Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
czwartek 12.12.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Zion Train

Katowice, Straszny Dwór, 24 czerwca 2006








KOMENTARZE:

2008-03-27 10:25
Sorry, but what is kimerikas? Jane.
Unknown

2006-07-24 20:01
mimo że bez Molary, i z jakimś ziomkiem zamiast Fitty Warri, dla mnie i tak bomba! z siłą termojądrowej. oczywiście koncert, a nie klub. w uszach potem 2 dni piszczało, a nogi chyba z tydzień bolały:] chciałbym jednak zaznaczyć że koncert był 'za szybą', 2* jeszcze tandentniejszym spendzie bydła od 'strasznego dworu' [w którym to był after po zajonie]. a ze bylo nie duzo ludzi, to w sumie nawet lepiej.
jałowy krzew ozdobny

2006-07-18 13:16
troche mi sie pociulalo, nie to okienko :) winno byc g99, na SISTARS byles? :] trudny dzis do okielznania ten komputer
settembrini

2006-07-18 13:15
na SISTARS byles? :]
g99

2006-06-29 20:13
no to skoro tak już o tym Strasznym...BYlam kilka razy i faktycznie, mało studencka to knajpa...
who

2006-06-29 01:09
ja w stracholu nigdy nie bylem :) i jestem z tego dumny
settembrini

2006-06-28 14:38
ale koncert był MEGA - czysta energia
bart_o

2006-06-27 10:38
buahahahahah, fakt,przez całe studia byłem tam 1,słownie raz!na Sistars....:)
g99

2006-06-26 23:29
Koncert całkiem przyjemny i pożyteczny, jeśli ktoś chciał się poruszać i tańca zażyć. Bardzo udanie, choć nie da się ukryć, że to już nie ten Zion, co kiedyś.A może to czasy inne? A propos czasów dawnych i małej względnie liczby osób- kiedy widziałam zatroskane twarze właścicieli Strachola nie było mi ich żal. Tyle lat skutecznie tzw.kulturę studencką na miasteczku akademickim zażynali, tyle lat na tandetnej muzyce i pseudo-imprezach kasę zbijali, że w ten ich rewir nawet na Zion niektórzy jechać nie chcieli.Nie wychowali sobie publiki, a ta, którą wychowali pewnie dalej śledzi losy Łez..
ex-ligocianka


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
DARIUSZ DUSZA: Muszę robić coś nowego
Jest rok 1985. W małym Trupieszowie, gdzieś w granicach Polski, odbywa się doroczny festiwal muzyki rockowej, na k... >>>

DJ WEST: Lubię Katowice
Śląski hip-hop od zawsze stał didżejami. Możemy pochwalić się, że lokalną scenę tworzą zarówno DJ Eprom, DJ Bambus i... >>>

MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone