Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
poniedziałek 22.07.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
DANNY FIELDS: Danny mówi

Danny Fields – legenda zza kulis amerykańskiego przemysłu muzycznego, bohater tysiąca anegdot i licznych podpisanych kontraktów, dzięki którym świat usłyszał Lou Reeda, The Stooges czy The Ramones. Prawdziwa żywa encyklopedia historii punka, człowiek, który prawie wszystkich spotkał osobiście i prawie każdemu na zawsze zapadł w pamięci.

Świat usłyszał o nim po raz pierwszy w 1966 roku, gdy zacytował w swym artykule Johna Lennona, który przechwalał się, że „Beatlesi są popularniejsi od Jezusa”, co wywołało olbrzymi skandal w Stanach i doprowadziło do publicznego palenia płyt zespołu. Nie był to jednak największy wyczyn Fieldsa. To przez niego matki zamykały swoje dzieci w domach, słysząc, że do miasta zjechały zespoły pokroju The Ramones i The Stooges, to on, dzięki niestrudzonym działaniom promocyjnym, przekształcił zahukanego poetę Jima Morrisona w jedną z pierwszych i największych rockowych gwiazd. Nazywany „najmilszym typem w całej branży” Fields, mimo dojrzałego wieku, wciąż nie ustaje w muzycznych poszukiwaniach, wyławiając młode punkowe składy z okolic Londynu i pomagając im stawiać pierwsze kroki, a jego życie i dokonania stały się kanwą wielu wywiadów oraz filmu.

„Danny Says” to dokument poświęcony życiu Fieldsa, złożony z rozmów z jego przyjaciółmi i współpracownikami. Obraz szczegółowo opisuje olbrzymi wpływ, jaki wywarł Fields na kształt i brzmienie rocka lat 60. i 70., gromadząc wokół siebie całą plejadę najbardziej zbuntowanych gwiazd tamtych czasów i walcząc nieustannie, jako dziennikarz i publicysta, o przełamanie uprzedzeń amerykańskiej publiczności wobec nowej, gniewnej odmiany rocka. Film – w towarzystwie bohatera tej opowieści – będzie można zobaczyć 21 listopada w Miejscowniku. Tyglu Kulturalnym, a spotkanie z punkową legendą poprowadzi Jan Błaszczak, autor głośnej książki „The Dom”, opowiadającej o jednej z największych muzycznych tajemnic Nowego Jorku, polonijnym klubie, który gościł największe gwiazdy punka i psychodelii.

Dwa dni później pojawi się kolejna okazja do spotkania z Fieldsem, który będzie jednym z gości dyskusji na Scenie w Galerii Teatru Śląskiego, poświęconej wydanej niedawno książce „Please kill me. Punkowa historia punka”, dedykowanej mu przez autorów. Towarzyszyć będzie mu współautorka – Gillian McCain, a po spotkaniu na scenie pojawi się jedno z największych polskich punkowych objawień w ostatnich latach, bezkompromisowa Siksa, która na pewno z radością popsuje Wam miły i kulturalny wieczór w teatrze.

Wszystkie spotkania z Dannym Fieldsem to część tegorocznej punkowej edycji festiwalu Ars Cameralis, a my, by Was do nich przygotować, postanowiliśmy zadać ich bohaterowi kilka podstawowych pytań.

Ultramaryna: Gdzie po raz pierwszy natknął się pan na rock’n’rolla?

Danny Fields: Wydaje mi się, że to było „Blue Suede Shoes” albo „Rock Around The Clock”, usłyszane gdzieś w radiu. W każdym razie było to bardzo, bardzo dawno temu. Potem nadeszła telewizja i czasy Elvisa, i to było całkiem niezłe. Ale pierwszy koncert, o którym pomyślałem: jej, idę na rock’n’rolla! – to był dopiero Chuck Berry. Niesamowite wrażenie, to był świetny występ.

A potem już poszło – pokochałem Beach Boys, piosenki Boba Dylana i wszystko, co robili Rolling Stonesi. Zobaczyłem też występ, który zwalił mnie z nóg – Martha And The Vandellas w Brooklyn Paramount lub Brooklyn Fox. Ten koncert całkowicie odmienił moje życie, to był pierwszy rockowy wykonawca, którego zobaczyłem, na samym początku mojej kariery muzycznej w 1966 roku na łamach „Datebook”.

Jak w pańskiej epoce odkrywało się nowych wykonawców? Radio, płyty i plotki. Wytwórnie od zawsze miały swoich menadżerów i rzeczników. Istotne były niektóre kluby, co do których można było mieć pewność, że regularnie wpuszczają na scenę zespoły grające własną, oryginalną muzykę. Jednym z takich lokali było na przykład legendarne CBGB. Jeśli człowiek pracował w wydawnictwie płytowym, to drzwi się praktycznie nie zamykały, mnóstwo utalentowanych ludzi przychodziło do nas, szukając możliwości nagrania płyty.

Mimo braku internetu, nie narzekaliśmy na brak dostępu do informacji – w każdym większym mieście tworzyła się sieć wzajemnych kontaktów, po której roznosiły się plotki o wykonawcach. Lokalne sceny zwykle organizowały się wokół klubów, takich jak Whisky w Los Angeles czy wspomniany CBGB. Olbrzymią rolę odgrywało też radio, wtedy w każdym mieście i ośrodku uniwersyteckim istniała przynajmniej jedna stacja, gdzie puszczano płyty spoza list przebojów.

Co pana najbardziej interesowało w zespołach i wykonawcach? Co sprawiało, że podejmował pan decyzję, że chce z nimi pracować? Och, koncerty, rzecz jasna. Tylko wtedy można zobaczyć, czy dany talent jest totalny. Nie potrafiłbym pracować z kimś, kogo znam tylko z nagrań, muszę zobaczyć go na żywo.

Pod sceną mogę poczuć, skąd płynie ta muzyka, przyjrzeć się, kto ją robi i jak sobie z nią radzi, stając naprzeciw publiki takiej jak ja. Zawsze uważnie przyglądam się twarzom publiczności, zwłaszcza ludzi w pierwszych rzędach, tuż pod barierkami, by zobaczyć, czy artysta wywołał na nich miłość, uśmiech i entuzjazm.

Myśli pan, że we współczesnej muzyce jest jeszcze szansa na taką rewolucję, jaką wywołali pracujący z panem The Stooges czy The Ramones? Jak z pańskiej perspektywy wygląda dziedzictwo rocka? Dziedzictwo rocka? To, że jest magiczny, wspaniały i seksowny, kiedy działa. A co do rewolucji – gdyby ktokolwiek mógł ją przewidzieć, nie byłaby rewolucją. To musi się narodzić w ludziach, nie da się tego zaplanować, musi wydarzyć się w wielu miejscach jednocześnie, prawdziwa muzyka grana przez prawdziwych ludzi.

Widok młodych ludzi przyklejonych do swoich ekranów może zniechęcać i odbierać wiarę, ale po dziś dzień trafiam na płyty i wykonawców, którzy zwalają mnie z nóg. I mam nadzieję nigdy tego nie stracić. Wierzę, że nowi artyści będą się pojawiać zawsze, dziś, jutro i pojutrze, bo istnieje tylko muzyka i ludzie, którzy ją tworzą. I nie można jej odbierać w kategoriach „współczesna” czy „niedzisiejsza”, bo ona jest wieczna.

tekst: Marceli Szpak | zdjęcia: Danny Fields, Danny Fields i The Ramones, Danny Fields i Nico (archiwum prywatne)
ultramaryna, listopad 2018



Wydarzenia odbędą się w ramach 27. Festiwalu Ars Cameralis.

>>> Zderzenia Literackie: Please Kill Me
>>> projekcja filmu i spotkanie z Dannym Fieldsem








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

WOJCIECH KUCHARCZYK: Carbon/ Future!/ Nowa Muzyka
Scena Carbon to już stały element festiwalu Tauron Nowa Muzyka, doroczne źródło największych festiwalowych niespo... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>

SKORUP: Kręcę się wokół swojskości
Skorup od kilkunastu lat stoi na straży oryginalności nie tylko śląskiego, ale i polskiego rapu. Jest piewcą zwycz... >>>

BARTO’CUT12: Trzeba mieć otwartą głowę
Ten niespełna 22-letni raper i producent z Jastrzębia-Zdroju to niezwykle barwna postać na śląskiej scenie rapowej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone      
hacklink panel hacklink web tasarım hacklink panel eskişehir evden eve nakliyat hacklink satış istanbul evden eve nakliyat instagram takipçi hilesi wordpress seo wso shell hacklink satış hacklink hacklink satış halı yıkama evden eve nakliyat hacklink al paykasa bozum hacklink satış hacklink satış instagram takipçi satın al instagram free followers free followers for instagram instagram takipçi instagram takipçi free instagram followers instagram takipçi kasma instagram beğeni hilesi cheat follower for instagram instagram giriş instagram free follower Zonguldak Escort Escort Samsun Samsun Escort Mersin Escort Malatya Escort Kayseri Escort Kayseri Escort Bayan Gaziantep Escort Gaziantep Escort Bayan Escort Gaziantep Eskisehir Escort Eskişehir Escort Bayan Bursa Escort Bursa Escort Bayan Bursa Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Escort Beylikdüzü Beylikdüzü Escort Antalya Escort Bayan Antalya Escort Alanya Escort Escort Alanya Adana Escort Escort Malatya Alanya Escort Konya Escort Bodrum Escort Kuşadası Escort Hatay Escort Gaziantep Escort Adana Escort Kıbrıs escort bayan Girne escort Bursa Escort Cami Halıları Promosyon ürünleri çiğköfte Cami Halıları Cami Halıları İstanbul Escort Mersin Escort pendik escort Beylikdüzü Escort Ataşehir Escort Ankara Escort Antalya Escort Ankara escort Pendik Escort Kadıköy Escort ankara escort Ankara Escort Beylikdüzü Escort Keciören Escort Çankaya Escort rus porno izle istanbul Escort ANKARA ESCORT Bahçeşehir Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Bodrum Escort porno izle Eryaman Escort ankara escort Ankara Escort İzmir Escort Ankara Escort izmir Escort Antalya escort izmir escort şişli escort ankara escort ankara escort Kurtköy Escort Bahçeşehir Escort ankara escort Pendik escort şişli escort beylikdüzü escort beylikdüzü escort izmir escort Kartal Escort ankara escort maltepe escort rus porno Sincan Escort Ataşehir Escort http://www.ankaraal.com/ ankara escort Ankara Escort