Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | BRUSSELS JAZZ ORCHESTRA: Jazz do słuchania i oglądania
niedziela 19.11.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
BRUSSELS JAZZ ORCHESTRA: Jazz do słuchania i oglądania

Po raz pierwszy w Polsce Brussels Jazz Orchestra – istniejący od prawie ćwierćwiecza mistrzowski big-band, który przyjedzie na Katowice JazzArt Festiwal z premierowym materiałem „Graphicology”. Za pomocą muzyki oraz komiksowych kadrów wyświetlanych na scenie opowiada on historię jazzu. Plansze narysowane przez cenionego belgijskiego rysownika Philipa Paqueta będzie można również zobaczyć na wystawie w Galerii Pustej. Szefowi BJO, Koenowi Maesowi, zadaliśmy trzy pytania.

Ultramaryna: Zacznijmy od tego, że z polskiej perspektywy Belgia raczej nie kojarzy się zbyt mocno z jazzem. Czy to wciąż popularny gatunek muzyczny w waszym kraju?

Koen Maes:
Sytuacja jazzu w Belgii wygląda mniej więcej tak samo, jak w całej Europie. Trudno nazwać go popularnym, koncerty raczej nie przyciągają wielotysięcznej publiczności, ale sama scena ciągle żyje. Wciąż powstają nowe zespoły, coraz częściej łączące jazz z muzyką elektroniczną lub taneczną. Mamy młodych utalentowanych wirtuozów, którzy robią swoje nie oglądając się na popularność, a występy klasyków wciąż przyciągają publiczność, przynajmniej w Brukseli.

Jaka jest historia waszej orkiestry? Wszystko zaczęło się od rozpadu Belgijskiej Orkiestry Radia i Telewizji (BRTN). Kiedy państwo przestało subsydiować orkiestrę, Frank Vaganée oraz trzej inni muzycy postanowili utworzyć własny big-band, obywający się bez dotacji. Plotka o nowym zespole szybko się rozniosła, przyciągając uzdolnionych muzyków z całej Belgii i tak w 1993 roku powstał pierwszy skład orkiestry.

Od samego początku zakładaliśmy, że chcemy grać muzykę współczesną. Nie skupiać się na jazzowych standardach i klasykach, tylko grać rzeczy nowe, napisane specjalnie dla nas. Dlatego też co roku organizujemy konkursy dla kompozytorów, próbując znaleźć utwory pasujące do naszego repertuaru. Koniec końców przejęliśmy też zadania należące uprzednio do BRTN, a państwo znów zaczęło dofinansowywać orkiestrę.

Czym jest „Graphicology”? Skąd pomysł na projekt łączący jazz z komiksem? Pomysł wziął się stąd, że właściwie wszyscy muzycy naszej orkiestry są też fanami komiksów. Belgia słynie zresztą z tej formy sztuki (zdecydowanie bardziej niż z jazzu), więc komiksy, podobnie jak muzyka, towarzyszą nam od dzieciństwa.

Kiedy zaczęliśmy pracę nad projektem, który miał przybliżyć słuchaczom historię jazzu na podstawie sześciu biografii znanych jazzmanów, udało nam się skontaktować z Philipem Paquetem – cenionym rysownikiem, znanym między innymi z rewelacyjnego albumu poświęconego Louisowi Armstrongowi. Przygotował dla nas plansze, które wyświetlamy podczas występów, a muzyka i obraz przenikają się na wielu poziomach, pozwalając odbiorcom na różnorodne interpretacje.

tekst: Marceli Szpak
ultramaryna, kwiecień 2016


Koncert i wystawa wokół Brussels Jazz Orchestra w ramach 5. Katowice JazzArt Festiwal >>> czytaj więcej







>>> strona projektu „Graphicology”









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>

POGODNO: Zwariowany hałas i absurdalne zbitki słów
„Sokiści chcą miłości”, a świat potrzebuje takiej muzyki, jaką nagrali na ostatnim albumie artyści... >>>

MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>

MAREK TUREK: Niewywiad
Marek Turek to twórca niezwykle konsekwentny, który od lat skrupulatnie buduje sobie własną niszę w świecie pol... >>>

BUKOWICZ: Od heavy metalu do Joy Division
Czasem, żeby powstało coś wartościowego potrzeba mnóstwa wolnego czasu. Tak było w przypadku Jakuba Buczka, któ... >>>

STADION ŚLĄSKI: Jak na Śląskim rocka się grało
Monsters Of Rock, 1991 (zdjęcie: Andrzej Grygiel/ Pastsilesia) Trzyma się nie gorzej od Micka Jaggera, a lista iko... >>>

MARTYNA CZECH: Malarstwo jako nałóg
Martyna Czech to jeden z najmocniejszych debiutów malarskich ostatnich lat. Jest laureatką niezwykle prestiżowego i najs... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone       tipobet