Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
czwartek 19.09.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ERA NOWE HORYZONTY: Shinya Tsukamoto

Znacie to niekiedy trudne do zdefiniowania uczucie niesmaku połączone z fascynacją, które ogarnia nas po seansie niektórych filmów, kiedy widz czuje się odurzony brutalnością tego, co zobaczył na ekranie? Twórczość Shinya Tsukamoto należy właśnie do tego typu obrazów, które bardzo silnie wpływają na widza – wręcz fizjologicznie. O jego filmie „Tetsuo: Iron Man” twórca cyberpunkowej powieści „Neuroromancer” William Gibson powiedział: To pierwszy prawdziwie cyberpunkowy film. Mylne jest jednak stwierdzenie, że reżyser zamyka się w pewnej konwencji.

Shinya Tsukamoto, który pierwszy film (na taśmie 8 mm) zrealizował w wieku 14 lat, przez lata opracowywał swój styl (m.in. założył „Teatr Morskiego Potwora”, w którym realizował swoje filmy krótkometrażowe). Pierwsze znaczące dzieło w jego dorobku to „Tetsuo: Iron Man” (1989 r.), w którym pojawiła się charakterystyczna estetyka jego obrazów. W skrócie: przemoc, fetyszyzacja technologiczna i ambiwalencja, jaką twórca czuje do tego, co nowoczesne. Miłość i nienawiść podana w brutalny sposób, w dodatku po japońsku. Dokonania Tsukamoto bezustannie porównywane są do twórczości Lyncha i Cronenberga (szczególnie do dwóch ich filmów „ Głowa do wycierania” i „Videodrome”), a tym, co łączy filmy Japończyka z dziełami tych reżyserów, jest gęsty klimat klaustrofobii.

Jego filmy nie epatują na szczęście tylko bezmyślną przemocą. Są metaforyczną krytyką dzisiejszego społeczeństwa, które bezmyślnie konsumuje popkulturę. Reżyser pokazuje ludzi w zagrożeniu, zawieszonych między swoją cielesnością a metafizycznością. Sprawnie przekracza stylistykę filmów klasy B, by zabarwić je japońską tradycją. Transgresja, czyli przekraczanie granic nie tylko wizualnych, ale myślowych i mentalnych, to chyba jeden z celów jego filmów. Jego ostatni obraz „Wąż czerwcowy” został nagrodzony Nagrodą Jury na festiwalu filmowym w Wenecji w 2002 roku. Shinya Tsukamoto wciąż pozostaje twórcą niezależnym, działającym poza granicami konwencjonalnego kina. W Cieszynie będzie można przekonać się, jaką siłę rażenia ma jego filmografia.

Tekst: Adrian Chorębała






teksty
JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone