Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna |
czwartek 21.09.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
OFF FESTIVAL 2016: PechOffy Festiwal

relacja Marty Ochman
Islam Chipsy


Zaczęło się w czwartek od nagłego odwołania koncertu The Kills – głównej gwiazdy tegorocznej edycji Off Festivalu. Po wejściu na teren imprezy kolekcjonerów offowych wrażeń niemile zaskoczył brak książeczek z line-upem. Anohni zachorowała, Thundercut się spóźnił, a Zomby, z przyczyn nikomu nieznanych, został zastąpiony przez Addison Groove. Zapowiadany przez Rojka „festiwal bez hedlajnerów” okazał się być takim w istocie.

Ze względu na zmiany w programie największym beneficjentem tegorocznej edycji Off Festivalu stał się Islam Chipsy. Egzotyczny producent z Kairu dostał szansę zaprezentowania swojej pokręconej twórczości dwa razy w ciągu jednego dnia – z małej sceny przeniósł się na główną. Energia, z jaką zabrał się do pracy pozwala przypuszczać, że dałby radę zastąpić w tę sobotę jeszcze kilku innych wykonawców. Na szczęście nie było takiej potrzeby. Duża część offowej publiczności z ogromną ulgą przyjęła pojawienie się na scenie GusGus – pomimo okrojonego składu. Islandczycy porwali publikę do dzikiego tańca. W porównaniu do swoich rodaków z duetu Kiasmos, którzy zagrali dzień później, brzmieli jednak dość przaśnie.

Okazji do tańca nie brakowało zresztą w trakcie tych trzech dni. Od Derricka May’a, legendarnego pioniera techno z Detriot, przez hipnotycznego Daniela Avery’ego, który potrafi doskonale panować nad tłumem, po trzyosobowy skład Pantha Du Prince – niemiecka triada dała jeden z najlepszych koncertów Offa. Do tej czołówki można też zaliczyć czarującą Basię Bulat z jej przebojowymi piosenkami, supergrupę Minor Victories, która pomimo tragicznego nagłośnienia sceny w namiocie Trójki generowała poetycki hałas oraz wspomniany Kiasmos – nieoczekiwanego headlinera niedzieli.

Kiasmos

Zwolenników gitar ukontentował Mudhoney – żywy dowód na to, że grunge nie umarł wraz z Kurtem Cobainem. Miłym zaskoczeniem okazał się zespół Beach Slang z Pensylwanii, który z powodu braku konkurencji (Thundercut się spóźnił) ściągnął pod scenę dużą publikę. Trudno powiedzieć kto z tego powodu był bardziej szczęśliwy – słuchacze czy muzycy. Napalm Death za sprawą gitar wywołał pod sceną prawdziwy kocioł, polska Mgła zagwozdkę – w jakim języku śpiewa wokalista. Po rozwiązaniu tego problemu zachciało się skorzystać z innych atrakcji festiwalowego miasteczka.

Z rodzimych artystów warto było usłyszeć Księżyc – takiej muzyki nikt u nas nie gra. Specyficzne słuchowisko o słowiańsko-okultystycznych odniesieniach mogłoby się jednak lepiej sprawdzić na powietrzu, przy blasku prawdziwego księżyca, niż w tłocznym namiocie. Nie zawiódł Macio Moretti – weteran Offa – z kolejnym składem, tym razem o nazwie 67.5 Minut Projekt. Zawiodła za to Jóga. Plenerowy koncert obnażył wszystkie słabości zespołu. Nie udało im się zbudować żadnej atmosfery.

Ktoś zyskał, ktoś stracił – jak w życiu. Nie można jednak posądzać organizatorów o złą wolę. Misją Off Festivalu zawsze była edukacja muzyczna i pod tym względem nic się nie zmieniło. Okazji do wysłuchania egzotycznych składów nie brakowało. Absencja „gwiazd” tylko temu sprzyjała. Kto wie, może headlinerem przyszłej edycji będzie Islam Chipsy.

tekst: Marta Ochman | zdjęcia: Anna Migdał
ultramaryna, lipiec/sierpień 2016


>>> zobacz całą naszą Off-relację









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>

FRELE: Pół żartem, pół serio
Miało być śmiesznie, a zaczęło robić się poważnie. Za sprawą śląskiej przeróbki hitu Adele „Hello”, nagranej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgďż˝oďż˝ b��d na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeďż˝one      
sisli escort escort bayan esenyurt istanbul escort istanbul escort sex hikayeleri kurtkoy escort maltepe escort maltepe escort ataşehir escort Kurtköy Escort pendik escort kartal escort kurtköy escort ataşehir escort ümraniye escort kurtköy escort kadıköy escort kurtköy escort kartal escort atesehir escort kurtkoy escort pendik escort maltepe escort tipobet ankara escort ankara escort avcılar escort beylikdüzü escort ataköy escort beylikdüzü escort avcılar escort ankara travesti istanbul travesti ankara escort kocaeli escort bursa üniversiteli escort ataköy escort ankara escort ankara escort Mecidiyeköy Escort ankara escort viagra hapı
hacklink wordpress free themes ankara sexs shop hacklink satış elektronik sigara çeşiteleri