Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | PRÓBY: wywiad z Marcinem Perchuciem
piątek 22.03.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
PRÓBY: wywiad z Marcinem Perchuciem

Marcin Perchuć szerokiej widowni znany jest przede wszystkim z roli premiera Konstantego Turskiego z serialu „Ekipa”, uznanego przez widzów za ikonę męża stanu. Widowni nieco węższej, lecz wciąż dosyć licznej kojarzy się z managerem Tretynem z prapremierowej teatralnej wersji „Testosteronu”. Z Marcinem Perchuciem rozmawiamy tuż przed otwierającym festiwal LOT spektaklem „Próby” z udziałem naszego rozmówcy.



Ultramaryna: „Próby” to dosyć oryginalny wybór? Jak się narodziła inicjatywa, żeby w teatrze niezależnym zająć się akurat tą pozycją?

Marcin Perchuć (na zdjęciu z prawej strony): Moja żona Aneta Todorczuk-Prechuć razem z koleżankami Anią Gruszkówką, Dorotą Rubin postanowiły zrobić coś, że tak powiem, „na boku”. Zaczęły szukać tekstów, spotykały się z różnymi reżyserami, którzy opiniowali. Jednym z nich był Waldek Śmigasiewicz, którego ja bardzo dobrze znam z produkcji montownianych. Po przeczytaniu zaproponowanego dramatu powiedział, że tekst jest średni, ale warto byłoby coś razem zrobić. Wtedy Ewa Bułhak-Rewak, którą też dziewczyny zaangażowały do pracy nad szukaniem tekstu do wystawienia, powiedziała, że robiła kiedyś z profesor Anną Seniuk „Próby” Schaeffera i że warto do tego tekstu wrócić, tym bardziej, że on był w Warszawie traktowany po macoszemu. Ostatni raz była premiera tego tekstu bodajże w Starej Prochoffni i to wiele lat temu. Waldek Śmigasiewicz bardzo się zapalił do tego pomysłu, tylko powiedział, że potrzebujemy jeszcze dwóch facetów. Padło na Wojtka Solarza, a żona podsunęła mnie.

W „Próbach” imiona aktorów to także imiona bohaterów. A ile z aktorskich improwizacji przesiąkło do skończonych „Prób”? Tam nie ma żadnych improwizacji. „Próby” to utwór muzyczny, więc to tak, jakby posądzić muzyków w filharmonii, że improwizują. Utarło się, że Schaeffer pisał dla braci Grabowskich, dla Peszka i dla Frycza, i oni rzeczywiście podrzucali mu wiele swoich improwizacji. Nasze „Próby” rzeczywiście mogą robić wrażenie, że składają się z improwizacji, ale Waldek Śmigasiewicz jest mistrzem formy. Myślę, że to dzięki niemu powstało to złudzenie. Można mieć wrażenie, że jest to spektakl kompletnie improwizowany, ale w rzeczywistości jest on od A do Z ustawiony.

Już sam tytuł ostatniej montownianej produkcji, czyli „Utwór sentymentalny na czterech aktorów” wywołuje skojarzenia z dramatami Schaeffera. Widzi pan jakieś pokrewieństwo pomiędzy tymi produkcjami? Nie, to jest zupełnie autonomiczna produkcja. Rzeczywiście mieliśmy takie skojarzenia – że „utwór na”, że... ale to jest zupełnie inna bajka. To jest pomysł Piotrka Cieplaka i Montowni, takie domknięcie tryptyku, zresztą świetnie przyjęte i z Schaefferem nie ma to nic wspólnego. Tryptyk był robiony kompletnie na wariackich papierach. Coś takiego daje wiarę, że jeśli pięciu facetów wie, czego chce i ma na to siłę i ochotę, a jeszcze do tego jest to zaprawiane takim doświadczeniem, jakie ma Piotr Cieplak i takim poczuciem humoru, jaki ma Montownia, to powstanie, coś co zostanie docenione.

tekst: Pola Sobaś-Mikołajczyk (ultramaryna, lipiec/sierpień 2008)



>>> przeczytaj więcej o 10. Letnim Ogrodzie Teatralnym








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
ANDRZEJ TOBIS: Zasadnicza jest kwestia spojrzenia
Andrzej Tobis jest malarzem konceptualnym, który równie dobrze sprawdza się jako fotograf. Powiedział kiedyś: ̶... >>>

DOMINIKA KOSZOWSKA: Utrwalić chwile ulotne
Dominika Koszowska w zeszłym roku zdobyła 23 nagrody i wyróżnienia głównie w międzynarodowych i prestiżowych konkurs... >>>

10-LECIE MAŁEJ PRZESTRZENI BWA: Pokój z przywiezionych przedmiotów
Marta Lisok, kuratorka Małej Przestrzeni Galerii BWA Przy okazji wystawy „Fala unosi i wlecze” Basi... >>>

ALEKSANDER NOWAK: Lubię muzykę, która działa
Aleksander Nowak jest niedawnym laureatem nagrody Paszport „Polityki”, ale paszport do świata muzyki zdo... >>>

EYELIDS: Elektroterapia dźwiękami
Katowice, 18. piętro jednego z wieżowców, widok na nocne światła miasta. W takiej scenerii powstał debiutancki album... >>>

MARCIN MASECKI: Sam Pan Bóg się uśmiecha
Klasyka, muzyka współczesna i rozrywkowa z lat 30., jazz, post-punk, alternatywa. Marcin Masecki czuje się we wszyst... >>>

ROBERT KONIECZNY + MARCEL SŁAWIŃSKI: Pasażerowie Arki Sztuki
Robert Konieczny lubi makowiec. Marcel Sławiński też. Zasiedli więc razem nad ciastem i gorącą herbatą. Był dzień pr... >>>

KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi
„Connective housing”, czyli „dom, który łączy” to tytuł pracy dyplomowej Katarzyny Poniński... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone