Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | JEKYLL & HYDE: Choreografia do orderu
poniedziałek 22.01.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
JEKYLL & HYDE: Choreografia do orderu

O dobrych aktorach mówi się, że są w stanie wzruszyć słuchaczy nawet deklamując kolejne litery alfabetu. Ponoć ta sztuka udała się Helenie Modrzejewskiej i to przed publicznością amerykańską. Dla choreografów takim testem powinna być rewia mody. Każdy, komu udałoby się wykrzesać coś ciekawego z banału, jakim jest prezentacja strojów na wybiegu, powinien otrzymywać specjalne odznaczenie. Na początek powinno się je przyznać Katarzynie Aleksander-Kmieć.




Z choreografii, która mogłaby być tylko pretekstem do zaprezentowania pięknych kostiumów Zofii de Ines, Aleksander-Kmieć wyczarowała poruszający spektakl pod tytułem „Na krawędzi”. Okazało się, że ogranie właściwości kroju i materiału może ciągle na nowo definiować relacje między postaciami.

Najmocniej kunszt tej choreografki objawił się w chorzowskich spektaklach „Krzyk według Jacka Kaczmarskiego” i „Rent”. Najprawdopodobniej niedługo dołączy do nich „Jekyll & Hyde”. „Krzyk” ulepiony ze współczesnych aranżacji piosenek, które każdy z widzów znał na pamięć, bez tej choreografii by nie istniał. Aleksander-Kmieć ani na chwilę nie pozwoliła sobie na taneczne frazesy. Nawet polonez, którego przecież tak łatwo sobie odpuścić, jest pełen smaczków. A już „Nie lubię” to choreograficzna poezja. Poezja bardzo nowoczesna, składająca się ze zgrzytów, skurczów i grymasów, po których trudno zasnąć. Każdemu, komu przyjdzie tłumaczyć przybyszom z krajów o historii nieco spokojniejszej niż nasza, na czym polegała męka życia w systemie przesiąkniętym hipokryzją, polecam pokazanie tego jednego numeru. Mieści się w nim to wszystko, co zaginęłoby w przekładzie.

„Rent” to choreograficzny majstersztyk nawet nie dlatego, że jest piękny, ale dlatego, że jest zwyczajnie mądry. Aleksander-Kmieć osobiście zagrała w nim Śmierć, której się nie śpieszy, bo tam, gdzie co drugi bohater jest nosicielem, Śmierć może sobie spokojnie pozwolić na papierosa. Spokojnie obserwuje w skupieniu Mimi biegającą od baru do baru i od faceta do faceta. Jest jak doświadczony kot. Powolne dobijanie myszy nie wywołuje już w nim żadnych emocji. A niech sobie pobiega. Wszyscy wiedzą, jak to się skończy.

Katarzyna Aleksander Kmieć zapytana, co jest dominującym motywem w choreografii „Jekylla & Hyde’a” odpowiada, że jest nim dwoistość i to bardzo szeroko rozumiana. Widać, że pochwały, jakich nie szczędzi reżyserowi Michałowi Znanieckiemu, nie są czczą kurtuazją. Podkreśla, że udało mu się znaleźć do tego spektaklu świetny klucz, lecz za żadne skarby nie chce zdradzić, jaki. Jedno jest pewne: sens, jaki nadał on opowiadaniu o wewnętrznie rozdartym psychopacie, wprawiłby w podziw samego Stevensona, a choreografia jest całkowicie temu sensowi podporządkowana.

Szkoda tylko, że Aleksander-Kmieć zaklina się, że już nigdy nie stworzy choreografii, w której sama miałaby występować. Przyznaje, że „występowanie na scenie jest zajęciem niesamowicie samolubnym”. No tak. Jednoczesne skoncentrowanie się nad własną rolą i praca nad wizją całości to zadanie, które przerosło nawet Wszechmogącego.

Wokół „Jekylla & Hyde’a” jest świetny klimat – wszyscy artyści zaangażowani w pracę nad tym przedstawieniem chwalą profesjonalizm głównych realizatorów. Pozostało przetrwać przedpremierowy tydzień. Choreografka jest wycieńczona i marzy już tylko o tym, by móc odpocząć, a potem wrócić do pracy w szkole baletowej. Praca pedagoga daje jej poczucie bezpieczeństwa i systematyczności. W końcu niewiele rzeczy sprawia jej taką przyjemność, jak przyglądanie się rozwojowi tancerzy, których krok po kroku uczy wszystkiego, co w tańcu najważniejsze.

tekst: Pola Sobaś-Mikołajczyk | na zdjęciu: Katarzyna Aleksander-Kmieć








KOMENTARZE:

2009-03-26 16:15
Kochana Kasiu, gratulacje. Bardzo cieszymy sie wszyscy z twojego sukcesu. Jestes wspanial.
Agata

2008-01-12 00:16
super , wielkie gratulacje.. Dorota Smagur ( Kusnierz)


2008-01-11 23:27
no calym sercem dopisuje sie do komentarza Iwonki! caluje, grazyna
grazyna

2008-01-11 23:24
Kacha! GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!! Cudownie móc Cię widzieć po tylu latach i czytać tak piękną recenzję. Odezwij się! I L.O. czeka:))) Iwona Lisowska (Cierniak)
Iwona Lisowska (Cierniak)


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
ROGOWSKA/ DURAJ/ BŁASZCZYK: Wiecznie głodni
To nie są gwiazdy jednego sezonu, a ludzie, którzy od wielu lat pracowali na to, by w kulinarnej Polsce na dźwięk ic... >>>

HENGELO: Tak się robi hałas
Grają razem zaledwie od ponad roku, a już dystansują konkurencję. Mają na koncie zwycięstwo w konkursie Katofonia Re... >>>

MACIEJ OBARA: Muzyka to nie bieg przez płotki
Pochodzi z Jeleniej Góry, ale to Katowice wykształciły go i dały mu przyjaźnie trwające do dziś. Stały się wrotami... >>>

MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w... >>>

JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone       500 Internal Server Error

Internal Server Error

The server encountered an internal error or misconfiguration and was unable to complete your request.

Please contact the server administrator at webmaster@a1b2cd.byseo.co to inform them of the time this error occurred, and the actions you performed just before this error.

More information about this error may be available in the server error log.

Additionally, a 500 Internal Server Error error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.