Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
środa 15.08.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
NOTTOOEASY: Głos nowej generacji



Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistych dźwiękach. Jazzowe brzmienie przyprawione jest hiphopowym groovem i elektronicznymi bitami. Ich muzyka jest siłą rzeczy zanurzona w klasyce, a całość przełamana szaleństwem improwizacji.

Fabian Klimanek (trąbka), Olaf Rykała (perkusja) i Filip Żółtowski (elektronika, trąbka) są laureatami konkursu Dzielnica Brzmi Dobrze, a uznany nowobrzmieniowy artysta z UK, Ghostpoet, wybrał ich do projektu „Mix The City”.

Aktualnie są uczniami klasy maturalnej Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II Stopnia im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, co daje im doskonałą bazę do dalszych poszukiwań muzycznych. Nottooeasy jest bowiem formacją poszukującą, której brzmienie zmienia się z tygodnia na tydzień. Nieustanne eksperymenty muzyczne nadają ich muzyce odświeżający charakter. Muzyczny crossover prezentowany przez trio zabiera nas w podróż w nieznane, ale już wysmakowane rejony z pogranicza gatunków. Daleko od sztampy, z ambitnym planem na przyszłość.

Nottooeasy jest objęte patronatem Katowice Miasto Muzyki UNESCO. Warto zapamiętać tę nazwę, bo mają duży potencjał i głowy pełne pomysłów.

Nottooeasy powstało… gdy dostaliśmy informację o konkursie Dzielnica Brzmi Dobrze. Mieliśmy tydzień na przygotowanie naszego nagrania, co na szczęście zakończyło się sukcesem, którego się nie spodziewaliśmy. A fakt, że wygraliśmy, był dla nas nie lada zaskoczeniem. W pierwszym momencie myśleliśmy, że to pomyłka (śmiech).

Idea, która nam przyświeca… Otwartość na muzykę, która nie jest do końca nasza. Chcemy powiać pewną świeżością. Czerpiemy z różnych gatunków. Nie da się jeszcze określić do końca naszego brzmienia, bo rozwijamy się z tygodnia na tydzień. Widać to w podejściu do grania naszych starszych utworów. Na przykład „Scream Of The New Generation” nie jest już przez nas grany na koncertach, bo nie pasuje do tego, co aktualnie tworzymy. Nie opłaca się nam zostawać przy pewnych utworach, gdyż dzisiaj uważamy je po prostu za słabe kompozycyjnie.

Nasza muzyka… jest wypadkową naszych charakterów. Jednak w każdym z nas siedzi jakiś oldschoolowy, konserwatywny pierwiastek, który każe nam wracać do tego, co było już utrwalone i jest od lat zjadliwe dla ludzi, akceptowalne przez odbiorców.

Nasze inspiracje… Takim naszym zespołowym klasykiem jest Christian Scott i jego idea stretch music. Łączenie stylów tak, by najlepiej przekazać emocje. Jest to nam bardzo bliskie.

W muzyce szukamy… piękna. Ucieczki. Już Schopenhauer mówił, że muzyka jest właśnie ucieczką od codzienności, a on sam traktuje ją jako odbicie woli.

Gramy muzykę instrumentalną… która na pewno jest ciężej przyswajalna przez odbiorcę, ale jest to temat znany już w klasyce. Muzyka instrumentalna może być muzyką absolutną – może opisywać jakiś moment, uczucie, niekoniecznie musi to dopowiadać historią – dokładnie mówić, co się wydarzyło w naszym życiu. Może być momentem złapanym w przestrzeni, stąd jej piękno. Ale w przyszłości planujemy współpracę z wokalistami… Spotkanie z Ghostpoetem nauczyło nas minimalizmu. Odjął z naszych projektów wiele elementów, dzięki czemu zyskały na jakości. Dał nam dużo celnych uwag, jeżeli chodzi o brzmienie zespołu.

Marzenia… Grać coraz lepiej. Byśmy brzmieli profesjonalnie, na poziomie światowych produkcji. Jak Cashmere Cat, Kendrick Lamar. By wszystko było dopięte na ostatni guzik. By móc na koncertach wprowadzić słuchaczy w trans, przenieść ich w inny świat, w którym nie działają prawa fizyki.

Nasze wydawnictwo…będzie koncept albumem. Oprze się na temacie manipulacji – na tym, jak ludzie idą za tłumem, i wpływie jednych na drugich. Jak łatwo człowiek oddaje swój umysł komuś innemu.

Śląsk wpływa na nas… bo jesteśmy w środowisku muzyków jazzowych. Są tu ludzie, którzy nas inspirują i którzy spowodowali, że muzykę klasyczną zdradziliśmy na rzecz tego, co robimy w Nottooeasy.

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: Tomasz Makula / Katowice Miasto Ogrodów
ultramaryna, październik 2017



>>> Nottooeasy @ Fb








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone