Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
czwartek 26.11.20

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
THESE NEW PURITANS: Hałasujący purytanie

Ich najbardziej popularny utwór nazywa się „Elvis”, ale akurat w odróżnieniu od tego króla nie śpiewają o miłości. Debiutancki album „Beat Pyramid” w tekstach odnosi się do matematyki i filozofii, a muzycznie nawiązuje do dokonań The Fall i Wire. Na Wyspach już mówi się o nich „next big thing”.

Jack Barnett, wokalista These New Puritans udzielił nam błyskawicznego wywiadu.



Ultramaryna: Co wiesz o Polsce?
Jack Barnett
: Interesowała mnie bardzo historia Europy w latach 1492-1792, więc znam też trochę waszą historię z tego okresu.

W Southend-On-Sea, skąd pochodzisz, mieszkają Polacy? Tak, jest tam całkiem sporo Polaków. W tej chwili mieszkam w Londynie, razem z moim bratem, który również gra ze mną w zespole. On często kupuje polski chleb.

Na waszej płycie pojawił się też polski akcent – głos Justyny Boruckiej. Jak doszło do tej współpracy? Justyna jest artystką, głównie maluje. Przez rok studiowaliśmy razem sztukę. Nagrałem jej wystąpienie w Chelsea School Of Art. Chciałem wykorzystać je do innego projektu, ale ostatecznie trafiło na album TNPS. Ona wypowiada słowa „I will say this twice, I will say this twice”, które zostały rozdzielone w pierwszym i ostatnim fragmencie płyty. Daje to ciekawy efekt obiegowości, będącej jednym z tematów tego albumu. Jej głos został trochę zniekształcony, bo najlepiej wyszło pierwsze podejście, a wtedy ustawialiśmy jeszcze parametry nagrania.

Wasz debiut „Beat Pyramid” wyprodukował Gareth Jones, który w przeszłości odpowiedzialny był za brzmienie m.in. Einsturzende Neubauten, Wire i Liars. Był to świadomy wybór? Zasugerował nam go Laurence Bell, szef Domino Records.

No właśnie, nagrywacie dla Domino, z którym związane są dwa bardzo popularne w Polsce zespoły: Franz Ferdinand i Arctic Monkeys. Sądzisz, że to dobre miejsce dla was? Mam taką nadzieję. Cieszę się z przyjazdu do Polski. Pracowaliśmy ciężko nad nowym albumem i naprawdę czuję chwilową potrzebę wyjazdu z Anglii. Poza tym nikt z nas nie był wcześniej w Polsce.

Grupa The Fall, która ma u nas oddanych fanów, jest jedną z waszych najważniejszych inspiracji. Mógłbyś wymienić coś jeszcze? Benjamin Britten, to angielski kompozytor. Inspirujący jest też pejzaż południowo-wschodniej Anglii: bagna, wyschnięte słone jeziora, deszcz.

Jeden z waszych utworów, „Navigate, Navigate”, został napisany specjalnie na pokaz mody, jako podkład muzyczny do kolekcji Diora. Jak do tego doszło? Mój brat George był związany z Diorem. Powiedział im o naszej muzyce. Od tego się zaczęło. Dołączyłem do niego we Francji i właśnie tam w kilka dni napisaliśmy i nagraliśmy 15-minutowy fragment muzyki. Praca po 18 godzin dziennie i dużo stresu.

Nie piszesz piosenek o miłości. Na „Beat Pyramid” śpiewasz o numerach, kolorach, odnosisz się też do filozofii. Czy kryje się za tym jakiś szczególny przekaz? Nie sądzę. To są tematy, którymi interesowałem się w trakcie nagrywania pierwszej płyty.

Wasza twórczość przypomina trochę dokonania takich zespołów, jak Battles i The Klaxons. Jak zdefiniowałbyś These New Puritans w trzech słowach? Bardzo przyjemna muzyka.

Tego właśnie polska publiczność może spodziewać się w Mysłowicach? Właściwie będzie to nasz pierwszy albo drugi koncert, na którym zagramy muzykę z nowego albumu. Nie mam pojęcia, jak sobie z tym poradzimy, bo w wersji studyjnej jest ona dosyć mocno skomplikowana. Zatem, będzie to premiera naszej nowej płyty i powinno być ciekawie.


tekst: Roman Szczepanek | zdjęcie: Dean Chalkley
ultramaryna, lipiec/sierpień 2009


These New Puritans wystąpią 6.08 w mysłowickim Miejskim Centrum Kultury w ramach Off Festivalu >>> czytaj więcej








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
RAHIM: Zapalić w ludziach iskrę do walki o siebie
17 listopada w księgarniach pojawi się biografia Rahima „Ludzie z tylnego siedzenia”. Był to dla nas w... >>>

VELVETEVE: Kobieta orkiestra z własnym muzycznym show
Eva ma na nazwisko Aksamit oraz adekwatną do tego barwę głosu. Choć muzyczną fascynację obudziła w niej Whitney Ho... >>>

COUCH SURFING: Ze szpaczej budki 1
Co ze sobą począć, gdy za oknem pandemia, jesień, mrok o 16.00, a oferta kulturalna w mieście ograniczona jest do spotka... >>>

KULTURA W CZASACH PANDEMII: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?
Tytułowe pytanie pochodzi z wydanego blisko ćwierć wieku temu zbioru esejów Marii Janion. To ona w latach 90. bard... >>>

IGGY NOT POP: Znam swoje miejsce w szeregu
Wychował się w Katowicach, ale obecnie mieszka w Nowej Hucie. Jest raperem, autorem tekstów i gościem, któryR... >>>

CITY BREAK: Lipsk
Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do które... >>>

ARTUR ROJEK: Na czołowe, sam na świat
Pamiętacie piątek trzynastego marca? To właśnie wtedy w życie weszło ministerialne rozporządzenie wprowadzające st... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2020, wszystkie prawa zastrzeżone