Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Mitch & Mitch
wtorek 19.06.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Mitch & Mitch

Bytom, Jazz Club Fantom, 12 grudnia 2004

12 grudnia po raz trzeci w dziejach ludzkości Śląsk opanowała Mitch-omania. Muzyczni bandyci spod znaku eastern country wzięli tym razem do niewoli słuchaczy w szacownym klubie Fantom. Koncert poza końską dawką muzyki z pogranicza Mexico City i wschodniej Tijuany, szampańskiego humoru i sporo emocji przyniósł także rozwiązanie zagadki, co tak właściwie Mitch & Mitch mieli do przekazania w sensacyjnym i unikatowym wywiadzie dla Ultramaryny.
Kto nie był na koncercie Mitchów nie pozna sekretu jak można obedrzeć country z jego nudy, podarować mu energicznego kopa i zrobić z tego wszystkiego mega show. Publiczność, jak zwykle na koncertach Mitchów, została porwana w wir zabawy, czego efektem było finalne i chóralne odśpiewanie „Oh Yeah”. Wszyscy, których ominęło to wydarzenie z krainy absurdu, muszą się uzbroić w cierpliwość, wszechstronni kowboje wrócą w te strony dopiero wiosną...(Zdjęcia: Julia K, tekst: AdrA)











KOMENTARZE:

2006-12-03 19:14
Najlepsza kapela na świecie!!!
Jacob.

2004-12-23 14:33
panowie! ile razy mozna, to juz nie jest smieszne. chociaz bylo...
stian

2004-12-18 15:04
hu hu hu, co za biba sie odbyla. Mitch & Mitch rządzą na koncertach!
ziggy

2004-12-17 20:39
Wkrótce relacja i zdjęcia..... ?????
oli

2004-12-13 10:45
Na zdrowie... Dziekuja... :o))) PS. Chike'n'destroy
takitam


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>

MATEUSZ ZNANIECKI: Lubię, gdy scena mnie zaskakuje
Aktorstwa uczył się w łódzkiej filmówce. Ćwiczył deklamację wiersza, gdy w tym samym czasie w głowie rodziły się pie... >>>

WALEK NENDZA: Siedem paszportów
Prawdziwy człowiek gór. Wieloletni instruktor Polskiego Związku Alpinizmu, działacz Klubu Wysokogórskiego w Katowi... >>>

KAROLINA OŚKA: W poszukiwaniu różnorodności
Klasycznie przeszła liczącego 1000 metrów wysokości Freeridera na kultowym El Capitanie, ma za sobą pierwsze polsk... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone