Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | GRZEGORZ LAYER: Akcja rewitalizacja
czwartek 19.07.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
GRZEGORZ LAYER: Akcja rewitalizacja

Jest młody, zdolny i pełen pasji. W polu jego zainteresowań znajduje się przestrzeń miejska. Co zrobić, by budować nie burząc? Architekt Grzegorz Layer ma na to wiele ciekawych pomysłów.

Jestem… dobrze zapowiadającym się architektem.

Zacząłem od… podróbek klocków Lego. W przedszkolu byłem mistrzem w układaniu z nich piramid. Można by nawet powiedzieć, że już wtedy kierowałem małym zespołem projektowym. Potem były studia, a następnie prawdziwe projektowanie, z którym po raz pierwszy zetknąłem się praktykując w katowickim biurze Jagiełło Krysiak Architekci. Tu debiutowałem w poważnych konkursach. Udało się nawet zdobyć kilka nagród.

W architekturze lubię… to, że daje możliwość działania w różnych skalach. Jednego dnia zdarza mi się projektować przedmioty czy wnętrza, następnego zaś tworzyć wielkie założenia urbanistyczne.

Wkurza mnie… bezrefleksyjne burzenie, z którym mamy do czynienia w Katowicach. Supersam, Pałac Ślubów, Dworzec czy coraz więcej obiektów poprzemysłowych – wszystkie te budynki, unikalne świadectwa swoich czasów, można by bez trudu świetnie wykorzystać. To smutne i myślę, że ostatecznie wszyscy będziemy tego żałować.

Obecnie pracuję nad… szczególnym projektem. Niedawno otworzyliśmy kolejne podwórko zrewitalizowane w ramach akcji „Plac na glanc”. Bardzo ważną rolę odgrywa tutaj wspólna praca z użytkownikami na każdym etapie projektowania i realizacji. Efektem jest modelowa przestrzeń, która może stać się inspiracją, pokazującą jak niewielkim kosztem, własnymi siłami można zmienić zaniedbane podwórka, nadać im nowe funkcje i przywrócić do życia. Dzięki wsparciu Miasta Ogrodów w przyszłym roku po raz kolejny będziemy mogli wybrać spośród nadesłanych zgłoszeń jedno katowickie podwórko do przemiany.



„Plac na glanc”, Katowice-Ligota

Chciałbym mieszkać… tu, gdzie mieszkam – w starej kamienicy z widokiem na miasto, na strychu z białymi ścianami, białą podłogą, jedenastoma oknami i bez wydzielonych pokoi. Z wieżyczką. Droga do tego stanu nie była łatwa, a doświadczeniami i pomysłami z przebudowy poddasza dzieliłem się na blogu: katoloft.blogspot.com.

Inspiruję się… na pewno nie ładnymi obrazkami i wyretuszowanymi zdjęciami. Znacznie bardziej interesuje mnie jak budynki działają w praktyce, jak funkcjonują w nich użytkownicy. Lubię podróżować i odkrywać architekturę w jej naturalnym otoczeniu.

W związku z Górnym Śląskiem… widzę rozwijające się miasta, w których powstaje wiele nowych architektonicznych ikon. Fajnie, że mamy coraz więcej dobrych budynków, problem w tym, czego brakuje pomiędzy nimi. A brakuje przyjaznej przestrzeni publicznej, rozwiniętego transportu publicznego, funkcjonalnej różnorodności – słowem całościowej wizji miasta i regionu. Na szczęście coraz więcej ludzi bierze sprawy miasta w swoje ręce. Mnożą się lokalne, oddolne inicjatywy, otwierają ciekawe miejsca, knajpy. Sam miałem okazję zaprojektować wnętrza Poszetki i Gryfnie – sklepów z lokalnymi produktami, tworzonymi na miejscu, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców i turystów. Śląsk zmienia swój wizerunek. Węgiel zamiast w piwnicy, coraz częściej ląduje w sklepach z biżuterią.

W przyszłości… chciałbym zobaczyć rzekę przepływającą przez centrum Katowic. Swoją pracę dyplomową poświęciłem rewitalizacji terenów wzdłuż Rawy w centrum miasta. Ona tam jest, tylko do tej pory nikomu nie zależało na tym, by przestała być ściekiem. Łatwiej przecież zakryć ją betonowymi blokami. Temat budzi coraz większe zainteresowanie mieszkańców, oby wzbudził także zainteresowanie władz.

tekst: Marta Ochman | zdjęcia: Radosław Kaźmierczak, Davido
ultramaryna, październik 2014










KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone