Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Killa Kela & Spit Kingdom
piątek 28.04.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Killa Kela & Spit Kingdom


Bytom, Jazz Club Fantom, 29 stycznia 2005 [zdjęcia: Aga Psiuk]












KOMENTARZE:

2007-10-08 19:41
kupilam w Londynie jego plytke..jest cuuuudowna!
agacia

2007-07-25 10:24
killa kela ruless ,Jest świetny ,byłam rok temu na jego występie w londynie był zajebisty.Weszłam m przez prypadek nawet nie wiedziałam kto to jest.Nie chodzę na hip -hopowe koncerty ale na jego ,jesli będe miala okazje z pwenośćia pójde.British are so sexy .
metropolitan u86

2007-05-27 10:36
jo,geras tusas buvo.
zivute

2007-03-10 18:52
To był świetny koncert. Więcej na temat beatboxera Killa Kela można znaleźć na www.beatboxing.pl/killa-kela
Beatboxing.pl

2006-08-02 10:12
yyyyyyyyy.........nie wiem co napisac... fajny jest
Gister(ona)

2006-06-22 10:37
a widzieliscie beatboxy z redbulla TO jest kozak
no

2005-02-22 21:38
;]
k

2005-02-17 18:12
Heh!Doczekałem sie swojego własnego forum.Dziękuje!qiIii
g99

2005-02-17 00:51
g99 widze ze ostro po tobie pojechali ?? ale tan ktos "xxx".. To wielki rspect dla wielkiego miastowego który o 2 dni chodzi na zajebiste imprezy i jest fantastycznym clubowiczem... idz synek sie utop w bytomce !!!! gnomm nie martw sie respect od b... zakumasz pewnie kim jestem ... ajxx
shiatsu

2005-02-14 08:54
witamy na forum o gnomie...brawo ludzie!
K

2005-02-14 08:44
sami eksperci.... ŻAŁOSNE
K

2005-02-06 22:03
Podoba mi się wypowiedż "xxx"! Sądzę, że z imienia i nazwiska te "k...", "h...", "j.." itp. tak by nie leciały! Może trochę więcej kultury?
Ireq

2005-02-06 14:47
"za dużo gadania, za mało grania a potem viva hip-hop. Panie Killa, może trochę więcej werwy i improwizacji do grania kolegów. taniec na śląsku znamy. nie można przy śląskiej, dość doświadczonej widowni liczyć na rwanie włosów i łzy szczęścia po odegraniu scenariusza programu obowiązkowego z nalepką "i tak jestem najlepszy". ręce w górę i takie tam wolę jednak robić spontanicznie w reakcjii na niesamowitą muzę, a nie wtedy, kiedy mi każą. jescze jedno. dlaczego wszystkie kawałki kończyły się nieoczekiwanie w najlepszym momencie? chyba, żeby pamiętać jakie "piękne" kawałki grano, zamiast na serio się nimi nacieszyć. Killa - z tym się zgadzam - niesamowicie dobrze naśladuje dźwięki, ale mało gra i tyle. " - mysle,ze w tym miejscu przydalaby sie w koncu mala poprawka- slaska publicznosc nie jest doswiadczona wcale, tylko jej sie tak wydaje,bo doskwieraja jej malomiasteczkowe kompleksy,dwa kluby na krzyz 2 razy w tygodniu- i to ma byc doswiadczenie?- potem chodza tacy i kozacza,a na forum psiocza na siebie nawzajem, bo nie umieja nic powiedziec na temat muzyki, wydrapcie sobie oczy- powodzenia, zabijcie sie o miejsce przy stoliku, ale nie,nie - sorry, przeciez nie bedziecie walczyc twarza w twarz, bo to nie w waszym stylu, lepiej sobie na necie powrzucac-nikt nie widzi,a w klubie; "prosze", "dziekuje", "caluje dupke", zygac mi sie chce WAMI- klubowicze z WIELKIEGO ZDARZENIA, a kogo to zaboli tzn.,ze wcale nie jest inny
xxx

2005-02-06 01:56
tak... uwierz mi to straszne pieklo... ale tez i dzien jest teraz zbyt krotki. Na szczescie yessssa Bog dal nam whyski No. 666
sat

2005-02-05 16:38
sat cierpisz na besenność?;)
yessssa

2005-02-05 00:02
poknij sie w glowem tym progresem i to mocno wtedy uslyszysz... i zobaczysz szacunek jak rozgwiezdzone niebo.
sat

2005-02-04 18:06
pierdolisz jak każdy ziomal ze skłądu co to kurwa szacunek i trzymamy sie razem i respekta i Yo i będzie dobrze dzieciak...kurwa daj se luzu man.BO nie mam już siły słuchać tych pseudorapowych pierdół.Nier podobało im sie to pisza.Tobie jak widać tak to se napisz co dokładnie zachwalasz.Konkrety zioooom!A młodzi gniewni to wiesz kto to był w ogóle?panie kultura......
xXx

2005-02-04 02:35
"..Proste - po co słuchac tylko po to żeby z rana w internecie bawic sie w młodych gniewnych (hee)Juz lepiej nie wiem zrób coś z tym hajsem idź z dziewczyną na obiad..kup kwiaty matce.." [Eldo - grammatik] Cała prawda o niektórych personach z tego forum... Wielu nie powinno się wogóle znaleść na tym koncercie bo nie rozumiecie tej kultury!! KULTURY podkreslam.. opartej na szacunku i progresie a tutaj same kulturalne bydło!! Pozdro dla wszystkich co są ponad tym bełkotem!! oby wiecej dobrych koncertow hiphopowych w jazzie!(drobna sugestia - De La Soul) hehehe...marzenie;)
Szacunek daje siłe

2005-02-03 19:22
popieram obserwatora. czasmi wchodząc na te fora czuje się jak na jakimś ringu. a chodzi tylko tutaj o wymianę opinii. Dla mnie popis Killa Keli był zajebisty, wymiótł po całości, a to, że jaki ś g99 uważa, że koleś jest leszczem, to juz jego problem. respect dla wszystkich, ktorzy potrafią zakceptować opinie innych!
zaklopotany

2005-02-03 17:25
!!!!problem chyba z tego rodzaju muzą polega na tym, że cięzko ją ocenić, ale jak z każdą - kwestia gustu,być może pieprzę i być może się mylę elvie!!!! - byż może ty masz problemy z oceną killa keli? tamta wypowiedż dotyczyła tujiko noriko i publiczności, która wolała wpieprzać fryty niż posłuchać koncertu
Elvie

2005-02-03 17:20
kto bezkarnie używa moich wypowiedzi z innego forum, niech se lepiej podłubie w nosie!!!! To jest dopiero PIERWSZA moja wypowiedż na tym forum!!!!
ELVIE,ELVIE,ELVIE

2005-02-03 16:49
im dłużej was czytam, tym bardziej zaczynam utwierdzać się w przekonaniu, żeście strasznie nerwowi i agresywni ludzie, a na impry chodzicie po to tylko, żeby później się wzajemnie bluzgać, bo ktoś powiedział coś nie tak, jak powinien. w końcu forum jest od tego by mówić swoje zdanie i to, co sie myśli... a na forum tym nic innego się nie dzieje jak wzajemne paszkwile. mówicie, że uznajecie subiektywizm - gówno prawda! to jest kompletnie obce dla was słowo!!! jak ktoś ma inne zdanie, to wg was się poprostu nie zna! tyle w was toleracji, co kultury i umiejętności dyskusji! nauczcie się słuchać, a odrazu to forum nabierze sensu istnienia. szkoda, wielka szkoda !
obserwator

2005-02-03 15:29
problem chyba z tego rodzaju muzą polega na tym, że cięzko ją ocenić, ale jak z każdą - kwestia gustu,być może pieprzę i być może się mylę
elvie

2005-02-03 13:18
paszczowo to moze on cos potrafi co nie zmienia faktu ze to baaardzo slaba biba byla
%^%

2005-02-03 13:13
ze MUSI Ci się nie podobac, he he miałem napisać podobac...
recydywa

2005-02-03 13:12
ej stary, nie chodziło mi to, ze MUSI Ci się nie podobac, ale o to, że Gnomowi zaze się nie podoba. Tak więc jest to wyrazem szerszego niezadowolenia z rzeczywistości. Jeśli czytasz, to proszę ze zrozumieniem, bo nie chce mi się tłumaczyć.
recydywa

2005-02-03 12:54
Zapomniałeś gnomie ze nie można pisać ze coś ci sie nie podobalo.Tu sie ma wszytko wszystkim podobać.Bo to idzie w zgodzie z mainstreamem.To jest forum jest tylko do zachwalania!A ty jesteś frustrat i krytykant,bo myślisz tak jak myślisz...nie podobało ci sie?A kurwa miało!
Tropi

2005-02-03 12:26
Taak, nie znam cię Gnomie, ale ciś czuję, ze twoja ksywa idealnie opisuje twoj charakter ( a mniemam tak tylko z wypowiedzi na forum). Jestes dla mnie typowym przedstawicielem frustrata, ktory wylewa swoje zale w postaci krytykanctwa. oj, to pokolenie cyber-frustratów...
recydywa

2005-02-03 12:16
a na Dieselboyu sie nie wypowiadałem.
g99

2005-02-03 12:14
a London Elektricity ci sie podobalo ktosiu?
g99

2005-02-03 12:00
ej panie gnom, by juz tu dobrze pana znamy. śledząć pana liczne wypowiedzi, oprócz DJ Diesleboya nie zdarzyła się panu krztyna entuzjamu, więc moze problem leży w pana postrzeganiu świata, a nie tym, jakie naprawdę są te koncerty? Ja się nastawiłam na popisy Kila Keli, i dostałam, to co chciałam. chociaz Rahzel bardziej mnie rozwalił, ale w wawie towrzyszył mu mistrz Patton, a to bardzo podnosi poprzeczkę!
ktoś, kogo mijasz na uczelni

2005-02-03 11:34
odstaw to OCB dnb bo masz paranoje...a teraz to cię jakaś zawiecha chyba złapała tumanie!
g99

2005-02-03 11:29
do dnb, powiedz coś konstruktywnego - a nie zasypuj forum jakąś czkawką
c

2005-02-03 11:27
moge jeszcze coś dorzucić jak ładnie poprosisz - powiem wprost - ćpunie
c

2005-02-03 11:05
...hehhhee............ hehhhee... hehhhee...... heheheehe............ hehhehhee... heheheehe............ hehhehhee... hehhehhee... heheheehe... heheheehe... hehhhee............ hehhhee...... heheheehe... hehhhee...... heheheehe... hehhhee...... hehhhee............... hehhhee... hehhhee......hehhhee... hehhhee...hehhhee...... hehhhee......hehhhee............... heheheehe...hehhhee... hehhhee...... hehhhee...hehhhee......hehhhee...... hehhhee.........hehhehhee... hehhehhee...
dnb

2005-02-03 11:01
tylko na tyle Cię stać inteligencie ? ...czekam na kolejne recenzje fachowca...heheeheh...
dnb

2005-02-03 10:33
...zaczeli od roots manouva a skończyli...im dalej tym gorzej, podobno prawdziwego faceta poznaje sie po tym jak kończy a nie zaczyna - przez 2 h. texty w stylu "make some noise" "are you ready?" nie mieli nic innego w zanadzu ?? trzeba to powiedzieć -król jest nagi
c

2005-02-03 10:16
dnb pociągnij mi pałkę...tylko tyle.
g99

2005-02-03 01:01
g99 ...heheheehe...jesteś załosny...tak,chodzi o Twoje poglądy...pewno piszesz do jakiejś gazetki studenckiej...hehhehhee...wydaje mi się,że skręcik dobrze by Ci zrobił,wyluzował,wiesz ocb?pewno to skomentujesz...hehhhee...
dnb

2005-02-02 21:35
Nie bylem na Killa Kela, pomimo naprawdę zachecajacej zapowiedzi jego wystepu. Chce jednak powiedziec, ze chyba po raz pierwszy z dyskusji na forum pokoncertowym wylania sie jakis konkretny charakter imprezy. Te wypowiedzi cos mowią (moze z wyjatkiem pierwszych czterech). Nareszcie! mam nadzieję, że to początek umysłowych trendów wzrostowych na marynowym polu.I o to chodzi - konkret i nic wiecej!
obserwator niesterowalny

2005-02-02 20:06
Wrócmy do tematu muzyki więc ;).jak dla mnie koncert "mocno momentowy",tzn.miał momenty geniuszu i momenty chały totalnej.No bo to co robił Kella świetne,widać było kunszt,ale.no właśnie.Nie potrafię zrozumieć nagłego przerywania utworów.czułem sie jak na 30 ton lista lista,po 3 minuty i szlus.cisza.gadka Killi.w sumie fajna,bo wyraża chęć kontaktu z widownią,ale po jakimś czasie stawała sie niepotrzebna bo ja nie wiem jak wy,ale przyszedłem tam po beatbox!Dużo ludzi mówiło o zbytniej różnorodności muzycznej.Ze hip hop się nie miesza na jednej bibie drumami,i to tak mocnymi.Ale czemu niby nie?Ja osobiście po Fugees i "ready or not.." gdy dj przyjebał drumami to odpadłem zupełnie w kranię ekstazy.Drumy tego wieczoru dowodzą właśnie ze nie powinno być takiego ostracyzmu na gatunki.Split Kingdom natomiast za krótko,za mało, za nudno, i szybko przeszło w hiciorowo jak z vivy.Dj co zmienia płyty to selekcjoner.Kilka perełek starego dobrego fanczura nie zmazało niesmaku tą częścią.A co do długości.Kela zagrał systemem koncertowym,tzn.do 1.5 h "koncertu".bo to był normalny koncert,co mnie osobiście ciut rozczarowało,z tym ze od Robbiego Williamsa odróżnił go brak bisu.( no cóż beatbox ciężki jest pewnie).Bo gdy Kela powrócił na scenę po 15 minutach od zejścia to tylko po to żeby sobie popląsać radośnie.W czym pomagali mu panienka z petkiem,jak ją ktoś nazwał i najebany murzyn.Spoko,spoko można,ale nie jeśli ci to przeszkadza w wysławianiu sie,a taki przypadek stał sie jego udziałem na ten wieczór.Aha i jeszcze jedno.Jak się kończy grać to sie kurwa żegna,nie mówię o Killi ale o pozostałej trójce.Nawet Bajer Full żegna swych zagorzałych fanów po koncercie w remizie.A nie złazimy ze sceny i do hotelu bo pan Jack Daniels czeka pewnie!to dla mnie było słabe zakończenie słabego w całościowym odczuciu koncertu.Tyle.
g99

2005-02-02 19:32
czasmi na tym forum dyskusja na tema muzyczny przenosi się w rejony szeroko pojętych bolączek ludzkiego myślenia....why?
obserwator

2005-02-02 19:24
uderz w stół, a nożyce się odezwą, nikogo nie nazywam ignorantem, tylko wyrażam swoją opinię na temat braku zadowolenia w narodzie z dobrej sztuki. Subiektywizm - rzecz święta, nikomu nie narzucam swojej wizji. Peace,amen.
Joe Stewart

2005-02-02 18:22
Wrocław to nie takie aż...aż to by było ze Szczecina czy Gdańska, i nie przeceniaj się.Nie zawsze krytyka świadczy o braku gustu( zwłaszcza,gdy szczera i konstruktywna),tak jak to tutaj sugerujesz.Zbastuj i czytaj uważnie a nie oceniaj od razu w kategoriach "ingorant".
per cent

2005-02-02 18:15
Jakby przyjechało Cinematic Orchestra to ja bym siedział cicho i się rozpływał...a po koncercie poszedł zmienić batki na czyste i suche..;)
g99

2005-02-02 17:04
może dla Was chałtura ja się zajebiście bawiłem przy dźwiękach paszczowych Killa Keli, a przyjechałem na koncert aż z Wrocławia, a warto było. No może dlatego, że nie ma wygórowanych oczekiwań, i przyjeżdżam z daleka, by słuchac, a nie krytykować. Coś mi się wydaje czytając wtpowiedzi co poniektórych, że nawet jakby przyjechali Cinematic Orchestra i zagrali świetny koncert i tak wielu by marudziło. I to już jest bardziej sprawa mentalnośći, i tego co ma się w głowach i jaki się ma stosunke do świata niż to, jak grają ...a co z tego, że Mc był pijany? też człowiek, hmm, czy czarny nie może. Respect dla wszystkich szukających bright side of life!
Joe Stewart

2005-02-02 16:21
murzyn na 100% był naciulany bo zionął do mnie wódą.A ta siksa to może by i coś tam ponuciła,ale zbytnio zajęta była ćmieniem petków nontoper.Istna chałtura ten koncert.Było zostać w tym hotelu jak tak im przypasił.......
hiakusen

2005-02-02 16:12
Nie jestem beatboxerem.Nie kasuje za to ciapy i nie jeżdże w tury po całym świecie.O mnie nie mówią:najlepszy beatbox świata.A Killa jak dla mnie nie stawił czoła swojej sławie.I druga sprawa.Wybrednosć Shadowa wychodzi mu na dobre!;)
g99

2005-02-02 12:20
śląska publika ma za dużo w dupie...
sec.

2005-02-02 09:55
widocznie śląska publika jest bardziej wymagająca niż DJ Shadow, mi tam sie bardzo podobało, bo nie nastawiłem się na imprezę taneczną ( a swoją drogą rezydenci grali bardzo w porządku), a na popisy beat-boxerskie. i tak dla porządku występ samego Killa Keli trwał 65 minut, a nie 20...
2manyDJ's

2005-02-01 19:25
to było starszne...killa 20 minut dawał rady, laska potrafiłą wydusić z siebie jedną nute, dj stał i dłubał w nosie a murzyn chyba był najebany
c

2005-02-01 09:56
to zapodaj coś takiego, jak Killa Kela, czyli "zwyczajny beat-boxing" wtedy zobaczymy jak z Ciebie As...
gnomisko98

2005-01-31 18:53
ninjaforever....już się tak nie rozpływaj.Jest dobry,nawet bardzo.Ale jakbym go nie znał wcześniej,to po tym "szoł" z soboty bym nawet tak nie pomyślał.To był po prostu spoko beatboxik....niestety nic więcej!
g99

2005-01-31 18:46
będą fotki jakieś z tej bibki w końcu?
xXx

2005-01-31 18:45
w sumie masz sporo racji.I choć uprościłeś bardzo swoją wypowiedź to jednak nie można sie co do niektórych kwestii nie zgodzić.
g99

2005-01-31 16:02
za dużo gadania, za mało grania a potem viva hip-hop. Panie Killa, może trochę więcej werwy i improwizacji do grania kolegów. taniec na śląsku znamy. nie można przy śląskiej, dość doświadczonej widowni liczyć na rwanie włosów i łzy szczęścia po odegraniu scenariusza programu obowiązkowego z nalepką "i tak jestem najlepszy". ręce w górę i takie tam wolę jednak robić spontanicznie w reakcjii na niesamowitą muzę, a nie wtedy, kiedy mi każą. jescze jedno. dlaczego wszystkie kawałki kończyły się nieoczekiwanie w najlepszym momencie? chyba, żeby pamiętać jakie "piękne" kawałki grano, zamiast na serio się nimi nacieszyć. Killa - z tym się zgadzam - niesamowicie dobrze naśladuje dźwięki, ale mało gra i tyle.
proszę bez linczu ;-)

2005-01-31 12:00
ja pierdole, to juz nie masz heretyku innego problemu niz to, czy Killa Kela jest gejem? Dla mnie jest mega wyjabanym w kosmos - kosmitą! Geniusz nad geniusze odgłosów paszczowych. Angielski książe dźwięków zakręconych! Świetny show i niezła impreza!
ninjaforever

2005-01-30 22:33
bardzo możliwe,ale co to ma do muzyki?
jaman

2005-01-30 19:53
czy kela jest gejem?
heteryk

2005-01-30 18:58
Kela słabo tańczy
jaman

2005-01-30 16:48
Kela Killa ale krótko
.

2005-01-30 14:02
po prostu mnie rozjebał......
i-c


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>

NIESTRUDZENI PRZYJACIELE ROŚLIN
Jedna i ta sama roślina może być chwastem i ozdobą, trucizną i lekarstwem. Nasze związki z roślinami bywają subteln... >>>

THE PARTY IS OVER: Trip-(c)hop i trip-baba
Impreza dopiero się rozkręca – wbrew nazwie, pod jaką ukrywają się Daria Ryczek i Michał Wajdzik. Muzyczny du... >>>

MARIUSZ KAŁAMAGA: Licencja na rozśmieszanie
Kto rano wstaje – ma szansę usłyszeć go na falach eteru. Czasami wygląda też z telewizora, a bardziej wtajemnic... >>>

ANNA CIEPLAK: Nie demonizujmy gimbazy
Pisze tylko wtedy, gdy ma coś do opowiedzenia. Na co dzień jest społeczniczką zaangażowaną w aktywizację lokalnej wsp... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Tauron Nowa Muzyka 2016
2.09.2016
Off Festival 2016
8.08.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone