Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | ZIMOWA: Wieje twórczym chłodem
środa 20.02.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
ZIMOWA: Wieje twórczym chłodem

Co zespół Zimowa może mieć wspólnego z zimą? Pojawił się niespodziewanie, niczym pierwsze śniegi, które od lat zaskakują drogowców i narobił niezłego zamieszania. Jego sprawcami są: wokalistka Aneta Maciaszczyk i instrumentalista Michał Mentel. Pochodzą z Wodzisławia Śląskiego, ale planują koncertować po całym świecie. Wcześniej jednak zamierzają wydać debiutancki album, w czym każdy z nas może mieć swój udział. Jak? Niech sami opowiedzą.

Jesteśmy... bardzo różni, ale nie jak pies z kotem, raczej jak czerwony i niebieski.

Zaczęliśmy... od nagrania „Cover The Fall”. Mieliśmy stworzyć 2-3 utwory dla własnej satysfakcji, zobaczyć, co z tego wyjdzie. Teraz, po dwóch latach, gotowa jest cała płyta. Później dołączyli do nas szczęśliwie: Jakub Buczek z basem i samplerem oraz Michał Husak z gitarą. Bez nich koncerty nie byłyby możliwe. Wcześniej nie myśleliśmy o graniu na żywo. Dopiero gdy pojawiły się takie propozycje, zaczęliśmy rozglądać się wśród znajomych za ludźmi, którzy czują podobnie. Zależało nam na tym, by wszyscy dobrze się rozumieli. Pierwszy występ upewnił nas w przekonaniu, że granie na żywo tego materiału jest w ogóle możliwe. Z czasem całość zaczęła nabierać pazura.

Nagrywamy... spokojnie, do momentu satysfakcji. Utwory powstawały spontanicznie i bez nacisku. Czasami burza przerywała nagrania, co wcale nam nie przeszkadzało. Niektóre teksty, a przynajmniej ich zalążki tworzyliśmy na próbach we dwoje, tak samo jak melodie wokalne. Największa część, czyli harmonia i aranżacja powstawały w głowie Michała. Mamy ten komfort, że nagrywamy we własnym „studiu” zorganizowanym w sali prób, co ułatwia bezstresową pracę.

Zbieramy... głównie myśli na teksty i pomysły na melodie. Ale aktualnie również kasę na wydanie pierwszej płyty. Na portalu wspieramkulture.pl można znaleźć nasz projekt „Zimowa – debiutancki album” i wpłacić dowolną kwotę, by pomóc nam osiągnąć ten cel. W zamian za wpłaty zaproponowaliśmy „nagrody”. Można między innymi zakupić płytę z autografem w przedsprzedaży, wejść na backstage albo otrzymać indywidualne wideo od zespołu. Chcemy, by ten krążek zasłużył na słuchaczy zarówno koncepcją, jak i jakością produkcji oraz wykonania.

Słuchamy... bardzo różnej muzyki. To nas nie różni. Co rusz podrzucamy sobie jakieś płyty albo przesłuchujemy wspólnie w trasie na koncerty. Wzajemnie je krytykujemy lub pochłaniamy i adaptujemy. Zajmują nas głównie nurty alternatywy, ale zarówno w jazzie, muzyce elektronicznej, mocno rockowej, bluesowej, popowej czy nawet klasycznej mamy wiele nazw/nazwisk, przed którymi chylimy czoła!

Osiągnęliśmy... etap, w którym wiemy, że trzeba dać z siebie jeszcze więcej. Po występie w Offsesji Piotra Stelmacha na antenie radiowej Trójki wiele pomysłów nagle wydaje się bardziej możliwych. Jesteśmy szczęśliwi, że dotychczas wzięliśmy udział w wydarzeniach, na których sale się wypełniały, a odbiór był znakomity. To chyba największe osiągnięcie dla młodego zespołu, kiedy osoby z publiczności słyszą twój materiał po raz pierwszy i od razu się wciągają.

W związku z Górnym Śląskiem... mamy wiele ciepłych emocji. Chociażby dlatego, że żyliśmy w takich ciepłych blokach, kiedy za oknem szaro i wilgotno. Na Śląsku najlepszy jest industrialny klimat i masa betonu, który wylewa się prawie na trawniki wiejskich domków. Najlepsze są te bryły kwadratowe i prostokątne z prostymi dachami z papy. Szkoda, że ludzie nie malują ich na czarno – mają predyspozycje, by wyglądać jak monolit.

Na przyszłość... planujemy trasę po całym świecie. Serio. Oczywiście jak już płyta będzie w sklepach. Aktualnie powstają wizualizacje na koncerty, powoli konceptualizujemy też pomysły na wideoklipy. Do tego miło będzie zagrać na letnich festiwalach. Mamy nadzieję, że to plany, a nie marzenia.

tekst: Marta Ochman | zdjęcie: Tomasz Wiśniewski
ultramaryna, styczeń 2015






>>> strona Zimowej









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
10-LECIE MAŁEJ PRZESTRZENI BWA: Pokój z przywiezionych przedmiotów
Marta Lisok, kuratorka Małej Przestrzeni Galerii BWA Przy okazji wystawy „Fala unosi i wlecze” Basi... >>>

ALEKSANDER NOWAK: Lubię muzykę, która działa
Aleksander Nowak jest niedawnym laureatem nagrody Paszport „Polityki”, ale paszport do świata muzyki zdo... >>>

EYELIDS: Elektroterapia dźwiękami
Katowice, 18. piętro jednego z wieżowców, widok na nocne światła miasta. W takiej scenerii powstał debiutancki album... >>>

MARCIN MASECKI: Sam Pan Bóg się uśmiecha
Klasyka, muzyka współczesna i rozrywkowa z lat 30., jazz, post-punk, alternatywa. Marcin Masecki czuje się we wszyst... >>>

ROBERT KONIECZNY + MARCEL SŁAWIŃSKI: Pasażerowie Arki Sztuki
Robert Konieczny lubi makowiec. Marcel Sławiński też. Zasiedli więc razem nad ciastem i gorącą herbatą. Był dzień pr... >>>

KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi
„Connective housing”, czyli „dom, który łączy” to tytuł pracy dyplomowej Katarzyny Poniński... >>>

PRACOWNIA EDUKACJI ŻYWEJ: Jesteśmy ostatnim pokoleniem, dla którego natura jest naturalna
Coraz częściej podnosi się w publicznym dyskursie fakt, że przyroda w pozytywny sposób oddziałuje na człowieka. Modn... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone