Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | NOWE LEGENDY MIEJSKIE. ŚLĄSK: Śląsk wymyślony przez dzieci
poniedziałek 23.10.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
NOWE LEGENDY MIEJSKIE. ŚLĄSK: Śląsk wymyślony przez dzieci



Chłopiec, który zwiedza Śląsk skacząc po chmurach i pan Kryzys pożerający oszczędności. To jedne z historii, które będzie można przeczytać w książce „Nowe legendy miejskie. Śląsk”, napisanej i zilustrowanej przez dzieci z siedmiu śląskich miast, ale wartej przeczytania przez dorosłych w całej Polsce.

Projekt „Nowe legendy miejskie”, który tym razem zawitał na Śląsk zupełnie nowy nie jest, bo istnieje od 2006 roku, a jego realizacją zajmuje się Fundacja Moma Film. Jest to przedsięwzięcie edukacyjne, ale w swojej formule zarazem eksperymentalne, ponieważ łączy różne dziedziny sztuki: film, literaturę, plastykę i muzykę. Najważniejsze są jednak dzieci, a w zasadzie dziecięca wyobraźnia, dzięki której powstają wyjątkowe opowieści, jak choćby o Bodziu taksówkarzu, co wiózł małpę i kretach wypuszczających mgłę na świat o poranku. To one wymyślają niesamowite historie związane ze swoim regionem, a potem dzięki pomocy dorosłych mają szansę nie tylko na ich publikację, ale również na przeniesienie swoich opowieści na duży ekran!

Głównym celem tego niekonwencjonalnego projektu jest upowszechnienie wśród dzieci inicjatyw artystycznych, poszerzenie ich horyzontów, integracja z dorosłymi, a także pogłębienie związków z miejscem zamieszkania. W ten sposób wybrani trzecioklasiści rozwijają swoją kreatywność i świadomość twórczą. Bawiąc się, poznają literaturę.

Propozycja skierowana jest przede wszystkim do dzieci z „zapomnianych dzielnic”, w których jest niewiele okazji do zetknięcia się z kulturą. Najmłodsi ich mieszkańcy zazwyczaj nie mają odpowiednich warunków do rozwijania swoich zainteresowań i odkrywania własnych talentów. Biorąc udział w projekcie „Nowe legendy miejskie” po raz pierwszy w życiu mogą poznać świat sztuki, spotkać prawdziwych artystów i przez chwilę sami nimi się stać, tworząc własne literackie dzieła.

GDYBY NIE WARS I SAWA…
Wszystko zaczęło się w Warszawie, gdzie przez prawie rok 10-latkowie ze szkół na Pradze i Targówku wymyślali i zapisywali legendy na temat swoich dzielnic. Cztery wybrane opowieści przerobiono na scenariusze. Dzieci mogły od kuchni poznać funkcjonowanie sztuki filmowej, pomagały tworzyć scenografię oraz kostiumy, wcielały się w role aktorskie, wynajdowały odpowiednie plany zdjęciowe. Dzięki temu mogły przeżyć wyjątkową przygodę i brać czynny udział w dalszej realizacji własnych pomysłów.

Przy pomocy profesjonalnych filmowców udało się zekranizować „Zęboludy”, „Pragenię”, „Pana Sówkę i Fryzjera z Targówka”, które zostały nakręcone na taśmie filmowej oraz „Bohaterską papugę z psem” wykonaną w technice animowanej. Filmy zostały nagrodzone przez publiczność na festiwalu Era Nowe Horyzonty, a obecnie pokazywane są na innych tego typu imprezach w Polsce i zagranicą.

W OKOLICY SMOKA WAWELSKIEGO
Po przeprowadzeniu projektu w stolicy nadeszło zaproszenie z Krakowa. Przy współpracy Moma Film i Stowarzyszenia Villa Decjusza powstały „Nowe legendy miejskie” wymyślone przez uczniów z Nowej Huty. Efekty okazały się zaskakująco dobre, a dzieci udowodniły po raz kolejny, że posiadają niezwykle rozwiniętą wyobraźnię. Swoją pomysłowością prześcigają dorosłych w cuglach.

Nowohuckie legendy były przepełnione przeróżnymi chemikaliami, kretami, dziwnymi drzewami, drewnianymi kościółkami i parkami, po których spacerowali starzy ludzi z siatkami w rękach. W tym świecie logika nie odgrywa głównej roli, nie ograniczają ramy czasoprzestrzenne i nie obowiązują twarde zasady ortografii. Liczy się inwencja twórcza i niczym niestłumione dziecięce fantazje.

Dzięki współpracy z wydawnictwem Ha!art 1 czerwca 2008 roku ukazała się książkowa wersja opowieści z Warszawy i Krakowa „Nowe legendy miejskie. Warszawa-Praga, Kraków-Nowa Huta”. Teksty zostały zilustrowane dziecięcymi rysunkami, zachowano oryginalną stylistykę, nie ingerowano w fabułę. Wszystko po to, aby zachować wrażenie obcowania z zupełnie inną wrażliwością i sposób patrzenia na świat pod innym kątem. Wydawnictwo spotkało się z bardzo przychylnym odbiorem zarówno recenzentów, jak i czytelników. Pod wrażeniem byli nie tylko najmłodsi, ale i ci znacznie od nich starsi. Magia dzieciństwa zadziałała.

NA TROPIE POTOMKÓW SKARBKA
Sukcesy w Warszawie i w Krakowie spowodowały, że „Nowe legendy miejskie” dotarły również na Śląsk, gdzie tego typu projekty są wyjątkowo potrzebne. Wynika to przede wszystkim z dużej – w porównaniu z innymi częściami Polski – liczby dzieci pochodzących z ubogich rodzin, które bez wsparcia z zewnątrz praktycznie pozbawione są szans rozwoju.

„Oferujemy im zajęcia i twórczą pracę, która może zmienić ich postrzeganie świata i wprowadzić w ich życie nowe osobowe wzorce. Dzieci są zadowolone, ponieważ robią coś zupełnie nowego, poznają nowych ludzi, którzy pokazują im inne sposoby życia, niż te znane z otoczenia” – zauważają inicjatorzy niecodziennego przedsięwzięcia, dodając: „Doskonale rozwija się współpraca ze szkołami. Nauczyciele są otwarci na tego typu działania, szczególnie że dzieci zaczynają zupełnie inaczej używać swojej energii i wyobraźni, inaczej postrzegają swoje dzielnice, zaczynają doceniać swoje korzenie, tradycje i kulturę”.

Wart podkreślenia jest również fakt, że projekt daje dzieciom możliwość otwarcia się na świat i – co w przyszłości z pewnością okaże się bezcenne – pozostawia ciekawe wspomnienia na całe życie: „Niektóre dzieci po raz pierwszy dowiadują się, co to są legendy, w jaki sposób powstają, jak konstruuje się historie. Uczą się sztuki opowiadania dziejów od specjalistów. Kiedy nadchodzi moment, w którym mają wymyślać swoje własne opowieści muszą przede wszystkim porozmawiać na temat swojej dzielnicy z rodzicami, dziadkami. Owocuje to niezwykłymi historiami, które przybliżają dzieciom wiedzę o swojej dzielnicy i o swoim mieście.”

W realizacji projektu na Śląsku brało udział około 1000 dzieci z Katowic, Bytomia, Piekar Śląskich, Zabrza, Rudy Śląskiej, Świętochłowic i Chorzowa. Książka zawierająca ich dokonania będzie dostępna w całej Polsce. Wydawcą ponownie jest krakowska korporacja Ha!art. Bezpłatne egzemplarze zostaną przekazane dzieciom biorącym udział w projekcie, bibliotekom szkolnym, domom kultury oraz organizacjom zajmującym się pracą z dziećmi.

Premiera liczących 250 stron „Nowych legend miejskich. Śląsk” odbędzie się 4 grudnia w bytomskiej Galerii Kronika, ale są już dalsze plany. W 2010 roku mają zostać ukończone prace nad słuchowiskiem na podstawie legend i wokół nich. W przygotowanie go zaangażowani zostaną sami młodzi autorzy, a także zawodowi reżyserzy dźwięku i muzycy. Będzie ono realizowane z myślą o zbliżającym się małymi krokami kolejnym Dniu Dziecka. W przyszłości ma powstać również pełnometrażowy film nowelowy, który zostanie zaprezentowany widzom w kinach. Obecnie trwają przygotowania do ekranizacji legend w Krakowie i na Śląsku.

Te zabawne, ale i mądre, wymyślone i zasłyszane historie z pewnością zaintrygują nie tylko dzieci, ale także nas, dorosłych. „Lepsze niż lego i nintendo” napisała pewna pani recenzentka, a ja, wcielając się w rolę pana recenzenta dodałbym jeszcze „wcale nie gorsze od Harry’ego Pottera i Cartoon Network”. Sprawdźcie koniecznie!




O „Nowych śląskich legendach miejskich” opowiada Joanna Pawluśkiewicz z Fundacji Moma Film, współpomysłodawczyni i koordynatorka projektu.

Ultramaryna: Czy zauważyła pani jakieś różnice pomiędzy legendami, które dzieci wymyślały w Warszawie i Krakowie a tymi powstałymi na Śląsku?
Joanna Pawluśkiewicz
: Sam proces wymyślania przebiegał podobnie, natomiast tematy, jakie dzieci poruszają w swoich legendach, są inne. W Warszawie było dużo opowieści o walkach, o partyzantach, wiele tematów horrorowych. W Krakowie dużo kościoła, opowieści o księżach, o dziecku, co nie chciało chodzić do kościoła i za karę zaklęto je w kamień. Na Śląsku często nas zadziwiały opowieści na temat przyrody, co było bardzo fajne, bo Śląsk nie kojarzy się z przyrodą! Mam też wrażenie, że jest dużo opowieści o rodzinie, o miłości i jest też dużo legend humorystycznych, bardzo dowcipnych.

Czy w śląskich legendach obecna jest gwara lub jakieś charakterystyczne dla regionu miejsca, np. kopalnie? Gwara – tak, jak najbardziej, choć nie kazaliśmy dzieciom pisać specjalnie gwarą. Cieszyliśmy się, jeśli tak wyszło, ale nic na siłę. Kopalnie – mniej niż można by się było tego spodziewać. To już faktycznie zupełnie nowe pokolenie…

Która ze śląskich legend jest pani szczególnie bliska? Powstało tyle świetnych historii, że niesprawiedliwe byłoby wyróżnianie jednej z nich. Czytelnicy książki ocenią, która jest dla nich najciekawsza.

Kto podejmie się ekranizacji legend powstałych na Śląsku i czy premiera słuchowiska również odbędzie się tutaj? Informacje dotyczące pierwszej kwestii podamy już wkrótce. Będzie niespodzianka. Natomiast słuchowisko oczywiście odbędzie się na Śląsku. Jak najwięcej Śląska i jak najwięcej śląskich twórców!

tekst: Roman Szczepanek | ilustracje: Korporacja Ha!art
ultramaryna, grudzień 2009

>>> zobacz też Hanys Power – Next Generation, czyli o NLM na blogu Marcelego Szpaka








KOMENTARZE:

2010-07-14 09:00
TAM,JEST PRACA MOJEJ CÓRKI!ŚWIETNA KSIĄŻKA,mam w domu,czytalam,,,,!JAK PIEKNIE OCZAMI DZIECKA OPISANY JES ŚLĄSK I JEGO HISTORIA,,,POLECAM KAŻDEMU W KAŻDYM WIEKU!
JOLA

2010-07-03 15:15
a gdzie mozna zamowic taka ksiazke ?:)
farbishon

2010-03-07 13:54
Potrzebuje legendy o miejscowośći może ktoś mi pomoże bo tu to nic nie ma
natlia

2009-12-07 17:22
w tym sęk
ba

2009-12-07 13:07
Bzdurzycie strasznie. Albo żyjecie w XIX w. Czasy się zmieniły, mamy nowe myślenie i nowe wyewoluowane określniki. Śląsk, Metropolia Silesia to obszar od Tarnowskich Gór po Jastrzębie i od Gliwic po Dąbrowę. Wielka Silesia + ROW
haha

2009-12-07 13:06
Będzie Wrocław. Tak jak w Krakowie był Kraków, a w Warszawie Warszawa:)
ktos

2009-12-05 13:11
autorzy projektu będą mieli problem jak będą chcieli wydac wrocław ;)
łos

2009-12-04 12:21
To uwaga raczej do autorów książki i całego projektu, a nie do nas. Choć nikt tego nie zmieni, że określenie "Śląsk" w powszechnej opinii coraz częściej kojarzy się nawet nie z Górnym Śląskiem, a z aglomeracją, a "Silesia" - które w tym wypadku byłoby bardziej precyzyjne - to dla wielu centrum handlowe.
red.

2009-12-04 09:41
Śląsk (śl. Ślůnsk[1], dś. Schläsing, niem. Schlesien, czes. Slezsko, łac. Silesia) – region oraz kraina historyczna położona w Europie Środkowej, na terenie Polski, Czech i Niemiec[2]. Ta historyczna kraina dzieli się na Dolny i Górny Śląsk. Śląsk położony jest w dorzeczu górnej i środkowej Odry oraz początkowego biegu Wisły. Współcześnie w znaczeniu potocznym nazwy Śląsk błędnie używa się bardzo często tylko w odniesieniu do województwa śląskiego lub aglomeracji śląskiej. Województwo śląskie (Województwo Śląskie - osoba prawna) - jedno z 16 województw, jednostka samorządu terytorialnego i jednostka podziału administracyjnego Polski, obejmująca wschodnią część historycznych ziem Górnego Śląska i część zachodniej Małopolski, w tym Zagłębie Dąbrowskie i Zagłębie Krakowskie.
dziennikarze do szkół!


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort tipobet