Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | PRÓBY: wywiad z Marcinem Perchuciem
sobota 23.06.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
PRÓBY: wywiad z Marcinem Perchuciem

Marcin Perchuć szerokiej widowni znany jest przede wszystkim z roli premiera Konstantego Turskiego z serialu „Ekipa”, uznanego przez widzów za ikonę męża stanu. Widowni nieco węższej, lecz wciąż dosyć licznej kojarzy się z managerem Tretynem z prapremierowej teatralnej wersji „Testosteronu”. Z Marcinem Perchuciem rozmawiamy tuż przed otwierającym festiwal LOT spektaklem „Próby” z udziałem naszego rozmówcy.



Ultramaryna: „Próby” to dosyć oryginalny wybór? Jak się narodziła inicjatywa, żeby w teatrze niezależnym zająć się akurat tą pozycją?

Marcin Perchuć (na zdjęciu z prawej strony): Moja żona Aneta Todorczuk-Prechuć razem z koleżankami Anią Gruszkówką, Dorotą Rubin postanowiły zrobić coś, że tak powiem, „na boku”. Zaczęły szukać tekstów, spotykały się z różnymi reżyserami, którzy opiniowali. Jednym z nich był Waldek Śmigasiewicz, którego ja bardzo dobrze znam z produkcji montownianych. Po przeczytaniu zaproponowanego dramatu powiedział, że tekst jest średni, ale warto byłoby coś razem zrobić. Wtedy Ewa Bułhak-Rewak, którą też dziewczyny zaangażowały do pracy nad szukaniem tekstu do wystawienia, powiedziała, że robiła kiedyś z profesor Anną Seniuk „Próby” Schaeffera i że warto do tego tekstu wrócić, tym bardziej, że on był w Warszawie traktowany po macoszemu. Ostatni raz była premiera tego tekstu bodajże w Starej Prochoffni i to wiele lat temu. Waldek Śmigasiewicz bardzo się zapalił do tego pomysłu, tylko powiedział, że potrzebujemy jeszcze dwóch facetów. Padło na Wojtka Solarza, a żona podsunęła mnie.

W „Próbach” imiona aktorów to także imiona bohaterów. A ile z aktorskich improwizacji przesiąkło do skończonych „Prób”? Tam nie ma żadnych improwizacji. „Próby” to utwór muzyczny, więc to tak, jakby posądzić muzyków w filharmonii, że improwizują. Utarło się, że Schaeffer pisał dla braci Grabowskich, dla Peszka i dla Frycza, i oni rzeczywiście podrzucali mu wiele swoich improwizacji. Nasze „Próby” rzeczywiście mogą robić wrażenie, że składają się z improwizacji, ale Waldek Śmigasiewicz jest mistrzem formy. Myślę, że to dzięki niemu powstało to złudzenie. Można mieć wrażenie, że jest to spektakl kompletnie improwizowany, ale w rzeczywistości jest on od A do Z ustawiony.

Już sam tytuł ostatniej montownianej produkcji, czyli „Utwór sentymentalny na czterech aktorów” wywołuje skojarzenia z dramatami Schaeffera. Widzi pan jakieś pokrewieństwo pomiędzy tymi produkcjami? Nie, to jest zupełnie autonomiczna produkcja. Rzeczywiście mieliśmy takie skojarzenia – że „utwór na”, że... ale to jest zupełnie inna bajka. To jest pomysł Piotrka Cieplaka i Montowni, takie domknięcie tryptyku, zresztą świetnie przyjęte i z Schaefferem nie ma to nic wspólnego. Tryptyk był robiony kompletnie na wariackich papierach. Coś takiego daje wiarę, że jeśli pięciu facetów wie, czego chce i ma na to siłę i ochotę, a jeszcze do tego jest to zaprawiane takim doświadczeniem, jakie ma Piotr Cieplak i takim poczuciem humoru, jaki ma Montownia, to powstanie, coś co zostanie docenione.

tekst: Pola Sobaś-Mikołajczyk (ultramaryna, lipiec/sierpień 2008)



>>> przeczytaj więcej o 10. Letnim Ogrodzie Teatralnym








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone