Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
wtorek 21.05.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
SPIĘTY: Wakacyjny matros z gitarą

Dawniej kierowca 6-tonowej ciężarówki na trasie Hamburg-Wiedeń, teraz jedna z najbarwniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Spięty w totalnie luźnej rozmowie z Ultramaryną opowiada m.in. dlaczego jego szanty są anty, a Lao Che nie nagrywa już koncept albumów.

Ultramaryna: Jesteś z zawodu magistrem ekonomii? Jak w takim razie zostałeś kierowcą ciężarówki?

Spięty:
Jestem ekonomistą, można tak powiedzieć. Natomiast kierowcą ciężarówki zostałem, ponieważ moi bracia mieli firmę i pracowałem u nich. Miałem czas i możliwości, żeby urywać się na koncerty albo do studia, bo była to firma rodzinna. Nie jeżdżę już od jakiegoś czasu.

Przygodę z muzyką rozpoczynałeś od death metalu, po drodze był hip-hop. To była ewolucja czy poszukiwanie swojej przystani? To była podróż. Na początku mniej świadoma. W przypadku grania death metalu było to bardziej przyklejenie się do subkultury i określenie siebie: „jestem metalowcem”. Natomiast później od czasu Koli i przygód z hip-hopem była to wyprawa, żeby spróbować pograć coś takiego, potem coś innego. Konsekwentnie w swojej niekonsekwencji zespół Lao Che z płyty na płytę kroczy tą właśnie drogą.

Skąd pomysł na „Antyszanty”? Podobno długo nie mogłeś się zabrać za solowy projekt. Jestem żeglarzem i żegluję od wielu lat. Kiedyś wpadł mi pomysł, żeby zrobić szanty w taki alternatywny sposób i wtedy zaczęło mi się to jakoś w głowie układać. Musiałem się w końcu z tym zmierzyć i dojrzeć do tego, żeby wziąć jednoosobową odpowiedzialność za sprawę. Musiałem to załatwić po męsku, bo wcześniej nie miałem śmiałości i konsekwencji. Koniec wieńczy dzieło. Jakieś półtora roku temu zabrałem się za to na poważnie i w zeszłym roku na jesieni wydałem płytę antyszantową.

Nie przepadałeś za piosenkami o morzu czy chciałeś je zrobić po swojemu? Chciałem po prostu zrobić coś innego. To jest fajny kierunek, rootsowy i właśnie takie korzenne granie mi się podoba. Zrobiłem to trochę inaczej.

Planujesz kontynuację „Spiętego”? Tak, oczywiście. Podobał mi się bardzo pomysł, żeby występować samemu na scenie, niezależnie od zespołu. Jakoś tak wydawało mi się, że dam radę. Ciekawiło mnie to i intrygowało. Skoro z tego tytułu zrobiłem jedną płytę, mogę robić i następne, bo ja się lubię realizować w różnych sytuacjach. Poszukuję. Fajnie jest zagrać z zespołem, ale fajnie jest też samemu. Troszeczkę trudniej, ale to daje też innego rodzaju spełnienie.

Opisując Lao Che używa się często określeń: muzyczny crossover i liryczna intertekstualność. Jest coś stałego, jakaś niezmienna od lat inspiracja? Stały jest zespół składowo. To jest constans, jedna obsada. Tutaj się nic nie zmienia. Natomiast próbujemy różnych rozwiązań i muzycznych, i tekstowych. Staramy się, żeby nasze albumy wyraźnie się od siebie różniły, bo chcemy być zespołem, który postawił na jakiś lot.

Do tej pory byliście specjalistami od koncept albumów. Na nowej płycie „Prąd stały/ prąd zmienny” każda piosenka to odrębna opowieść. Dlaczego? Byliśmy troszkę podmęczeni tym, że zaczęło się od nas wymagać, żebyśmy robili koncept albumy. Ludzie mieli już pomysły, o czym mamy zrobić kolejną płytę, jak powinna ona wyglądać. Pomyśleliśmy, że jeśli zrobimy w tym momencie kolejny koncept album, to będzie to trochę przewidywalne. Nie chcemy być takim składem. Chcemy być zespołem, który się wymyka jakiemuś szufladkowaniu. Wiadomo, że przed niektórymi rzeczami się nie ucieknie i nie ma sensu przed nimi uciekać, natomiast poszukiwania – jak najbardziej, dlatego staramy się grać tak i siak, zmieniać, próbować. Ryzykujemy.

Marcin Bors w roli producenta był świadomym wyborem czy czyjąś rekomendacją? Rekomendacja nie była potrzebna, bo było głośno o nim. Jak się decydowaliśmy na Marcina, to może jeszcze nie było takiej wrzawy jak teraz, ale mówiło się, że to dobry producent i tak jest faktycznie. Jest dobrym realizatorem, a dodatkowo ma jeszcze taką żyłkę, nutę producencką, czyli podpowiada i motywuje. Bycie producentem to trochę takie psychologiczne wyzwanie, a on temu sprostał. Umie operować emocjami. Miło było się spotkać.

Natknąłem się na określenie „wakacyjny matros” w stosunku do twojej osoby. Co to takiego?! Matros to marynarz po rusku. Jestem aktywny żeglarsko, wakacyjnie właśnie. Od 20 lat z górką jeżdżę co roku na Mazury popływać sobie na tydzień, dwa. Stąd to wyrażenie.

A wiesz już o czym zaśpiewa na kolejnej płycie Spięty? Pewnie nie będą to szanty. Na pewno nie. Nie jestem jakimś szantymanem. To będzie coś innego. Coś, co będzie na przeciwległym biegunie.

tekst: Roman Szczepanek | zdjęcie: Marcin Klinger
ultramaryna, maj 2010


>>> www.myspace.com/spiety
>>> www.laoche.art.pl/index.php


W maju Spięty wystąpi z Lao Che na >>> Maj Music Festival (7.05), na >>> Juwenaliach Śląskich (15.05) i solo w ramach >>> Festiwalu Filmów Kultowych (25.05).








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
SKORUP: Kręcę się wokół swojskości
Skorup od kilkunastu lat stoi na straży oryginalności nie tylko śląskiego, ale i polskiego rapu. Jest piewcą zwycz... >>>

BARTO’CUT12: Trzeba mieć otwartą głowę
Ten niespełna 22-letni raper i producent z Jastrzębia-Zdroju to niezwykle barwna postać na śląskiej scenie rapowej... >>>

ŚLĄSK I ZAGŁĘBIE OCZAMI REPORTERÓW
Jak opowiadać o Śląsku i Zagłębiu tak, by nie powielać stereotypów i uniknąć publicystycznego gołosłowia? Czy da się... >>>

ANNA KRZTOŃ: Komiksowe życiowe historie
Jak się robi dobry komiks? Nie wystarczy tylko umieć ładnie rysować. Trzeba też być wnikliwym obserwatorem otoczenia... >>>

ANDRZEJ TOBIS: Zasadnicza jest kwestia spojrzenia
Andrzej Tobis jest malarzem konceptualnym, który równie dobrze sprawdza się jako fotograf. Powiedział kiedyś: ̶... >>>

DOMINIKA KOSZOWSKA: Utrwalić chwile ulotne
Dominika Koszowska w zeszłym roku zdobyła 23 nagrody i wyróżnienia głównie w międzynarodowych i prestiżowych konkurs... >>>

ALEKSANDER NOWAK: Lubię muzykę, która działa
Aleksander Nowak jest niedawnym laureatem nagrody Paszport „Polityki”, ale paszport do świata muzyki zdo... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone      
hacklink panel hacklink hacklink panel hacklink satış istanbul evden eve nakliyat instagram takipçi hilesi wordpress seo wso shell hacklink satış hacklink hacklink satış instagram takipçi satın al instagram free followers free followers for instagram instagram takipçi instagram takipçi free instagram followers instagram takipçi kasma instagram beğeni hilesi cheat follower for instagram instagram giriş instagram free follower Zonguldak Escort Escort Samsun Samsun Escort Mersin Escort Malatya Escort Kayseri Escort Kayseri Escort Bayan Gaziantep Escort Gaziantep Escort Bayan Escort Gaziantep Eskisehir Escort Eskişehir Escort Bayan Bursa Escort Bursa Escort Bayan Bursa Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Escort Beylikdüzü Beylikdüzü Escort Antalya Escort Bayan Antalya Escort Alanya Escort Escort Alanya Adana Escort Escort Malatya Alanya Escort Konya Escort Bodrum Escort Kuşadası Escort Hatay Escort Gaziantep Escort Adana Escort Kıbrıs escort bayan Girne escort Bursa Escort Cami Halıları Promosyon ürünleri çiğköfte Cami Halıları Cami Halıları