Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
niedziela 17.11.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
MILAN RABIJ: Utalentowany Pan Rabij

Zaczął w wieku 7 lat. 5 lat później został najmłodszym finalistą konkursu Mapex Drummer Of Tomorrow. Mając lat 13 skomponował muzykę do filmu dokumentalnego. Pod koniec zeszłego roku wydał koncept album z muzyką progresywną. Milan Rabij, uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Karola Szymanowskiego w klasie instrumentów perkusyjnych, 6 miesięcy temu skończył 17 lat.

Jestem... najzwyczajniejszym na świecie nastolatkiem. Nałogowo słucham muzyki, oglądam filmy, gram, czytam książki. Chodzę do szkoły muzycznej, która zabiera mi bardzo dużo czasu. Nic nadzwyczajnego.

Zacząłem od... „Gwiezdnych wojen”. Chciałem być jak Jedi, bo podobały mi się świetlne miecze. Na przesłuchaniach do szkoły muzycznej wybrałem flet, bo przypominał mi taki miecz. Niestety wtedy nie przydzielano najmłodszych do fletów, bo szkoła nie miała małych instrumentów. Zaproponowano mi skrzypce, ale uznałem, że to babski instrument. Kolejną propozycją była perkusja i to bardzo mi się spodobało.

Gram na... Najbardziej pociąga mnie zestaw perkusyjny, ale gram też na wszystkich instrumentach sztabkowych jak marimba, wibrafon czy ksylofon, kotły symfoniczne, a ostatnio na werblu marszowym. Bardzo lubię fortepian i inne instrumenty klawiszowe. Bawię się też syntezatorami i elektroniką.

Nagrałem... Zaczęło się od coverów perkusyjnych i mojego kanału YouTube. Później zrobiłem ścieżkę dźwiękową do filmu „Kości”, który jest częścią multimedialnej pozycji „Śmierć”, dostępnej na iTunes. Komercyjnie zrobiłem trochę muzyki do korporacyjnych video, a artystycznie kilka demówek z Secret Garden Trio, na którego rozpadzie zbudowałem You Know What Band. No i wreszcie moja duma – nagrałem płytę You Know What Band zatytułowaną „Twenty Hidden Bodies”.

Komponuję... Siadam przy pianinie i gram. Po jakimś czasie pojawiają się melodie. Wtedy rozbudowuję harmonię i zaczynam to sobie wgrywać w pamięć. Kiedy jestem przekonany, że motyw jest dobry, nagrywam partię pianina. Później następuje proces budowania utworu. Dziś używam do tego Seaborda Rise firmy Roli. To wyjątkowy kontroler pozwalający grać przekonująco na każdym instrumencie. Dalej to już zależy: gdy jest to muzyka do filmu albo moja solowa – to robię ją do końca sam, jeśli to pomysł dla zespołu – określam, gdzie jest miejsce dla poszczególnych instrumentów i proszę o propozycje muzyków. Na końcu są próby i budowanie finalnej wersji utworu.

Słucham... bardzo różnej muzyki i co ważne kupuję płyty. Dosłownie w każdym gatunku jest coś ciekawego. Kiedyś Bernard Maseli na warsztatach powiedział, że nie ma sensu dzielić muzyki na gatunki, tylko na dobrą i słabą. Ja słucham tej dobrej. Jestem fanem Dream Theater, Snarky Puppy, Nickelbacka, Slipknota, Transatlantic, Hansa Zimmera, NiN... Można długo wymieniać. Z krajowego rynku lubię Wojciecha Kilara, Riverside, Tides From Nebula i Zbigniewa Preisnera.

Cieszy mnie... gdy pojawia się czyjaś nowa płyta i jest na niej coś odkrywczego. Albo gdy jadę na wakacje i mam czas dla siebie. Mogę nic nie robić, poleżeć na leżaku i pomyśleć. Słucham sobie wtedy Snarky Puppy, wiaterek wieje i czasami, ale niezbyt często, przychodzą do głowy nowe pomysły.

Złoszczę się, gdy... ludzie chcą za darmo dostać moją muzykę, bo myślą, że im się to należy. Gdy platformy streamingowe oszukują i wyzyskują artystów. Gdy muzycy wydają materiał tylko w formie elektronicznej i myślą, że praca skończona. Gdy odbiorcy słuchają świetnie wyprodukowanej muzyki na sprzęcie, który nie przenosi żadnego dźwięku. Gdy producenci sprzętu fałszują testy i sprzęt, który ma być genialny okazuje się przeciętny. Gdy muzycy uważają się za wybitne talenty, ale gdy proszę o zagranie konkretnej muzyki nie dają rady!

W związku z Górnym Śląskiem... Ponad pół roku szukałem gitarzysty, który da radę zagrać materiał z płyty i będzie chciał ciężko pracować. Znalazłem Wojtka Sibilskiego, tyle że 400 kilometrów od Górnego Śląska…

Na przyszłość... mam marzenie – chciałbym na swojej drodze spotykać tylko utalentowanych, mądrych, pracowitych, dobrych i rzetelnych ludzi.

tekst: Marta Ochman
ultramaryna, wrzesień 2016








>>> Milan Rabij @ Facebook









KOMENTARZE:

2016-10-01 22:40
Szczery wywiad. Młody, zdolny, ambitny.... Brawo!
max

2016-09-19 22:03
Brawo! Kibicuje zespołowi i to bardzo. Debiut jest genialny!
Emil Nilski


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone