Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | OFF FESTIVAL 2008: Subiektywny alfabet
środa 18.07.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
OFF FESTIVAL 2008: Subiektywny alfabet

Off Festival rozrasta się w oszałamiającym tempie. Trzecia edycja tej imprezy to występy prawie 50 artystów. Aby pomóc Wam w dokonaniu wyboru, przedstawiamy subiektywną listę artystów, których koncerty trzeba koniecznie zobaczyć.



Baaba – jeden z lepszych, jak nie najlepszy polski skład muzyki elektro-improwizowanej. (Nie wierzysz? Sprawdź ich ostatnio wydaną płytę koncertową). Pewniaki w kategorii: nowe pomysłowe aranże, anty-schematyczność, postmodernistyczny miks i nieprzewidywalność. Spółka Weber-Moretti-Duda-Zabrocki to gwarancja mega przeżyć muzycznych.

Budyń & Sprawcy Rzepaku – lider Pogodno w swym solowym projekcie poddaje reanimacji piosenkę z tekstem. Folkowy liryzm łączy z punkową naturą. Absurdalia kontra intymność.

Caribou – moi zdecydowani faworyci tej edycji Offu. Psychodeliczny odjazd z beach-boysowskim pierwiastkiem przebojowości. Wizja. Rozpusta brzmieniowa. Radosny trans. Kwaśne piosenki rozmarzone jak środek słonecznego lata. Za całość odpowiedzialny jest Daniel Snaith, który wybiera sobie koncertowych muzyków. Kultowy Pitchfork ich kocha, pokochacie i Wy!

Jacaszek – nowa jakość smutku. Współczesna wizja muzyki poważnej. Intensywne napięcie i rozdzierające emocje podane w estetyce lo-fi.

James Chance And Les Contortions – funk-punk-jazz. Awangardowy idol takich zespołów, jak Klaxons, Liars i The Rapture. Legenda nowojorskiej sceny nu-wave. Charyzma i kontrowersja. Zarówno dla fanów Coltrane’a, jak i Jamesa Browna.

Felix Kubin – dekonstrukcja stosowana. Nieuleczalny maniak cyber-dźwięków produkuje swoje dadaistyczne kompozycje konsekwentnie łącząc w jedno mikro-elementy elektroniki z samplami i brzmienia starych syntezatorów. Jego występy live to rewolta na pograniczu teatru, performance’u i koncertu.

Kammerflimmer Kollektief – rzecz obowiązkowa dla fanów eksperymentalnego podejścia do jazzowej nastrojowości. Mariaż metafizycznej wręcz siły oddziaływania z przepychem brzmieniowym.

Kawałek Kulki – żywioł Kawałka Kulki to liryczne piosenki podszyte dywersją punkowego dynamitu. Najistotniejsze atuty zespołu to teksty bawiące się słowem na różne sposoby, harmonijne proporcje między energią i nostalgią, uroczy wokal Karotki, przejmujące refreny i wywrotowe zwrotki.

Modified Toy Orchestra – lamus z użytymi zabawkami przerobiony na instrumenty. Zrekonstruowane pupile dzieciaków wytwarzają groźne dźwięki tworzące konceptualny kosmos. Lider formacji Brian Duffy nazwany został przez opiniotwórczy Mute za skarb narodowy. Czy jego geniusz spotka się ze zrozumieniem Off-słuchaczy?

Mogwai – wiadomo.

Of Montreal – ich berliński koncert, na którym byłem, udowodnił, że oprócz zabawnych, specjalnie przesłodzonych lekkich piosenek posiadają sceniczną charyzmę. Super kontakt z publicznością, glamowy przegięty image i ponadprzeciętna energia.

Polpo Motel – nadzieja polskiego alternatywnego popu. Duet elektroniczno-wokalny działający na zasadzie kontrapunktu. Operowo wyszkolony głos Olgi Mysłowskiej w ascetyczny sposób uwodzi słuchacza na różne sposoby w rytm nieobliczalnych bitów/ clicków/ elektro-zgrzytów wytwarzanych przez Daniela Pigońskiego.

Shofar – żydowska mistyka podana we free-jazzowej stylistyce z elementami autorskiego zaangażowania trzech osobowości polskiej sceny niezależnej, jakimi są: Mikołaj Trzaska, Macio Moretti i Raphael Rogiński. Dla poszukujących wrażliwców i otwartych entuzjastów muzyki zaangażowanej.

Singapore Sling – islandzka przeciwwaga dla smęcenia Sigur Ros. Niczym My Bloody Valentine z elementami mrocznej dekadencji Velvet Underground potrafią zaciekawić zarówno dobrą piosenką, jak i gitarową ścianą dźwięku.

So So Modern – świeża krew z Nowej Zelandii. Elektro-punkowa rozpierducha. Połączenie brudnych, surowych brzmień gitar i chropowatych bitów dało razem efekt, który porównywany jest jako miks At The Drive-In i Franz Ferdinand. „Guardian” napisał o ich muzyce, że jest „past modern”, muzycy sami określają ją jako „futuristic schizoid pop noise”.

tekst: Adrian Chorębała | na zdjęciu: Of Montreal (ultramaryna, lipiec/sierpień 2008)

>>> przeczytaj więcej o Off Festiwalu 2008
>>> przeczytaj o wystawie „Something Must Break”

>>> zobacz line up Off Festivalu

>>> wypowiedz się na pofestiwalowym forum + zobacz zdjęcia








KOMENTARZE:

2008-08-10 12:44
2 nd dzien: gig rownolegly kubin/tundra. niby panowie uzywaja tych samych srodkow, a efekty tak odmienne i rownie świetne! najgorszy koncert off-a: british sea power. jak można być tak pompatycznym? ponadto zgadzam się z przedmówcą CARIBOU!
alter_blue

2008-08-09 14:53
po 1 dniu caribou, caribou, caribou
nickDAnick

2008-07-29 19:04
Hejże Redaktorze! Wszystko fajno, tylko przy Jamesie Chance to no wave:) To, że okropieństwa typu The Rapture kreśli się wewnątrz nu wave, to nie znaczy, że będziemy historię zmieniać!;)
carmody


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone