „Powoli kończę z IDM-em, staram się coraz bardziej wkraczać w muzykę eksperymentalną. Sądzę, że na temat IDM nic nie muszę mówić, ponieważ to powoli zakończony proces w mojej twórczości. Jednakże chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że to styl muzyki elektronicznej, który jako pierwszy oswoił mnie z muzyką niszową”.

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: archiwum Pleqa
ultramaryna, czerwiec 2010





>>> www.myspace.com/pleq








KOMENTARZE:

2010-06-13 22:05
właśnie.
No

2010-06-13 21:23
słabiok
kurna


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone