Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | KAROLINA OŚKA: W poszukiwaniu różnorodności
środa 19.09.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KAROLINA OŚKA: W poszukiwaniu różnorodności

Klasycznie przeszła liczącego 1000 metrów wysokości Freeridera na kultowym El Capitanie, ma za sobą pierwsze polskie przejście Filara Kantabryjskiego, a w zespole z Gosią Grabską jako pierwsze kobiety zaliczyły tatrzańskie perełki: Wariant R i Filar Kazalnicy. Karolina specjalizuje się również we wspinaczce sportowej, pod jej naporem padają cyfry rzędu VI.6+, co stanowi wysoki jak na polskie standardy wynik. Choć pochodzi ze Śląska, studiuje i trenuje w Krakowie.

Wspinam się, bo… daje mi to niesamowitą radość i satysfakcję. Wspinanie to mój sposób na jak najpełniejsze poznawanie świata, ludzi i siebie.

Pierwszy wyjazd w skały… łączył w sobie podekscytowanie i wręcz dziecięcą radość z odkrywania nowego dla mnie świata i uświadamiania sobie ogromu jego możliwości.

Najtrudniejsze we wspinaczce są dla mnie… okresy rutyny. Lubię, gdy cały czas coś się dzieje. Kiedy zbyt długo jestem w jednym miejscu lub wspinam się w podobnym stylu, nuży mnie to i czuję potrzebę odmiany.

Wybierając drogę, z którą chcę się zmierzyć… szukam wyzwania i pewnej niewiadomej, a także czegoś, co popchnie mnie w nowym kierunku. Cel musi być też realny. Drogi, z których jestem najbardziej dumna, i te, które najbardziej zapadły mi w pamięć, były zazwyczaj na granicy moich możliwości w danym czasie. Nie tylko pod względem trudności określanych przez wycenę.

Wybór dobrego partnera… jest bardzo istotny. Wpływa nie tylko na sukces na drodze, ale i na samopoczucie podczas wspinania.

Pierwsze kobiece przejście Wariantu R i Filara Kazalnicy w zespole z Gosią Grabską było dla mnie… wzorcowym przykładem pięknej górskiej przygody w zgranym zespole. Wszystko układało się zgodnie z planem. Nie było tam gorączkowego pośpiechu ani obawy o to, że coś pójdzie nie tak, jak powinno. Poza tym fajnie było przejść drogi, które są symbolami polskiego taternictwa i odegrały istotną rolę w jego historii. Drogi, które cały czas przemawiają do wyobraźni pokolenia współczesnych wspinaczy.

Pierwsze polskie przejście Filara Kantabryjskiego… było początkiem zmiany mojego podejścia do wspinania. Wcześniej widziałam swój potencjał wspinaczkowy tylko w coraz trudniejszych sportowych drogach w skałach. Filar i przygotowania do niego pokazały mi, że prawdziwie ciekawe cele to duże ściany i śmiałe drogi, na których czuje się przestrzeń. Drogi będące bardziej złożonym wyzwaniem także dla psychy, ogólnej wydolności czy strategii.

Pokonanie Freeridera na El Capitanie jest… spełnieniem jednego ze wspinaczkowych marzeń. Nieuświadomionym przez długi czas. Wspaniale jest móc powiedzieć: weszłam klasycznie na El Capa. Klimat parku Yosemite i magia spędzenia sześciu dni na ścianie to coś trudnego do opisania. Freerideer pozwolił mi spojrzeć na wspinanie, na siebie i to, czego w nim szukam, z nowej perspektywy. Wydobył nowe pokłady motywacji wtedy, kiedy były mi one bardzo potrzebne.

Wspinające się kobiety… nie robią tego, na co je stać… Tylko nie wiem dlaczego.

Na co dzień… robię bardzo wiele rzeczy naraz i prawie wszystkie w jakiś sposób wiążą się ze wspinaniem, nawet jeśli związek ten nie jest widoczny na pierwszy rzut oka.

Jeśli chcesz zacząć się wspinać… zrób to. Nawet jeśli wydaje ci się, że teraz nie masz na to czasu. Czasu zawsze będzie za mało.

tekst: Magdalena Sarapata | zdjęcia: Michał Czech
ultramaryna, marzec 2018












KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
DZIELNICA BRZMI DOBRZE: Katowickie dzielnice brzmią bardzo dobrze
Tytuł Miasta Muzyki UNESCO zobowiązuje! Na szczęście w Katowicach dobrych dźwięków nie brakuje. Wystarczy tylko umieć je... >>>

PIOTR SCHMIDT: Chciałem sobie sprawić prezent
Zaczynał jako student Akademii Muzycznej w Katowicach. Teraz jest stypendystą University of Louisville w Kentucky (U... >>>
komentarze: 3

ØRGANEK I PRZYJACIELE: Bardzo długie rozmowy
Tomasz Organek – jeden z najbardziej charyzmatycznych polskich muzyków rockowych – został poproszony o p... >>>

JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone