Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
czwartek 18.07.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
INGMAR VILLQIST: Portret

Naprawdę nazywa się Jarosław Świerszcz, pochodzi z Chorzowa i jest obecnie najbardziej znanym polskim dramatopisarzem. Jego pseudonim wprawił już w konsternację niejednego przedstawiciela krytyki, które to środowisko – wbrew opinii widzów - nie szczędzi mu goryczy. Z wykształcenia historyk sztuki, wieloletni wicedyrektor warszawskiej „Zachęty” i etatowy reżyser w teatrze „Wybrzeże”, w chwili obecnej pracuje w Teatrze Śląskim nad premierą jednego ze swoich najbardziej znanych utworów – „Beztlenowce”.





Ultramaryna: Skąd wziął się pański pseudonim? Czy skandynawskie konotacje mają tu znaczenie?

Ingmar Villqist: Moja obecność w teatrze zaczęła się od zbiegów okoliczności. Po prostu kiedyś zostałem poproszony przez swoich studentów o napisanie drobnej formy dramatycznej. Pracowałem wtedy w warszawskiej „Zachęcie”, prócz tego w ASP, a także byłem aktywnym krytykiem i kuratorem w środowisku plastycznym. Zastanawiałem się, jak podpisać ten tekst. Wiedziałem, że jeśli podpiszę go swoim prawdziwym nazwiskiem, a on zostanie wystawiony w mojej reżyserii, to przyjaciele pękną ze śmiechu. Postanowiłem więc wymyślić pseudonim i przyszło mi do głowy takie właśnie imię i nazwisko… Oczywiście dorobiono do tego potężną ideologię, a ja musze ponosić tego konsekwencje – i ponoszę.

Przez wiele osób jest to odbierane jako nachalny lans... Można wiele mówić o obecności pseudonimów w historii sztuki. Zazwyczaj jest to przyjmowane po prostu – ktoś wymyślił pseudonim z tych czy innych powodów. To, że ja wymyśliłem sobie tak obco brzmiący i egzotyczny, rzeczywiście jest postrzegane na najróżniejsze sposoby. Dla mnie to jest bez znaczenia i mogę wymienić kilkudziesięciu artystów z różnych dyscyplin, którzy używają pseudonimów. Być może ma znaczenie to, że żyjemy w Polsce i wzbudza sensację fakt, że ktoś przyjął sobie taki pseudonim.

Ma pan bardzo skrajną prasę, rzadko zdarza się, by ktoś wzbudzał takie kontrowersje na łamach największych tytułów. Jak się pan do tego odnosi? To trafne pytanie – każdy artysta powinien być szczęśliwy i dziękować Bogu za to, że jego twórczość jest komentowana. Jeśli opinie są tak skrajne – a rzeczywiście są – to fakt zapracowania sobie na miano artysty kontrowersyjnego, którego twórczość wzbudza krańcowo różne opinie, jest wielkim szczęściem. Świadczy to o tym, że to co się robi kogoś dotyczy, wywołuje jakieś emocje, skrajne opinie. Wywołuje też i inwektywy - jest to bolesne, nie kryję tego, ale taka jest rola i dola artysty, nikt nie obiecał artyście, że będzie dobrze, że będzie lekko. Im gorzej, im trudniej – tym dla artysty lepiej. Ja mogę się tylko cieszyć i być szczęśliwym, że ma to taki oddźwięk i że opinie są tak różne. Życzyłbym każdemu artyście, aby znalazł się w takiej sytuacji. Nie chodzi też jednak o to żeby pisali, byle pisali – nie jestem piosenkarką czy modelką, gdzie to nie ma znaczenia. Reprezentuję elitarną dziedzinę sztuki, jaką jest dramatopisarstwo. Zainteresowanie tym, toczenie gwałtownych, często agresywnych dyskusji w prasie wysokonakładowej, a nie tylko w pismach branżowych, świadczy o tym, że ta dziedzina sztuki zaczyna z wolna wchodzić w szerszy obieg, że ludzie czytający gazety codzienne nagle spotykają się z dyskusją na temat dramatu. Nie było tego od dziesięcioleci, było wiele obszarów, zjawisk i zdarzeń z dziedziny sztuki, które się komentowało, ale nie pisano o dramacie. Wie pan, to bardzo dobrze, że te teksty są agresywne, często poniżej pasa, dlatego, że artyście bardzo łatwo może się przewrócić w głowie, a tego typu teksty sprowadzają na ziemię i wskazują miejsce w szeregu. Nie pozwala to na to, żeby uderzyła woda sodowa, skłania to do ciągłego zastanowienia nad tym, co się robi. Jest to bardzo ważny element dla człowieka, który podjął decyzję o zostaniu artystą. Nie ma nic gorszego i smutniejszego niż twórczość, która spotyka się tylko i wyłącznie z pochwałami, bo to wyjaławia. Znowuż ktoś wyłącznie niszczony, bardzo szybko – niestety tak jest – rezygnuje, oddaje pole, zaczyna się wycofywać i bać.

Jakie czynniki zadecydowały, że to właśnie panu się udało? Szereg zbiegów okoliczności i przypadków, ale również taka sytuacja w naszym teatrze, którą nazwałbym jakąś potrzebą czy głodem współczesnego dramatu polskiego. Moje teksty w tym właśnie momencie spełniły te oczekiwania. Jest teoria Arnolda Hausera o momencie wyjścia na scenę, gdy dzieło sztuki w określonej sytuacji kulturowej, psychologicznej, wpasowuje się w daną rzeczywistość jak fragmencik mozaiki. I tak się stało, ale trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo wpadłem do współczesnego teatru polskiego z innego świata, ze świata sztuk plastycznych, a rzeczywistość sztuki regulują odmienne mechanizmy niż teatru.

Obecnie jest pan najczęściej wystawianym polskim dramaturgiem. Czy w swojej sytuacji twórczej czuje się już pan częścią kanonu współczesnej dramaturgii polskiej? Wie pan, to są wielkie słowa. Jeżeli jakikolwiek artysta oświadczyłby, że czuje się spełniony i współtworzy kanon, to odesłałbym go albo na długi spacer do lasu, żeby pooddychał świeżym powietrzem lub zaproponowałbym rozmowę z kimś, kto mógłby mu pomóc. Każdy tekst, każdy spektakl jest początkiem drogi i to, że moje dramaty są wydawane, grane, że pojawiają się w Polsce i za granicą, że moje teksty są w antologiach współczesnego dramatu – to jest oczywiście bardzo miłe i daje satysfakcję, nie ma co kryć. Ale to się może zmienić w ciągu sezonu, dwóch. Trzeba cały czas mieć świadomość, że kontynuacja tej drogi tkwi w jak najbardziej szczerym i prawdziwym opowiadaniu o swoich bohaterach, ale nie ma tu mowy o dobrym samopoczuciu – jest to przynależne piosenkarce, ale nie artyście.

tekst: Marcin Kowalski | zdjęcie: Aga Psiuk [Ultramaryna, listopad 2003]







teksty
ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

WOJCIECH KUCHARCZYK: Carbon/ Future!/ Nowa Muzyka
Scena Carbon to już stały element festiwalu Tauron Nowa Muzyka, doroczne źródło największych festiwalowych niespo... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>

SKORUP: Kręcę się wokół swojskości
Skorup od kilkunastu lat stoi na straży oryginalności nie tylko śląskiego, ale i polskiego rapu. Jest piewcą zwycz... >>>

BARTO’CUT12: Trzeba mieć otwartą głowę
Ten niespełna 22-letni raper i producent z Jastrzębia-Zdroju to niezwykle barwna postać na śląskiej scenie rapowej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone      
hacklink panel hacklink web tasarım hacklink panel eskişehir evden eve nakliyat hacklink satış istanbul evden eve nakliyat instagram takipçi hilesi wordpress seo wso shell hacklink satış hacklink hacklink satış halı yıkama evden eve nakliyat hacklink al paykasa bozum hacklink satış hacklink satış instagram takipçi satın al instagram free followers free followers for instagram instagram takipçi instagram takipçi free instagram followers instagram takipçi kasma instagram beğeni hilesi cheat follower for instagram instagram giriş instagram free follower Zonguldak Escort Escort Samsun Samsun Escort Mersin Escort Malatya Escort Kayseri Escort Kayseri Escort Bayan Gaziantep Escort Gaziantep Escort Bayan Escort Gaziantep Eskisehir Escort Eskişehir Escort Bayan Bursa Escort Bursa Escort Bayan Bursa Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Escort Beylikdüzü Beylikdüzü Escort Antalya Escort Bayan Antalya Escort Alanya Escort Escort Alanya Adana Escort Escort Malatya Alanya Escort Konya Escort Bodrum Escort Kuşadası Escort Hatay Escort Gaziantep Escort Adana Escort Kıbrıs escort bayan Girne escort Bursa Escort Cami Halıları Promosyon ürünleri çiğköfte Cami Halıları Cami Halıları İstanbul Escort Mersin Escort pendik escort Beylikdüzü Escort Ataşehir Escort Ankara Escort Antalya Escort Ankara escort Pendik Escort Kadıköy Escort ankara escort Ankara Escort Beylikdüzü Escort Keciören Escort Çankaya Escort rus porno izle istanbul Escort ANKARA ESCORT Bahçeşehir Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Bodrum Escort porno izle Eryaman Escort ankara escort Ankara Escort İzmir Escort Ankara Escort izmir Escort Antalya escort izmir escort şişli escort ankara escort ankara escort Kurtköy Escort Bahçeşehir Escort ankara escort Pendik escort şişli escort beylikdüzü escort beylikdüzü escort izmir escort Kartal Escort ankara escort maltepe escort rus porno Sincan Escort Ataşehir Escort http://www.ankaraal.com/ ankara escort Ankara Escort