Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 18.09.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
{OH!} ORKIESTRA HISTORYCZNA: Przywracamy muzyce prawdziwe perełki

Muzyka, po którą sięgają, liczy sobie 200, czasem nawet 400 lat. To jednak nie przeszkadza skupionej wokół koncertmistrzyni Martyny Pastuszki oraz menedżera Artura Malke {oh!} Orkiestrze Historycznej, znajdować w niej ciągle coś nowego i aktualnego.

Zespół powstał w Katowicach, a już po dwóch latach działalności wziął udział we współczesnej premierze opery Sarriego „Didone abbandonata” w Brnie. Rok później przyszedł czas na ich debiutancki album. Wydany w listopadzie godzinny materiał zawiera kompozycje na skrzypce i orkiestrę Schreyfogla oraz fantazyjny koncert klawesynowy Schaffratha.

Jesteśmy...
Artur Malke:
Bardzo szczęśliwi, że pomysł powołania na Śląsku orkiestry wykonującej muzykę dawną udało się zrealizować. {oh!} Orkiestra Historyczna od czterech lat regularnie koncertuje dla tutejszych melomanów, jednocześnie promując Katowice podczas wielu festiwali w Polsce i za granicą.
Martyna Pastuszka: Po prawie czterech latach działalności {oh!} Orkiestry. Cieszymy się, że dane nam było zaistnieć i nie możemy się doczekać na to, co przyniosą nam kolejne lata.

Orkiestra to...
AM:
Zespół znakomitych muzyków, każdy posiada osobowość artystyczną. Mieszanka ta, czasem wybuchowa, otwiera drogę do fascynujących muzycznych poszukiwań.
MP: Zorganizowana grupa ludzi, dla której chęć zagrania dobrego koncertu jest ważniejsza niż zmęczenie pracą, nocnym podróżowaniem czy niedospaniem, a przede wszystkim ważniejsza niż własna ambicja.

Podczas prób...
MP:
Tworzymy opowiadanie, które będzie później narracją koncertu. Można by powiedzieć, że {oh!} kolekcjonuje niebanalne osobowości z giętką wyobraźnią, które przez kilka dni przed każdym koncertem ustalają język, w którym będą się komunikować: opowiadać, żartować i sprzeczać się.

Odkrywamy muzykę, która od XVIII wieku nie była wykonywana, bo...
AM:
To fascynujący proces, pozwalający przywrócić literaturze muzycznej prawdziwe perełki, a Orkiestrze stale się rozwijać, poznając nowy, nie wykonywany nigdy wcześniej repertuar. Moment, gdy muzyka po raz pierwszy „wychodzi” z zapisanych nutami manuskryptów jest jedną z najbardziej ekscytujących chwil naszej pracy.

Gdy występujemy przed publicznością...
MP:
Mamy nadzieję „zarazić” ją naszą opowieścią, narracją.
AM: Staramy się likwidować wszelkie bariery, chcąc nawiązywać z naszymi słuchaczami jak najbliższy kontakt. Tylko wtedy możemy przekazywać muzyczne emocje, które odnajdujemy w granych przez nas utworach.

Dążymy do...
MP:
Jako koncertmistrzowi orkiestry marzy mi się, aby muzycy słuchali siebie nawzajem z nieskrywaną i nie kurtuazyjną przyjemnością. W relacji orkiestra – publiczność dążę (w długiej perspektywie) do przywrócenia reakcji, aplauzu i mniej skodyfikowanej aprobaty. Pochodzące z XVIII wieku teksty źródłowe donoszą o entuzjastycznej reakcji publiczności, niejednokrotnie zakłócającej przebieg koncertu. Marzę, aby to powtórnie zaistniało na koncertach muzyki dawnej.

Bardzo jest to obecne w jazzie, mamy czasem pozostałości tego entuzjazmu w operze po wyjątkowo zaśpiewanych ariach, ale w sali koncertowej trzymamy się XIX i XX-wiecznego savoir-vivre’u, który nakazywał ciszę, aż do zakończenia całej formy. Barok jest znacznie bliżej jazzu, nawet w sali koncertowej.

W związku z Górnym Śląskiem...
MP:
Kiedyś, w rozmowie ze znakomitą sopranistką Marią Keohane usłyszałam, że warto jest zawsze czuć i pamiętać, w której kieszeni ma się klucze do swojego domu. Będziemy wyjeżdżać, koncertować po Polsce, Europie i świecie, ale nasze domy, do których mamy klucze są w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Gliwicach czy w Chorzowie.

tekst: Magda Sarapata | zdjęcie: Magdalena Hałaś
ultramaryna, grudzień 2015








>>> strona {oh!} Orkiestry Historycznej









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone