Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Laika
środa 18.07.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Laika

Katowice, Jazz Club Hipnoza, 28 maja 2004 [zdjęcia: agap]










KOMENTARZE:

2004-09-09 13:20
..jeden z lepszych koncertów w Hipnozie.. Ostry a zarazem psychedeliczny śpiew i śmiech Margaret - naprawdę suuper, choć fakt trochę cicho.. Organizatorzy powinni wkońcu klimę zainstalować albo jakieś limity na wejście wprowadzić!!! ;)
skubit

2004-08-21 20:35
krobowod, gratuluje otwarcia na cudze opinie. ale koncert byl dobry, to prawda
settembrini

2004-07-26 15:36
to był najbardziej zajebisty koncert jaki słyszałem i jak mi ktos powie ze było do dupy to niech spada i sie nie wypowiada
korbowod

2004-06-16 14:59
mowiac o naglosnieniu mialem glownie na mysli fakt, ze poza samplerem, perkusja i basem niewiele bylo slychac bez uwaznego wsluchiwania sie. ale skoro mowicie, ze bylo ok, to pewnie sie myle :) pozdrawiam pogodnie
settembrini

2004-06-10 22:21
....i wzsystkiemu winne polskie, umęczone drogi:)
karaim

2004-06-09 14:43
naglosnienie bylo bardzo w porzadku i akustyk zespolu tez. Na tak malej scenie chocbys mial najlepszy sprzet to jak bedziesz dostawal zbyt slaby sygnal z mikrofonu i bedziesz go rozkrecal, efekt jaki uzyskasz to sprzezenie z ktorym nic nie zrobisz i niczyja to wina. Chyba ze Margaret, ktora rzeczywiscie cicho spiewala bo byla przemeczona po potwornej wrecz podrozy polskimi drogami ze Szczecina. Niestety innej opcji nie bylo i trzeba bylo tak jechac. Wyjazd o 8.00 rano, 20 minut postoju w trakcie goracego dnia i przyjazd ok. 19.00 wlasciwie prosto na koncert. Dlatego tez to opoznienie i decyzja Adama, zeby wpuscic ludzi na czas i nie robic supportu. Przepraszam za to zamieszanie wszystkich niezadowolonych. Jedynym winnym obiektywnie pozostaja polskie drogi, po ktorych jedzie sie 50 km/godz....
Maken

2004-06-05 00:28
Na szczęście nie byłem! Ale z poprzednich tekstów wynika, że burdel był taki sam jak w piątek 4.06.br. w DEMEX'ie. Wygląda na to, że publikę JAZ ma w d...!
Ireq

2004-06-03 17:47
nagłośnienie w 100% domagalo, margaret była przemęczona ! nie dawała rady śpiewać, głos odmawiał jej posłuszenstwa, realizator ktory zresztą był od laiki robił wszystko zeby wyciagnac wszystko z jej glosu, a ! jeszcze cos, za kazdym razem naglosnienie jest takie jakie wymaga dana grupa , punkt po punkcie wszystko musi zgadzać sie z riderem nie ma tutaj miejsca na scieme,realizatorzy tez zwykle przyjezdzaja z grupa, to wszystko z mojej strony,


2004-06-03 17:06
szkoda, ze naglosnienie niedomagalo... wokalu niemal nie bylo slychac, gitary margaret zreszta tez :(
settembrini

2004-05-31 16:41
Usta nie mogły zagrać ponieważ Laika spóźniła się 3 godz. Jechali ze Szczecina 10 godzin (korki).I tak była straszna obsówa, nie bylo już czasu na próby Ust, musielibyśmy ludzi wpuścić conajmniej godzine później, zrobiła by się jeszcze większa afera. Koncert Ust przesuneliśmy na pażdziernik. przepraszamy.


2004-05-31 16:02
Usta wypadły, ale z ramówki koncertu, znów jakiś Dj grał, troszkę niezbyt pasował do tego koncertu. Szkoda Ust, piszą o nich, piosenkę mają fajną, ale na koncercie nie uświadczysz:(
bywalec

2004-05-31 14:46
A jak wypadly Usta Bilizowane??
MajkThaKilla

2004-05-30 10:09
..nie tylko wszechświat niesie w sobie poczucie szcęścia:) Laika miała namiastkę życia...szczęśliwego życia...emanowała optymizmem,optymistycznymi dżwiękami...a tego ostatnio brakowało;)
karaim

2004-05-30 00:06
A mnie się podobało :o))
Opti

2004-05-29 20:38
oj słabo uniosła ta Laika, do kosmosu bylo daleko daleko..
weekend-boy


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone