Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | PAPILLA: Siła z Wysp
poniedziałek 29.05.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
PAPILLA: Siła z Wysp

Ich utwór „I’m Better” znajduje się w czołówce najwyżej ocenianych piosenek zespołów rankingu Off Festivalu. Ich muzyka zadowoli fanów Badly Drawn Boya, Belle & Sebastian czy Grahama Coxona, gdyż ich podejście do gitarowego brzmienia to połączenie fajnych melodii, akustycznej intymności, etnicznej zadumy i brit-popowej przebojowości. Papilla to trio z Gliwic w składzie: Marcin Pasek – wokal, gitara, Paweł Rozkrut – perkusja, Paweł Grabowski – bas.



Skąd nazwa? „Nazwa Papilla to całkowity przypadek i generalnie nie wiąże się to z żadną filozofią naszej muzyki. Zespół został tak nazwany całkowicie spontanicznie. Szukaliśmy słowa, które dobrze brzmi, jest krótkie i wpada w ucho. Papilla to ‘jedzenie dla dzieci’. W czasie ‘wiązania się’ składu dzieci zarówno basisty, jak i perkusisty były niemowlakami i jakoś się przypadkowo przyjęła taka forma.” – tłumaczą muzycy. Słuchając utworów zespołu, trudno nie zapytać o fascynację brytyjską muzyką gitarową. „Muzyka brytyjska to nie jedyne źródło, do którego sięgamy. Muzycy z Wysp mają jednak specyficzną siłę. Potrafią łączyć odważne, rockowe myślenie z awangardowym otwarciem, a wszystko to zawsze (lub prawie zawsze) ubrać w świetną melodię. Dobre piosenki – to jest podstawa.” Duży wpływ na styl zespołu miał pewnie fakt, że Marcin spędził dużo czasu w Londynie: „Marcin urodził się w Londynie i tam wychował. Jest Anglikiem. Tam nauczył się muzyki, stamtąd przywiózł ją do Polski. Brytyjski klimat Papilli to twór całkowicie naturalny, nie wymuszony. W Marcinie brytyjska muzyka się urodziła, nie uczył się jej, ona w nim po prostu jest. Był tam, kiedy w klubach koncertował na przykład Madness albo Supergrass. Nic dziwnego, że tak to brzmi.”

Papilla w miarę regularnie koncertuje, najbardziej egzotyczny jak na razie był support Boney M., kiedy zagrali dla 10 000 osób. Granie na żywo jest dla chłopaków sprawdzianem ich możliwości, a najbardziej w koncertowaniu lubią: „to, że nigdy nie jest tak samo. Można coś dodać, coś zabrać, zmienić brzmienie, pobawić się muzyką, ‘puścić oko’ do kolesia z zespołu i do publiczności. Adrenalina też jest na wysokim poziomie:-)”.

Zespół aktualnie pracuje nad swoim pierwszym longplayem. „Materiał na debiutancką płytę ‘Sunday Afternoon’ jest już zarejestrowany. Wciąż czekamy na propozycję od poważnego wydawcy, który zająłby się wydaniem i dystrybucją naszej płyty. Aktualnie jesteśmy na etapie składania nowego materiału. 4 utwory już zostały zarejestrowane w studiu Maq Records.” Muzyka zespołu to – poza pomysłem na granie i spójnym brzmieniem – dodany czynnik ludzki, czyli emocje: „Staramy się niczego nie udawać, nie przekombinowywać. Emocje rodzą się same podczas grania i są proporcjonalne do rodzaju publiczności, dla której gramy. Nigdy nie ustalaliśmy, co i w jaki sposób chcemy przekazać. Jedynym założeniem jest utrzymanie charakterystycznego klimatu i brzmienia Papilli.”

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: archiwum zespołu








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MIUOSH: Miasto, muzyka, rodzina
Spełniony artysta – już nie tylko rapowy, szczęśliwy mąż i dumny ambasador regionu. Z Miuoshem rozmawiamy o p... >>>

GGRUPA: Grunt to dobry pomysł
Paweł Lipiński i Mateusz Frankowski Pierwsze miejsce w konkursie magazynu „eVolo” na wieżowiec przyszł... >>>

PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>

NIESTRUDZENI PRZYJACIELE ROŚLIN
Jedna i ta sama roślina może być chwastem i ozdobą, trucizną i lekarstwem. Nasze związki z roślinami bywają subteln... >>>

THE PARTY IS OVER: Trip-(c)hop i trip-baba
Impreza dopiero się rozkręca – wbrew nazwie, pod jaką ukrywają się Daria Ryczek i Michał Wajdzik. Muzyczny du... >>>

MARIUSZ KAŁAMAGA: Licencja na rozśmieszanie
Kto rano wstaje – ma szansę usłyszeć go na falach eteru. Czasami wygląda też z telewizora, a bardziej wtajemnic... >>>

ANNA CIEPLAK: Nie demonizujmy gimbazy
Pisze tylko wtedy, gdy ma coś do opowiedzenia. Na co dzień jest społeczniczką zaangażowaną w aktywizację lokalnej wsp... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Tauron Nowa Muzyka 2016
2.09.2016
Off Festival 2016
8.08.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone