Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | ARONOFSKY o 'Requiem dla snu'
wtorek 25.07.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ARONOFSKY o 'Requiem dla snu'

Wychowałem się na Brooklynie. Któregoś razu wpadła mi w oko książka i słowo "Brooklyn" w tytule /"Last exit to Brooklyn"/. Jeśli pochodzisz z Brooklynu, wszystko co dotyczy tej dzielnicy wydaje ci się interesujące. Książka wciągnęła mnie od pierwszego zdania. Czytałem i wydawało mi się, że ten pisarz potrafi opowiadać historię. Rozumiał ludzi. Była to głęboka i jednocześnie prosta analiza ludzkich zachowań. Nagle zrozumiałem, co chcę robić w życiu. Postanowiłem opowiadać historie (...).

Przy pisaniu scenariusza do "Requiem dla snu" trudność polegała na wybraniu głównego bohatera. Jednak w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że w historii Selby'ego jest pewna logika - za każdym razem, kiedy oczekujemy, że bohaterom przydarzy się coś pozytywnego, dzieje się na odwrót. Dlatego trudno mi było znaleźć jednego głównego bohatera. Po dokładnym przeanalizowaniu zachowań postaci, wpadłem na pewien pomysł. Zdecydowałem, że ani Sara, ani Harry, ani Tyrone, ani Marion nie zostaną głównymi bohaterami. Bohaterem będzie nałóg - ich największy wróg. To tak, jakbym miał zrobić film o potworze, którego nie widać, ponieważ żyje w wyobraźni bohaterów. Chciałem pokazać, że nie ma różnicy między nałogowym piciem kawy, braniem narkotyków, opychaniem się słodyczami i oglądaniem telewizji. Te nałogi są takie same. Osoba, która postanowiła, że nie będzie palić męczy się tak samo, jak ktoś kto próbuje schudnąć. Opis uzależnienia w książce Selby'ego wydał mi się bardzo wiarygodny. Wpadłem na pomysł, aby zrobić film o ludziach walczących z nałogiem.

Historia opowiedziana w "Requiem dla snu" jest ponadczasowa. Bycie uzależnionym towarzyszyło człowiekowi, odkąd pojawił się na ziemi. Dlatego akcja filmu nie dzieje się w żadnym konkretnym czasie. To opowieść o ludziach, którzy skaczą z samolotu i nagle - pomiędzy niebem a ziemią uświadamiają sobie, że nie mają spadochronów. Film opowiada o ich drodze w dół - do momentu kiedy ich ciała uderzają o ziemię. Kiedy czyta się powieść Selby'ego duże wrażenie robi język, jakim mówią bohaterowie. Postanowiłem tego nie zmieniać. Miałem nadzieję, że zrobi to duże wrażenie. Chodziło mi także o to, żeby stworzyć ponadczasową historię - dlatego zachowałem styl dialogów powieści, mając nadzieję, że uda mi się oddać nastrój Coney Island.

Młodzi aktorzy: Jared, Jennifer i Marlon dali z siebie wszystko. Jared stracił dwanaście kilo, Marlon udowodnił, że potrafi zagrać dramatyczną rolę, Jennifer okazała niezwykłą odwagę i zaufanie. Aktorzy pracowali ciężko i uczestniczyli w próbach, które trwały miesiąc. Wzięli najniższe stawki za swoje role, ponieważ wierzą w przesłanie Selby'ego.

Jednym z powodów, dla którego chciałem nakręcić ten film było to, że mogłem pracować nad pomysłami, wykorzystanymi w "Pi", chociaż sposób opowiadania historii był w moim debiucie zupełnie inny. [materiały promocyjne producenta]






teksty
STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>

DZIECKO + SZTUKA = GŁOWA PEŁNA POMYSŁÓW
Czym jest edukacja kulturalna dla dzieci dzisiaj? Czy musimy polegać tylko na zaangażowanych nauczycielach, by wpro... >>>

MIUOSH: Miasto, muzyka, rodzina
Spełniony artysta – już nie tylko rapowy, szczęśliwy mąż i dumny ambasador regionu. Z Miuoshem rozmawiamy o p... >>>

GGRUPA: Grunt to dobry pomysł
Paweł Lipiński i Mateusz Frankowski Pierwsze miejsce w konkursie magazynu „eVolo” na wieżowiec przyszł... >>>

PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgďż˝oďż˝ b��d na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeďż˝one      
hacklink wordpress free themes ankara sexs shop hacklink satış elektronik sigara çeşiteleri