Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | CEZARY BODZIANOWSKI: Mistrz absurdu na Śląsku
niedziela 19.11.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
CEZARY BODZIANOWSKI: Mistrz absurdu na Śląsku

Aparycja podtatusiałego urzędnika z prowincjonalnego miasteczka, niemodny wąsik, okulary, nieodłączna aktówka – tak wygląda Cezary Bodzianowski, twórca jednych z najniezwyklejszych zdarzeń w sztuce polskiej ostatnich lat. Z wykształcenia malarz – ukończył Królewską Akademię Sztuk Pięknych w Antwerpii – nie sięga od lat za pędzel, w zamian tworzy wyjątkowy jednoosobowy kabaret życia codziennego, wydający się obficie czerpać z tradycji dadaistycznej, slapstickowych komedii, kina niemego, duchampowskiej rewolty, ale i z prozaicznych czynności: oglądania telewizji, przeglądania gazet, podsłuchiwania plotek w kolejce na poczcie.

Efektem są dziwne interwencje w życie codzienne: Cezary Bodzianowski wspina się na usypaną górkę śniegu w tyrolskim stroju i pozuje do zdjęcia, podaje się w prasie za mistrza szachów i w symultance przegrywa wszystkie partie, lata samolotem nad miastem, by „zakreślić granice sztuki”. Nie lubi mówić o swoich działaniach w kategoriach performance czy happeningu – odpowiada mu za to niejednoznaczne słowo „zdarzenie”.

Od kilku lat artysta ten wymyka się publiczności, mediom i instytucjom. Nie przepada za galeriami (ponoć jakiś czas temu wygrał sporą kwotę pieniędzy w totolotka, dlatego nie musi dbać o finansowanie swojej sztuki), nie precyzuje do końca swoich akcji, testuje cierpliwość publiczności, która często zamiast „czegoś” otrzymuje jedynie oczekiwanie na to „coś”. Interesuje go, jak dalece można napiąć delikatną granicę, jaka dzieli sztukę od „niczego”. Nuda i rozczarowanie są wpisane w zdarzenia Bodzianowskiego, w tym samym stopniu, co humor, absurd i groteska. Można zderzyć się z jego sztuką w przestrzeni publicznej, w sytuacjach najmniej oczekiwanych: w kinie, pasażu handlowym, przed muzeum geologicznym, na plaży, w windzie czy nawet własnym mieszkaniu (wprowadził się na kilka godzin do prywatnego mieszkania nad galerią Manhattan, kiedy indziej stojąc na hydraulicznym podnośniku pukał o ósmej rano do okien mieszkańców łódzkiej kamienicy).

Sztuka Bodzianowskiego to tworzenie delikatnych wyłomów w codzienności, interwencji, które w jego zamierzeniu wcale nie muszą zostać zauważone. Artysta bywał już wcześniej na Śląsku – jeździł z chomikiem wyciągiem krzesełkowym w Chorzowie, w przebraniu przybysza z obcej planety spacerował po gliwickim poligonie. Czy ktoś go widział? Nieważne. Jak mówi filozofując sam Bodzianowski: Z moją sztuką jest trochę tak, jak z filozofią zen: nieważny jest strzał, ważne jest samo napinanie łuku. Tym razem jego śląskie „zdarzenie” ma mieć związek z „Nożem w wodzie” Polańskiego i rozgrywać się będzie w całości na łódce. Reszta okryta jest jak zwykle tajemnicą. A poza tym, kto wie, może nawet teraz czytając te słowa uczestniczycie w wyreżyserowanym przez niego spektaklu?

Tekst: Sebastian Cichocki [Ultramaryna czerwiec 2003]






teksty
JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>

POGODNO: Zwariowany hałas i absurdalne zbitki słów
„Sokiści chcą miłości”, a świat potrzebuje takiej muzyki, jaką nagrali na ostatnim albumie artyści... >>>

MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       tipobet