Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | Erik Truffaz Quartet
poniedziałek 10.12.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Erik Truffaz Quartet

Katowice, Jazz Club Hipnoza, 26 października 2003 (zdjęcia: ap, tekst: ach)

W niedzielny wieczór wystąpili czterej świadomi swych umiejętności instrumentaliści, którzy czerpali wielką radość ze wspólnego grania. Repertuar stanowiły przede wszystkim kompozycje z ostatniej płyty kwartetu The Walk of Giant Turtle. Jazz Club Hipnoza opanowała lekkość nowoczesnego jazzu, który nawiązując do twórczości Milesa Davisa i Dona Cherrego (skojarzenie oczywiste, ale adekwatne) potrafiła poruszyć słuchacza do głębi.
Erik Truffaz nie wystąpił w roli rozkapryszonej gwiazdy, której pozostali muzycy akompaniują jako tło. Potrafił dawkować dźwięki trąbki, w zależności od potrzeby rozwinąć skrzydła w szaleństwie improwizacji lub ascetycznie zagrać nuty na pograniczu minimalizmu. Taka sama postawa cechowała pozostałych muzyków. Koncert przez to stanowił mozaikę dźwiękową czterech pełnoprawnych instrumentów, które rozmawiały ze sobą, tworząc na scenie integralną całość. Porywający groove ustępował miejsca elektronicznemu jazzowi, ten natomiast zamieniał się w ambientowo-popowe utwory przechodzące w rockowo-jazzowe fuzje zagrane na najwyższym poziomie.
Mistrz pokazał swoje możliwości, dając publiczności wiele radości. Koncert jednak podzielił publikę na tych oczarowanych muzyką i na tych, którzy nie byli zbyt zadowoleni z mało klubowych rytmów, jakie zapodał Erik Truffaz Quartet. A co Ty sądzisz o tym koncercie?











KOMENTARZE:

2003-10-31 20:14
a ja tam lubie takie rozmowy jazzowe na intrumenty chociaz wolalem Erika z poprzednich plyt
Jazzfan

2003-10-31 14:55
momentami świetny koncert, choć chwilami (krótkimi) nuda.
Irek

2003-10-29 10:24
tak sobie było szczerze mowiąc to w głownej mierze klimat psuły krzesła..a sam TRuffaz zagrał wg. mnie lekko bez polotu, tak jak na płycie!
anty

2003-10-27 23:06
hmmmm no chyba był trochę za krutki (dobrze że przynajmniej bis był) bardzo trafna recenzja więc nic więcej już nie dodam
śpiąca królewna


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
PRACOWNIA EDUKACJI ŻYWEJ: Jesteśmy ostatnim pokoleniem, dla którego natura jest naturalna
Coraz częściej podnosi się w publicznym dyskursie fakt, że przyroda w pozytywny sposób oddziałuje na człowieka. Modn... >>>

DANNY FIELDS: Danny mówi
Danny Fields – legenda zza kulis amerykańskiego przemysłu muzycznego, bohater tysiąca anegdot i licznych podpi... >>>

DAWID PODSIADŁO: Co przeżyte, to zaśpiewane
Z Dawidem Podsiadło, wokalistą będącym chlubą Dąbrowy Górniczej, rozmawiamy o osobistym charakterze właśnie wydane... >>>
komentarze: 15

JACEK BOŃCZYK: Dobrze się dzieje
Jacek Bończyk to w światku piosenki aktorskiej jedno z najważniejszych nazwisk. Pamiętny zwycięzca Przeglądu Piosenk... >>>

DZIELNICA BRZMI DOBRZE: Katowickie dzielnice brzmią bardzo dobrze
Tytuł Miasta Muzyki UNESCO zobowiązuje! Na szczęście w Katowicach dobrych dźwięków nie brakuje. Wystarczy tylko umieć je... >>>

PIOTR SCHMIDT: Chciałem sobie sprawić prezent
Zaczynał jako student Akademii Muzycznej w Katowicach. Teraz jest stypendystą University of Louisville w Kentucky (U... >>>
komentarze: 10
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone