Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | SCROOBIUS PIP: Słowa, słowa, słowa
niedziela 22.10.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
SCROOBIUS PIP: Słowa, słowa, słowa

Prosta muzyka i najlepszy tekściarz nowego tysiąclecia, rewelacyjne połączenie tanecznych rytmów z tekstami na miarę nowych Dziesięciu Przykazań. Dwumetrowy olbrzym z brodą, który w zeszłym roku udowodnił, że biali są przyszłością hip-hopu.



Ultramaryna: Dlaczego zdecydowałeś się przybrać na scenie imię postaci z wiersza Edwarda Leara? Czujesz się jakoś specjalnie związany z tym właśnie poetą?
Scroobius Pip
: Czuję się bardzo związany z tym wierszem. Opowiada on o dziwnym stworzeniu, które budzi się w środku dżungli, nie wiedząc, kim tak naprawdę jest. Przyłącza się do tygrysów mieszkających w lesie, ale szybko sobie uświadamia, że nie jest tygrysem, później próbuje żyć z rybami, ale to także mu nie pasuje. W końcu decyduje, że nie pasuje do żadnej kategorii, jest po prostu Scroobiusem Pipem. Strasznie lubię tę postać, więc zmieniłem tylko wymowę jej imienia.

„Angles” to moim zdaniem jedne z najlepszych tekstów literackich w języku angielskim, jakie powstały w nowym tysiącleciu. Chciałbym cię zapytać czy uważasz się za poetę, rapera, czy też kogoś w rodzaju twórcy kabaretowego, angielski odpowiednik Billa Hicksa? Dziękuję za tą ocenę, to strasznie miłe z twojej strony. Co do pytania – lubię myśleć o sobie jako o artyście słowa. W tym określeniu można chyba zawrzeć wszystkie kategorie, jakie wymieniłeś. Moim głównym celem jest poruszanie takich tematów, które rzadko lub w ogóle nie pojawiają się w piosenkach. Mam nadzieję, że dzięki temu kilka osób wsłucha się w teksty z większą uwagą, niż zazwyczaj to robimy słuchając muzyki.

Muzyka Dana Le Saca jest doskonale zgrana z tym, co próbujesz przekazać swoim odbiorcom, muszę jednak zapytać czy kiedykolwiek myślałeś o tym, aby nagrać płytę z muzykami jazzowymi? To, co robisz na scenie, można śmiało porównać z twórczością amerykańskich poetów z lat 50., którym bardzo często towarzyszyli jazzmani. Może jest szansa aby usłyszeć Scroobiusa Pipa z Nostalgią 77 czy innymi zespołami z prężnej, angielskiej sceny jazzowej? Próbowałem czegoś takiego na swoim debiutanckim albumie „No Commercial Breaks”, który w całości został nagrany przy udziale muzyków jazzowych. Chciałem, aby moim tekstom towarzyszyła muzyka grana na żywo, poprosiłem więc o pomoc kilku przyjaciół (Rosco Illa z Ramshackle Jam Session Group), by pomogli mi przerobić i nagrać w nowych wersjach kilka numerów, opartych dotąd tylko na syntetycznych brzmieniach, dzięki czemu udało nam się stworzyć coś zupełnie nowego. Jednak, patrząc zupełnie obiektywnie, to dopiero współpraca z Danem umożliwiła mi osiągnięcie szczytu moich możliwości. Dzięki jego muzyce zacząłem pisać o wiele lepsze teksty.

Występ podczas Festiwalu Tauron Nowa Muzyka będzie twoją pierwszą wizytą w Polsce. Myślisz, że twoja sztuka, której siła wypływa w ogromnej mierze ze słów, może znaleźć wiernych fanów w krajach, gdzie nie mówi się po angielsku? Nasze występy opierają się na obserwowaniu i szybkim dostosowaniu się do oczekiwań publiczności. Głównym celem koncertów jest sprawienie, by wszyscy doskonale się bawili, więc robimy wszystko, żeby tak właśnie było. Jeśli publika domaga się bardziej tanecznych kawałków – a z reguły tak właśnie się dzieje w krajach spoza strefy anglojęzycznej – to właśnie to jej dajemy. Zobaczymy, jak będzie to wyglądało w Polsce. Mam nadzieję, że nasz występ rzuci wszystkich na kolana!


tekst: Marceli Szpak
ultramaryna, lipiec/sierpień 2009


Dan Le Sac vs Scroobius Pip wystąpi 28.08 na terenie KWK Katowice w ramach Festiwalu Tauron Nowa Muzyka >>> czytaj więcej


Dan Le Sac vs Scroobius Pip "Thou Shalt Always Kill"









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort tipobet