Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
piątek 20.09.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ZIMOWA: Wieje twórczym chłodem

Co zespół Zimowa może mieć wspólnego z zimą? Pojawił się niespodziewanie, niczym pierwsze śniegi, które od lat zaskakują drogowców i narobił niezłego zamieszania. Jego sprawcami są: wokalistka Aneta Maciaszczyk i instrumentalista Michał Mentel. Pochodzą z Wodzisławia Śląskiego, ale planują koncertować po całym świecie. Wcześniej jednak zamierzają wydać debiutancki album, w czym każdy z nas może mieć swój udział. Jak? Niech sami opowiedzą.

Jesteśmy... bardzo różni, ale nie jak pies z kotem, raczej jak czerwony i niebieski.

Zaczęliśmy... od nagrania „Cover The Fall”. Mieliśmy stworzyć 2-3 utwory dla własnej satysfakcji, zobaczyć, co z tego wyjdzie. Teraz, po dwóch latach, gotowa jest cała płyta. Później dołączyli do nas szczęśliwie: Jakub Buczek z basem i samplerem oraz Michał Husak z gitarą. Bez nich koncerty nie byłyby możliwe. Wcześniej nie myśleliśmy o graniu na żywo. Dopiero gdy pojawiły się takie propozycje, zaczęliśmy rozglądać się wśród znajomych za ludźmi, którzy czują podobnie. Zależało nam na tym, by wszyscy dobrze się rozumieli. Pierwszy występ upewnił nas w przekonaniu, że granie na żywo tego materiału jest w ogóle możliwe. Z czasem całość zaczęła nabierać pazura.

Nagrywamy... spokojnie, do momentu satysfakcji. Utwory powstawały spontanicznie i bez nacisku. Czasami burza przerywała nagrania, co wcale nam nie przeszkadzało. Niektóre teksty, a przynajmniej ich zalążki tworzyliśmy na próbach we dwoje, tak samo jak melodie wokalne. Największa część, czyli harmonia i aranżacja powstawały w głowie Michała. Mamy ten komfort, że nagrywamy we własnym „studiu” zorganizowanym w sali prób, co ułatwia bezstresową pracę.

Zbieramy... głównie myśli na teksty i pomysły na melodie. Ale aktualnie również kasę na wydanie pierwszej płyty. Na portalu wspieramkulture.pl można znaleźć nasz projekt „Zimowa – debiutancki album” i wpłacić dowolną kwotę, by pomóc nam osiągnąć ten cel. W zamian za wpłaty zaproponowaliśmy „nagrody”. Można między innymi zakupić płytę z autografem w przedsprzedaży, wejść na backstage albo otrzymać indywidualne wideo od zespołu. Chcemy, by ten krążek zasłużył na słuchaczy zarówno koncepcją, jak i jakością produkcji oraz wykonania.

Słuchamy... bardzo różnej muzyki. To nas nie różni. Co rusz podrzucamy sobie jakieś płyty albo przesłuchujemy wspólnie w trasie na koncerty. Wzajemnie je krytykujemy lub pochłaniamy i adaptujemy. Zajmują nas głównie nurty alternatywy, ale zarówno w jazzie, muzyce elektronicznej, mocno rockowej, bluesowej, popowej czy nawet klasycznej mamy wiele nazw/nazwisk, przed którymi chylimy czoła!

Osiągnęliśmy... etap, w którym wiemy, że trzeba dać z siebie jeszcze więcej. Po występie w Offsesji Piotra Stelmacha na antenie radiowej Trójki wiele pomysłów nagle wydaje się bardziej możliwych. Jesteśmy szczęśliwi, że dotychczas wzięliśmy udział w wydarzeniach, na których sale się wypełniały, a odbiór był znakomity. To chyba największe osiągnięcie dla młodego zespołu, kiedy osoby z publiczności słyszą twój materiał po raz pierwszy i od razu się wciągają.

W związku z Górnym Śląskiem... mamy wiele ciepłych emocji. Chociażby dlatego, że żyliśmy w takich ciepłych blokach, kiedy za oknem szaro i wilgotno. Na Śląsku najlepszy jest industrialny klimat i masa betonu, który wylewa się prawie na trawniki wiejskich domków. Najlepsze są te bryły kwadratowe i prostokątne z prostymi dachami z papy. Szkoda, że ludzie nie malują ich na czarno – mają predyspozycje, by wyglądać jak monolit.

Na przyszłość... planujemy trasę po całym świecie. Serio. Oczywiście jak już płyta będzie w sklepach. Aktualnie powstają wizualizacje na koncerty, powoli konceptualizujemy też pomysły na wideoklipy. Do tego miło będzie zagrać na letnich festiwalach. Mamy nadzieję, że to plany, a nie marzenia.

tekst: Marta Ochman | zdjęcie: Tomasz Wiśniewski
ultramaryna, styczeń 2015






>>> strona Zimowej









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone