Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Laika
wtorek 12.12.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Laika

Katowice, Jazz Club Hipnoza, 28 maja 2004 [zdjęcia: agap]










KOMENTARZE:

2004-09-09 13:20
..jeden z lepszych koncertów w Hipnozie.. Ostry a zarazem psychedeliczny śpiew i śmiech Margaret - naprawdę suuper, choć fakt trochę cicho.. Organizatorzy powinni wkońcu klimę zainstalować albo jakieś limity na wejście wprowadzić!!! ;)
skubit

2004-08-21 20:35
krobowod, gratuluje otwarcia na cudze opinie. ale koncert byl dobry, to prawda
settembrini

2004-07-26 15:36
to był najbardziej zajebisty koncert jaki słyszałem i jak mi ktos powie ze było do dupy to niech spada i sie nie wypowiada
korbowod

2004-06-16 14:59
mowiac o naglosnieniu mialem glownie na mysli fakt, ze poza samplerem, perkusja i basem niewiele bylo slychac bez uwaznego wsluchiwania sie. ale skoro mowicie, ze bylo ok, to pewnie sie myle :) pozdrawiam pogodnie
settembrini

2004-06-10 22:21
....i wzsystkiemu winne polskie, umęczone drogi:)
karaim

2004-06-09 14:43
naglosnienie bylo bardzo w porzadku i akustyk zespolu tez. Na tak malej scenie chocbys mial najlepszy sprzet to jak bedziesz dostawal zbyt slaby sygnal z mikrofonu i bedziesz go rozkrecal, efekt jaki uzyskasz to sprzezenie z ktorym nic nie zrobisz i niczyja to wina. Chyba ze Margaret, ktora rzeczywiscie cicho spiewala bo byla przemeczona po potwornej wrecz podrozy polskimi drogami ze Szczecina. Niestety innej opcji nie bylo i trzeba bylo tak jechac. Wyjazd o 8.00 rano, 20 minut postoju w trakcie goracego dnia i przyjazd ok. 19.00 wlasciwie prosto na koncert. Dlatego tez to opoznienie i decyzja Adama, zeby wpuscic ludzi na czas i nie robic supportu. Przepraszam za to zamieszanie wszystkich niezadowolonych. Jedynym winnym obiektywnie pozostaja polskie drogi, po ktorych jedzie sie 50 km/godz....
Maken

2004-06-05 00:28
Na szczęście nie byłem! Ale z poprzednich tekstów wynika, że burdel był taki sam jak w piątek 4.06.br. w DEMEX'ie. Wygląda na to, że publikę JAZ ma w d...!
Ireq

2004-06-03 17:47
nagłośnienie w 100% domagalo, margaret była przemęczona ! nie dawała rady śpiewać, głos odmawiał jej posłuszenstwa, realizator ktory zresztą był od laiki robił wszystko zeby wyciagnac wszystko z jej glosu, a ! jeszcze cos, za kazdym razem naglosnienie jest takie jakie wymaga dana grupa , punkt po punkcie wszystko musi zgadzać sie z riderem nie ma tutaj miejsca na scieme,realizatorzy tez zwykle przyjezdzaja z grupa, to wszystko z mojej strony,


2004-06-03 17:06
szkoda, ze naglosnienie niedomagalo... wokalu niemal nie bylo slychac, gitary margaret zreszta tez :(
settembrini

2004-05-31 16:41
Usta nie mogły zagrać ponieważ Laika spóźniła się 3 godz. Jechali ze Szczecina 10 godzin (korki).I tak była straszna obsówa, nie bylo już czasu na próby Ust, musielibyśmy ludzi wpuścić conajmniej godzine później, zrobiła by się jeszcze większa afera. Koncert Ust przesuneliśmy na pażdziernik. przepraszamy.


2004-05-31 16:02
Usta wypadły, ale z ramówki koncertu, znów jakiś Dj grał, troszkę niezbyt pasował do tego koncertu. Szkoda Ust, piszą o nich, piosenkę mają fajną, ale na koncercie nie uświadczysz:(
bywalec

2004-05-31 14:46
A jak wypadly Usta Bilizowane??
MajkThaKilla

2004-05-30 10:09
..nie tylko wszechświat niesie w sobie poczucie szcęścia:) Laika miała namiastkę życia...szczęśliwego życia...emanowała optymizmem,optymistycznymi dżwiękami...a tego ostatnio brakowało;)
karaim

2004-05-30 00:06
A mnie się podobało :o))
Opti

2004-05-29 20:38
oj słabo uniosła ta Laika, do kosmosu bylo daleko daleko..
weekend-boy


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MACIEJ OBARA: Muzyka to nie bieg przez płotki
Pochodzi z Jeleniej Góry, ale to Katowice wykształciły go i dały mu przyjaźnie trwające do dziś. Stały się wrotami... >>>

MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w pre... >>>

JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>

POGODNO: Zwariowany hałas i absurdalne zbitki słów
„Sokiści chcą miłości”, a świat potrzebuje takiej muzyki, jaką nagrali na ostatnim albumie artyści... >>>

MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone