Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | ANNA MŁYŃSKA: Moja pasja jest moją największą inspiracją
sobota 23.06.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ANNA MŁYŃSKA: Moja pasja jest moją największą inspiracją

Zdobyła Nagrodę Publiczności w konkursie „Design28”, stanowiącym prezentację najlepszych dyplomów projektowych ze wszystkich Akademii Sztuk Pięknych w Polsce w 2014 roku. Dwa lata później zagraniczne wydawnictwo Lap Lambert Academic Publishing wydało książkę na podstawie jej pracy magisterskiej. Projekty Anny Młyńskiej doceniła marka Próchnik, która dwukrotnie wdrożyła seryjnie kolekcje do swoich salonów, jedną z nich pod wspólnymi metkami. Przedsiębiorcza artystka stworzyła również produkujący kolorową odzież medyczną Efimed. Wesołe sówki i pandy przyprawiają małych pacjentów o uśmiech.

Zainteresowanie modą zaczęło się od… mojej pracy magisterskiej. Prof. Jerzy Wuttke zaproponował mi temat „Kształtowanie wizerunku użytkownika do określonych sytuacji i zachowań”, który obejmował zaprojektowanie sylwetek do siedmiu sytuacji. Stwierdziłam, że zaryzykuję i zrobię coś nowego – to była najlepsza decyzja w moim życiu.

W pracy projektanta najważniejsze dla mnie jest… tworzenie dla ludzi. Cóż z kolekcji, w której nikt nie chciałby chodzić? Najważniejsze, aby moje produkty trafiały w gusta.

Najtrudniejsze było dla mnie… podjęcie ryzyka otwarcia własnej firmy. Pół roku pracowałam dla jednej z marek odzieżowych, dostałam również oferty pracy na stanowisku projektanta w Krakowie i Warszawie, ale ze względów rodzinnych wyjazd nie wchodził w grę. Musiałam wymyślić coś tutaj, w Zabrzu, znaleźć pomysł na siebie. Tak narodziły się dwie marki – jedna to elegancka odzież pod moim imieniem i nazwiskiem, a druga to Efimed, przeznaczona dla personelu szpitalnych oddziałów pediatrycznych.

Prowadząc własną firmę… czuję się niezależna, wprowadzam w życie własne pomysły pod swoim nazwiskiem. Wadą na pewno jest nieokreślony czas pracy oraz dużo formalności. Nad firmą cały czas trzeba czuwać, podobnie jak nad małym dzieckiem – tak samo jest z projektami, które trzeba chronić i walczyć o nie.

Współpraca z Próchnikiem… rozpoczęła się w trakcie studiów. Mój dyplom postanowiłam zrealizować z jedną z polskich firm odzieżowych i pomyślałam o marce Próchnik. Współpraca trwa do dziś, z czego niezmiernie się cieszę.

Moda wieczorowa… to moja pierwsza kolekcja. Zaczęłam od trudnej dziedziny, zarówno projektowo, konstrukcyjnie, jak i sprzedażowo. Staram się wyszukiwać nisze, w których mogę znaleźć miejsce dla siebie. Postanowiłam zaryzykować i stworzyć limitowaną kolekcję sukien wieczorowych. W międzyczasie marka Próchnik zainteresowała się częścią kolekcji, która pod koniec listopada pojawiła się pod wspólnymi metkami w ich salonach m.in. w Starym Browarze w Poznaniu oraz w Galerii Mokotów w Warszawie.

Czuję satysfakcję, gdy… widzę ludzi ubranych w moją odzież, medyczną czy elegancką. Cieszę się, gdy personel szpitala nosi moje kolorowe ubrania, które wywołują uśmiech na twarzach dzieci. To dla nich powstał Efimed.

Inspirują mnie… ludzie oraz moje doświadczenia życiowe. To one są motorem do tworzenia projektów. Moja pasja jest jednocześnie moją największą inspiracją.

W przyszłości… chcę dalej rozwijać moją markę odzieży medycznej oraz zabieram się za pracę nad kolekcją biznesową damską, a w planach także męską.

tekst: Magda Sarapata | zdjęcie: KPMultimedia Creative Marriage Productions (portret)
ultramaryna, styczeń 2017




>>> strona Anny Młyńskiej
>>> Anna Młyńska @ Facebook
>>> Efimed @ Facebook










KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone