Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | ANIA DĄBROWSKA: Czarująca debiutantka
sobota 23.06.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ANIA DĄBROWSKA: Czarująca debiutantka

Ania Dąbrowska to zniewalający głos, który można usłyszeć na płycie Sissy Projekt 031. Jest na początku swojej drogi artystycznej, a już jako jedynej udało jej się nie być kojarzoną z pewnym programem telewizyjnym, w którym brała udział. O tym, jak wyglądała jej współpraca z Jackiem Lachowiczem ze Ścianki i Guzikiem i o sobie, opowiada Ultramarynie.

Ultramaryna: Zaśpiewałaś dwie piosenki na płycie Sissy Projekt, opowiedz proszę o tym jak wyglądała współpraca z Jackiem Lachowiczem ze Ścianki, a jak z Guzikiem z zespołu Homosapiens i w jaki sposób znalazłaś się na tej kompilacji?

Ania Dąbrowska: Obu ich bardzo cenię, nie tylko jako muzyków. Osobiście to bardzo wyjątkowe persony. Guzik sam wpadł na pomysł, aby zaprosić mnie do współpracy, a ja zgodziałam się, gdyż cenię jego twórczość. Jeżeli chodzi o Jacka, to on dostał moją piosenkę i taką właśnie wersję zaproponował. Było to zaskakujące, ale pozytywnie. Muzycznie bardzo mi się ta wersja podoba.

Pytanie nieuchronne - jak oceniasz z perspektywy czasu występ w "Idolu", czy to, że jesteś w pewien sposób utożsamiana z tym programem ma dla ciebie negatywne czy pozytywne znaczenie? Występu w "Idolu" nie oceniałam nawet, jak byłam w tym programie. To po prostu się wydarzyło, teraz już o tym nie myślę, zajęłam się własnymi sprawami. Nie wiem czy jestem utożsamiana z tym programem, bo nie byłam tam żadna liderką. Myślę, że do czasu wydania płyty będę anonimowa dla ludzi. Tak naprawde nikt nie czeka na Anię Dąbrowską, bo nikt nie wie o mnie zbyt wiele. Nie mam do tego ani pozytywnego, ani negatywnego stosunku.

Oprócz tego, że śpiewasz, grasz też na gitarze basowej - czy w przyszłości zamierzasz też grać na swoich płytach, czy tylko śpiewać? Jeżeli chodzi np. o moje demo, to gram tam i na gitarze basowej, i na instrumentach klawiszowych. Na pewno będę grała na swoich płytach, a nie tylko śpiewała, nie czuję się tylko wokalistką, najchętniej zrobiłabym wszystko sama: skomponowała, zaaranżowała, zaśpiewała, zagrała i wyprodukowała. Na razie jednak nie pozwalają mi na to wszystko możliwości sprzętowe. Ale piosenki są mojego autorstwa i będę ją produkowała wspólnie z Bogdanem Kondrackim.

Jako swoje idolki muzyczne podajesz Mariah Carey czy Ericę Badou, piosenkarki związane z soulem, na Sissy Projekt twoje piosenki są zaśpiewane w tzw. alternatywnej stylistyce, jaki gatunek muzyczny jest dla ciebie najbliższy? Nie jestem zamknięta jeżeli chodzi o muzykę, której słucham. Jestem otwarta, słucham wszystkiego, co jest szczere i bije z tego autentyczność, jednocześnie jest odpowiednim dla mnie poziomie muzycznym. Gatunki nie mają dla mnie żadnego znaczenia.

Kiedy można będzie usłyszeć twój debiutancki album? Płyta wychodzi 8 września tego roku.

"Trzynastka" ma być drugim singlem z albumu Sissy Projekt, opowiedz o tym, jak ma wyglądać teledysk, słyszałem o nim, że ma być bardzo nietypowy? Na płycie nie było singli, tylko właśnie teledyski promujące ten krążek. Teledysk rzeczywiście był nietypowy, oboje z Guzikiem byliśmy martwi, a dookoła nas krzątali się inni ludzie, którzy prowadzili dochodzenie w sprawie owego morderstwa.

Rada od ciebie (jako adeptki psychologii) dla wszystkich zaczynających stawiać pierwsze kroki w muzycznym show biznesie? Rada jest tylko taka, żeby byli autentyczni i na to stawiali głównie w drodze do... I aby szukali czegoś wyjatkowego w sobie, a nie w telewizji.

Przed tobą występ w "Debiutach" w Opolu, jaką piosenkę zaprezentujesz tam i jak wygląda twój stosunek do takich dużych imprez? Dla mnie to miejsce jak każde inne, więc nie obciążam się zbytnio jakimiś negatywnymi przesądami. Piosenka oczywiście będzie odbiegała nieco od tego, co można na codzień usłyszeć w radiu.

Rozmawiał: Adrian Chorębała






teksty
ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone