Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Tujiko Noriko
wtorek 17.10.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Tujiko Noriko


Katowice, Klub Elektro, 22 stycznia 2005 [zdjęcia: Aga Psiuk]











KOMENTARZE:

2007-07-24 00:50
I TAK CIE KOCHAM
otol

2005-03-14 16:10
Tujiko Noriko - From Tokyo to Niagara - Tokyo Tower
J & R

2005-02-19 03:17
powtarzasz 3 razy, tzn. 2?
tratatata

2005-02-19 03:14
to o czym żeśmy gadali?
tujiko X

2005-02-18 17:08
electro do bani/tujiko ok.
xxxx

2005-02-17 17:08
A:"Im większe zero tym bardziej nadęte." Zybura Urszula
xyz

2005-02-17 16:49
zero-freud
zero-freud

2005-02-17 16:34
"11-ste przykazanie: nie cudzoslów!!!" S.J.Lec
brrrrr!

2005-02-17 16:20
2 cytat-S.J. Lec
to all

2005-02-17 16:19
"zero nienawidzi innych liczb" Einstein "bloto stwarza czasem pozory glebi"
think about it

2005-02-11 09:58
cytujcie do woli ja sie nigdy nie powtarzam 2 razy- panie x-manie
tralala

2005-02-11 09:55
Album Make Me Hard rozpoczyna si jak bezpretensjonalne nucenie przy zmywaniu.Spiewanie Noriko jest niczym porzdkowanie wielkiej graciarni jej wyobrazni.Tujiko jest piesniarka epoki informacji; komponowana przez ni muzyka troche dezorientuje, nie jest wolna od dzwiekowych brudow, usterek i odglosow otoczenia. Na przelomie stuleci japonski underground zostal zdominowany przez futurystyczne eksperymenty z elektronika.Jedna z postaci jakie wydala ta scena w XXI wieku jest wlasnie Tujiko Noriko,o ktorej pisywano: japonska Bjork.Rozglos przyniosly jej albumy nagrywane dla jednej z czolowych wytworni elektronicznej awangardy,wiedenskiego Mego.I wydaje sie, ze bylo to zasluga nie tyle brzmieniowych ekstrawagancji, co liryzmu.Tujiko spiewa delikatnie, z tym wlasnie egzotycznym i nimfetkowatym dzwiekiem, ktory kontestowala Phew(czyli glos na opak).Jej elektronicznie preparowane i zwielokrotniane partie wokalne w zadnym wypadku nie sa jednak przejawem powrotu do tradycji.Koniecznosc wyboru kulturowej tozsamosci,z ktora borykaly sie Phew i Yosimi, dla Tujiko stracila racje bytu. Jej narracje przebijajace sie poprzez cyfrowe halasy usterek przeciazonego oprogramowania zdaja sie nalezec do jednej z owych-opisywanych przez socjologow-plynnych tozsamosci,ktore sa wytworem wspolczesnego swiata przepojonego ekstaza komunikacji,by uzyc okreslenia Jeana Baudrillarda."Pracuje samotnie uzywajac tylko mego mozgu" -oznajmia w swej skromnej angielszczyznie mloda dama.W ciaglym dryfowaniu po dzwiekowym chaosie, glos Tujiko tylko chwilami osiaga liryczna filigranowosc. Ale wlasnie w tych momentach, pozostawia niepostrzezene wrazenie prawdziwej intymnosci, o jakiej coraz trudniej w plataninie laczy epoki informacji.
..........

2005-02-08 16:17
Nie droga śrubowiczko, wystarczy skojarzyć pewne fakty...
klubowiczka

2005-02-07 10:30
Pisze klubowiczka : " klub zarabia i sprowadza drogich, dobrych wykonawcow", o.k , to którzy dotąd byli drodzy? czy już dobrzy?----------- ale to był KAC!!!
ŚRUBOWICZKA

2005-02-07 08:51
sory ,sory... oprócz bjork w discmanie , ma jeszcze wspólną fotkę.No to jednak siostry...


2005-02-06 21:09
dowartościowałeś sie już iksmen??


2005-02-06 21:07
"za dużo gadania, za mało grania a potem viva hip-hop. Panie Killa, może trochę więcej werwy i improwizacji do grania kolegów. taniec na śląsku znamy. nie można przy śląskiej, dość doświadczonej widowni liczyć na rwanie włosów i łzy szczęścia po odegraniu scenariusza programu obowiązkowego z nalepką "i tak jestem najlepszy". ręce w górę i takie tam wolę jednak robić spontanicznie w reakcjii na niesamowitą muzę, a nie wtedy, kiedy mi każą. jescze jedno. dlaczego wszystkie kawałki kończyły się nieoczekiwanie w najlepszym momencie? chyba, żeby pamiętać jakie "piękne" kawałki grano, zamiast na serio się nimi nacieszyć. Killa - z tym się zgadzam - niesamowicie dobrze naśladuje dźwięki, ale mało gra i tyle. " - mysle,ze w tym miejscu przydalaby sie w koncu mala poprawka- slaska publicznosc nie jest doswiadczona wcale, tylko jej sie tak wydaje,bo doskwieraja jej malomiasteczkowe kompleksy,dwa kluby na krzyz 2 razy w tygodniu- i to ma byc doswiadczenie?- potem chodza tacy i kozacza,a na forum psiocza na siebie nawzajem, bo nie umieja nic powiedziec na temat muzyki, wydrapcie sobie oczy- powodzenia, zabijcie sie o miejsce przy stoliku, ale nie,nie - sorry, przeciez nie bedziecie walczyc twarza w twarz, bo to nie w waszym stylu, lepiej sobie na necie powrzucac-nikt nie widzi,a w klubie; "prosze", "dziekuje", "caluje dupke", zygac mi sie chce WAMI- klubowicze z WIELKIEGO ZDARZENIA, a kogo to zaboli tzn.,ze wcale nie jest inny
x man

2005-02-06 18:43
gryz,gryz,gryz,gryz,gryz
elvie

2005-02-06 18:42
http://homepage.mac.com/tujikonoriko/top.html - na tej stronie znajdziesz zdjecie tujiko z bjork
elvie

2005-02-06 18:38
a raczej gry| , bo chodzi mi tu tylko o ciebie - koteczku
elvie

2005-02-06 18:22
no kim jeszcze bede dzisiaj?
elvie

2005-02-06 18:21
ostrzcie zabki, odwracajcie kota ogonem i gryzcie, gryzcie- ja to lubie
elvie

2005-02-06 18:19
no dalej, dalej co tak sBabo????
elvie

2005-02-06 18:05
("przeszkoda to twoja glowa")? klubowiczka jest na etapie lektur ,czy tylko soundtrack-ów do nich ??? Ile masz lat dziecinko i co jeszcze fajnego słyszałas o Londynie ? Napisz koniecznie! Wszyscy czekamy!
biss

2005-02-06 17:53
Tujiko z Paryżewa z Bjork chadzała do kościółka w discmenie.Tyle majo wspólnego te dziołchy.


2005-02-06 17:49
!!!!problem chyba z tego rodzaju muzą polega na tym, że cięzko ją ocenić, ale jak z każdą - kwestia gustu,być może pieprzę i być może się mylę elvie!!!! - byż może ty masz problemy z oceną killa keli? tamta wypowiedż dotyczyła tujiko noriko i publiczności, która wolała wpieprzać fryty niż posłuchać koncertu
elvie

2005-02-06 17:45
waszej glowie Noriko powiedziala w Londynie.
alfriedo

2005-02-06 17:35
Bądź wielką obsraną dziurą w closed-cie , plizzzz....
xtmntr

2005-02-06 17:20
moge byc kim zechcesz
elvie

2005-02-06 17:18
no dobra, tak naprawde to jestem tujiko noriko i robie sobie reklame
eeee

2005-02-06 17:17
sama
eeeee

2005-02-06 17:16
zadzwon do mnie ja teraz siedze w domu
elvie

2005-02-06 17:15
a dzwoniles? :)
elvie

2005-02-06 17:13
to nie jest twoj nr telefonu elvie ale fałszywy jakis...i agnieszka już tez tam nie mieszka
fan

2005-02-06 16:50
strasznie ciezko was zadowolic,zróbcie sobie sami
xxx

2005-02-06 16:09
Odpowiedz; elvie czyli Agnieszka Bereszko ul. O.P.G. 27 41-200 Sosnowiec, tel; 293-47-58 dziekuje
???

2005-02-06 16:07
ale wrócmy z mikrofonem spowrotem do studia, bo nadszedl juz czas na rozwiazanie naszego konkursu, wsród najciekawszych odpowiedzi wylosujemy zwyciezce, przypominam pytanie brzmialo (chrzaszczbrzmiwtrzcinie), kim jest xxx?
???

2005-02-06 16:05
to dopiero byla muzyka, a nie jakies tam chrzesty z zepsutego komnputera...
xxx

2005-02-06 16:03
Uderz mnie!!! Uderz mnie!!! Bdzie wspaniale, obsyp mnie zlotym deszczem - NO, DALEJ!- BIERZ MNIE!!!!
xxx

2005-02-06 16:02
w tym miejscu licze na wasza inwencje twórcza i inklinacje artystyczne
xxx

2005-02-06 16:01
tak, tak to moze byc kazdy, a moze to wiecej niz jedna osoba, jedno jest pewne, na pewno jakis kretyn
xxx

2005-02-06 16:00
dla wytrwalych, którzy wytrzymali az do samego konca- promocja- rozwiazanie zagadki z zeszlego tygodnia; kim jest xxx?
???

2005-02-06 15:59
to wszystko na pewno wina clintona i braku klimatyzacji, ale powiem wam w sekrecie to zrobilem- to moja wina- i nie mam wyrzutów sumienia
xxx

2005-02-06 15:58
WOJNA!!! WOJNA!!! WOJNA!!! WOJNA!!!
xxx

2005-02-06 15:55
...bezposrednie odwolanie do formy listu tworzy swojego rodzaju trop falszywy, tropem zas prawdziwym w tym ironicznym niespodziewane nawiazania do poematu dygresyjnego, niecodzienne w krótkim utworze niefabularnym, a wyrazajace sie w róznych elementach jego poetyki, przede wszystkim w swoistym ksztaltowaniu sytuacji dialogowej,w konstrukcji podmiotu i -zwlaszcza- w stosunku do jezyka, traktowanego jako przedmiot specyficznej gry...
xxx

2005-02-06 15:48
(...) aha i jeszcze jedno- fajny masz komputer, przyslij mi kartke z japonii kolo podlasia, no i to zdjecie, które mi obiecywalas, no wiesz to z Bjork i waszym nauczycielem od spiewu, no wiesz, z którym, z naszym starym najlepszym wyjadaczem, szkoda, ze biedak troszke ogluchl, ale ciesze sie, ze w koncu za grube pieniadze, ktore zarobilas w najslawniejszym klubie w polsce bedziesz mu mogla kupic aparat douszny, czyli sluchowy i nowy rozrusznik
xxx

2005-02-06 15:40
p.s. przepraszam Cie Tujiko, ze musialem sie zesrac wlasnie tutaj, ale juz nie donioslem do closed-u, nic do Ciebie nie mam, koncert byl fajny, ale myslalem, ze sie wiecej rozbierzesz....
xxx

2005-02-06 15:37
slonko swieci, ptaszek leci, ryba dupe moczy na dnie kto z was imie moje odgadnie?
xxx

2005-02-06 15:31
.... skoro o muzyce tu i tak sie nie da tutaj pogadac, to moze pogadajmy o czym innym, ja bym bardzo chcial sie zintegrowac z wami (z takimi personami :)); lubicie pornuchy?
xxx

2005-02-06 15:30
littera docet littera nocet!!! - tej kartki mi nie zezarl skurczybyk, chcialem sie nia podetrzec, ale za nim to zrobie, chcialbym prosic was o pomoc w przetlumaczeniu tego tekstu, bo tak ladnie to brzmii, mi sie wydaje, ze to chyba cytat z Biblii, cos o tym, ze pierwsze bylo slowo....?
xxx

2005-02-06 15:25
....moje drogie, kochane perelki z lansusa....
xxx

2005-02-06 15:23
hmmm, jak by tu wam jeszcze uniemilic zycie? przeciez nie moge tak was zostawic za wczasu , bo mam kaca i musz sie na kims wyzyc...
xxx

2005-02-06 15:15
aha, przepraszam,ze jestem takim prostakiem malo elokwentnym,ale pies zezarl mi slownik wyrazów obcych,ale za miesiac popisze sie akrobatyka slowna
xxx

2005-02-06 14:54
pomidor
xxx

2005-02-06 14:50
"za dużo gadania, za mało grania a potem viva hip-hop. Panie Killa, może trochę więcej werwy i improwizacji do grania kolegów. taniec na śląsku znamy. nie można przy śląskiej, dość doświadczonej widowni liczyć na rwanie włosów i łzy szczęścia po odegraniu scenariusza programu obowiązkowego z nalepką "i tak jestem najlepszy". ręce w górę i takie tam wolę jednak robić spontanicznie w reakcjii na niesamowitą muzę, a nie wtedy, kiedy mi każą. jescze jedno. dlaczego wszystkie kawałki kończyły się nieoczekiwanie w najlepszym momencie? chyba, żeby pamiętać jakie "piękne" kawałki grano, zamiast na serio się nimi nacieszyć. Killa - z tym się zgadzam - niesamowicie dobrze naśladuje dźwięki, ale mało gra i tyle. " - mysle,ze w tym miejscu przydalaby sie w koncu mala poprawka- slaska publicznosc nie jest doswiadczona wcale, tylko jej sie tak wydaje,bo doskwieraja jej malomiasteczkowe kompleksy,dwa kluby na krzyz 2 razy w tygodniu- i to ma byc doswiadczenie?- potem chodza tacy i kozacza,a na forum psiocza na siebie nawzajem, bo nie umieja nic powiedziec na temat muzyki, wydrapcie sobie oczy- powodzenia, zabijcie sie o miejsce przy stoliku, ale nie,nie - sorry, przeciez nie bedziecie walczyc twarza w twarz, bo to nie w waszym stylu, lepiej sobie na necie powrzucac-nikt nie widzi,a w klubie; "prosze", "dziekuje", "caluje dupke", zygac mi sie chce WAMI- klubowicze z WIELKIEGO ZDARZENIA, a kogo to zaboli tzn.,ze wcale nie jest inny
xxx

2005-02-06 14:25
mozesz wylewac swój jad na kogo innego, moze czegos nie rozumiesz to ci wytlumacze - KONCERT BYl DO DUPY- dla mnie to pora|ka roku!!!!
elvie

2005-02-06 14:13
nie bdziesz mi ograniczal czasu wypowiedzi, podpisz sie chociaz
elvie

2005-02-02 13:30
tujiko noriko co to znaczy pewnie tyle co asia z podlasia, intrygujący jej występ, ale z drugiej strony to byle japonkę postawić z laptopem i brzmiałoby podobnie, za mało melodi za dużo noisu, jednak jak miałbym jeszcze raz decydować to i tak poszedłbym ją zobaczyć
nakku

2005-01-31 09:44
elvie , po co ten lans? nie za bardzo skumałas klimat, ok, ale po cholerę te przydługie wywody?
nie-elvie

2005-01-29 17:51
do pzp - jaki kwasa popijesz gorzałą to nogi same zaprowadzą cię na torowisko centralnej magistrali kolejowej relacji katowice-warszawa
dealer

2005-01-29 17:34
za tydzien to bedę na nartach szukalem na dziś i znalazłem Novike w mega-czas to pieniadz
klos

2005-01-29 16:37
chyba klozet ?
cnus

2005-01-29 16:34
closed
x

2005-01-29 15:22
za tydzień, w sobotę: http://www.ultramaryna.pl/wydarzenie.php3?id=5142
red.

2005-01-29 12:54
kiedy nastepna biba w elektro...cos sie zepsulo że jest closer?
@#$

2005-01-29 12:35
No tak, dwa tyskie ze wzgledu na bliskosc kurkow do piwa nie slyszaly koncertu.przy barze pewnie byl gwar,ale wierz mi ze pod scena bylo hipnotycznie
klubo

2005-01-29 00:39
Klubowiczanko Droga! to 20% publiczności próbowało słuchać koncertu, a 80% przyszło pokazać się w nowym miejscu i pogadać właśnie. Ale ok. skoro tylko o obrót chodzi nie ma się czego dopierdalać...wiesz, w końcu jak w Londynie jest podobnie to nie ma obciachu i nie ma o czym:)
dwa tyskie

2005-01-28 16:05
A moze problem jest w waszej glowie ("przeszkoda to twoja glowa")? Noriko powiedziala, ze na koncercie w Londynie publika byla glosniejsza i mniej uwazna, wlasnie - nieuwazna publika jest problemem, jesli gada 20%, to, Boze, normalne - przeciez nie jestesmy w kosciele. A duza frekwencja kazdemu jest na reke - klub zarabia i sprowadza drogich, dobrych wykonawcow. Wazne, ze wlasciciele maja olej w glowie!
klubowiczka

2005-01-28 16:02
problem chyba z tego rodzaju muzą polega na tym, że cięzko ją ocenić, ale jak z każdą - kwestia gustu,być może pieprzę i być może się mylę
elvie

2005-01-28 15:26
(...)jednak chetnie przesledzę dokładnie jej dyskografię, no......, i jeszcze ten nieasomowity uśmiech tujiko, który sprawiał, że robiło mi się cieplutko wokół serduszka
elvie

2005-01-28 15:19
natomiast u mnie problem z tujiko polegał raczej nie na tym, że mi sie nie podobało to dziwne zjawisko muzyczne, że mi sie to nie przyjęło i zwróciło, lecz raczej na nieprofesjonalnym wykonaniu, na koszmarnych błędach, które zamazały sens jej występu, być może sie mylę, a pani tujiko bada właśnie wykorzystanie błędu w sztuce, choć przyznam, że występ pani elise kermani, która się min.tym zajmuje (z jej teorią "zepsutej płyty") podobał mi się o wiele bardziej, sprawdżcie i oceńcie sami;http://absurdevidence.radiostudent.si/borut/zvok_kot_me
tafora/ lub; http://ishtar.cdemusic.org/ , być może się zwyczajnie czepiam, ale nie powiem również, że koncert był totalnie do kitu, było parę ciekawych momentów, jednak bez większych ciarek
elvie

2005-01-28 15:18
przyznam Wam wiele racji, co do Waszych opinii na temat "nie oswojonej " publiki, jednak będe też bronić tego "dzikiego stadka", ponieważ wrażenie estetyczne jakie odebrałam na koncercie było szczerze mówiąc- mierne i nie wynikało ono bynajmniej z niemozliwosci zaklasyfikowania (klasyfikować to złe słowo, raczej ; niemmoznosci przyjęcia, cieszenia się muzyką "bez bitową" - przy tej roboczej roboczej wersji pozostanę), przeze mnie tego rodzaju twórczości; podejrzewam też, ze mogło stac się to dlatego, że ignoranckiezachowanie tej "dziczyzny" speszyło i pomieszało szyki artystce, jednak, gdy byłam w warszawie na festiwalu "turnig sounds", publika była równie nieprzygotowana, jednak odbiór był zupełnie inny, z zapartym tchem publika podziwiała artystów z całego świata, a muzyka była przedziwna-prezentowana przez tak znakomitych (i różnorodnych)performerów(uwierzcie niektórych bardzo trudnych w odbiorze), jak; elise kermani,mira calix,pulsinger, borut savski, dieb 13,eric m, huib emmer( nie zabrakło nawet orkiestry symfonicznej), i wielu, wielu innych;
elvie

2005-01-27 19:58
wystarczy konsekwencja w repertuaże , a publika sama sie przefiltruje . Nadzieja w tym , że nastąpi to prędko , czego wszystkim zainteresowanym życzę!
japanhollywood

2005-01-27 17:14
100% prawdy !!! From Tokyo To Niagara , pred ekipa z Elektro ciezkie zadanie, przefiltrowac przypadkowa publike, i bedzie najlepszy klub elektro w Polsce. ps. Jak dla mnie impreza była rewelacyjna. peace
killer

2005-01-27 10:01
Gdyby komukolwiek chciałoby się zapoznać z muzyką Tujiko Noriko, wtedy może większość zgromadzonych osób odpuściłaby sobie ten koncert. Znając muzykę Tujiko wie się, że nie jest to muzyka taneczna, ale bardziej niszowa, skomplikowana. Po wysłuchaniu Tujiko z płyt i po koncercie mam wrażenie, że opis w ultra jest bardzo trafny. Więc taka mała sugestia dla wszystkich zaskoczonych, czasami warto zastanowić się czy pójść na dany koncert, a nie chodzić tylko na imprezy po to, by się wylansować, pokazać w modnym miejscu, i przez swoje zachowanie psuć możliwość pełnego odebrania koncertu osobom, które chciały posłuchac, co miała co zapropnowania japońska artystka. Dziękuję!
From Tokyo To Niagara

2005-01-26 14:06
oj to było ciekawe doswiadczenie .patrzeć na tak piękna kobietę ..eksperymentujacą dżwiekiem...śledzić jej naturalny grymas twarzy..przeplatany usmiechiem..podażać za ruchami dłoni splatajacymi włosy...suptelną degustacją używek-:)...to jak parzenie cherbaty...
karaim

2005-01-26 13:39
czegóś nirozumim , o jaki krzyś chodzi , bo bylech na Tujiko Noriko i żech krzysia tam ni widzial ? a osób bylo chiba wiencyj od 50 ?nic nirozumim.
helmutt

2005-01-26 13:11
A ja myślę , że opis jaki zapodała Ultra... lepszy był od samego koncertu.Więcej takich poetyckich ;) tekstów!
minotałr

2005-01-26 11:52
No,jak sie czyta coś takiego, to nic tylko wrzucić kwasa,popić gorzałą i rzucić się pod tramwaj. lepiej wsłuchać się w muzykę, która miała wiele wspólnego z opisem, jaki zapodała ultra...
pzp

2005-01-26 10:57
...jak powiadasz Nemo... przesłanie kulturowe miała Tujiko...nie tylko muzyczne... bo wtedy na krzyż przyszłoby tylko 50 osob. Tak, Święte słowa.
cnusper

2005-01-26 10:12
"Tujiko Noriko to japońska pieśniarka electro popu, która proponuje koktajl muzyczny, powstały na styku wielu gatunków. Zwana – nie bez przyczyny – japońską Björk, podaje słuchaczowi kompozycje, które z wdziękiem łączą poszukiwania na niwie elektronicznej z tradycją pieśni japońskiej. Electro przeżarte folkową psychodelią przemieszcza się w rejony przyswajalnego noisu, by za chwilę przemienić się w piosenki z charakterkiem. Pozorny chaos zostaje oswojony za sprawą jej oryginalnego głosu. Dziewczęco urokliwy, melancholijnie zamglony, podany w wielogłosowych pasażach wprowadza słuchacza w specyficzny rodzaj transu." No,jak sie czyta coś takiego, to nic tylko wrzucić kwasa,popić gorzałą i rzucić się pod tramwaj. Brawo klubowicz !!!
minona

2005-01-26 09:49
...to moda ten klub sprawia,że nalezy tam bywać nie konicznie ze wzgledu na muzykę...tak przyszłoby góra 50 osób na krzyz...a tak jest tłum...Nujiko miala ciekawe przesłanie nie tylko muzyczne...ale i kulturowe...
nemo

2005-01-25 15:04
zachęcony ciekawą zapowiedzią imprezy wybrałem się na: cyber-pop w sosie elektro, pieśniarki elektro popu zwanej japońską Bjork wykonującą folkową psychodelię, przyswajalny noise, piosenki z charakterkiem wyśpiewane głosem dziewczęco urokliwym, melancholijnie zamglonym w wielogłosowych pasażach, który wprowadza słuchacza w specyficzny rodzaj transu. I miałem nadzieję popląsać wśród nietypowych rytmów. A tam grała tylko atonalność pokonana przez harmonię.
klubowicz

2005-01-25 10:25
Byłoby fajnie,gdyby nie było tak beznadziejnie! A to za sprawą masy hałaśliwej trzody, którą nalezałoby wystrzelić w kosmos!Albo napierniczać gumowym młotkiem!Tak to jest kiedy natripiona lanserka wpada do klubu na bibkę, a tam porażka : nie ma bitów ! Więc nagromadzona energia wylewa się niekontrolowanym słowotokiem.Bezmiaru denności ich dialogów nie była w stanie zagłuszyć nawet chwilowa kakofonia wygenerowana przez Fujiko,która zniesmaczona , uśmiechała się przyjaźnie.Ale taka to kultura, a tej wyrażnie brakuje nowej publiczności.Elektro - fajny , nowy klub z ambicjami,co widać z zapowiedzi koncertowych.Nie dajcie się zhomogenizować debilnej tłuszczy!!!
p2p

2005-01-24 22:02
to nie było zderzenie cywilizacji, to już była eXtrem War! wojna kultury z jej prawie całkowitym brakiem ze strony publiczności.
logiC

2005-01-24 21:21
hmm....to chyba bylo to słynne zderzenie cywilizacji o ktorym ktos juz kiedyś pisał bo choc Turiko urocza, to pod względem muzycznym raczej niezrozumiala! ale moze to tylko problem Europejczyków!a moze tylko mój...
SzF


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
ďťż
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeĹźone       sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort kartal escort atesehir escort kurtkoy escort pendik escort maltepe escort tuzla escort tipobet
instagram wordpress adult teması meme büyültme hacklink satış e sigara hacklink