Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | GET THE BLESSING: Jazzowe błogosławieństwo
piątek 26.05.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
GET THE BLESSING: Jazzowe błogosławieństwo

Nie przypadkiem pochodzą z Bristolu, światowej stolicy trip-hopu. Do niedawna 2/4 kwartetu Get The Blessing, basista Jim Barr i perkusista Clive Deamer stanowili świetnie zgraną sekcję rytmiczną Portishead.

Początki ich wspólnego grania sięgają roku 2000. Barra, Deamera, a także saksofonistę Jake’a McMurchiego oraz trębacza Pete’a Judge’a połączyła miłość do nagrań Ornette’a Colemana, amerykańskiej ikony free jazzu. Powołaną przez nich do istnienia grupę, wraz z Esbjorn Svensson Trio, Led Bib i Polar Bear, uznano przedstawicielami nowej generacji twórców, w oryginalny sposób łączących muzykę improwizowaną z elementami rocka.

Debiutancki longplay, wydany jeszcze pod nazwą The Blessing, przyniósł prestiżowe BBC Jazz Awards i zebrał entuzjastyczne recenzje w mediach. Partie elektrycznej gitary na tej właśnie płycie zostały nagrane przez Adriana Utleya, kompana Beth Gibbons ze wspomnianej wcześniej, bristolskiej formacji triphopowej. „Jazzwise Magazine” określił Get The Blessing mianem „najbardziej oryginalnego i ekscytującego zespołu na brytyjskiej scenie muzycznej”. Słynący z eleganckich, scenicznych uniformów artyści obecnie promują swój czwarty album „Lope And Antilope”.

Ultramaryna: Get The Blessing określa się mianem formacji nu-jazzowej. Czy uważacie, że muzyka potrzebuje etykiet i w jaki sposób sami definiujecie własną twórczość?

Get The Blessing:
Lubimy klasyfikować naszą muzykę jako nie nadającą się do sklasyfikowania. Wszelkiego rodzaju etykiety są przydatne do ustawiania płyt na półkach sklepowych, ale my w taki sposób nie tworzymy muzyki i niekoniecznie większość ludzi słuchając jej kieruje się takimi kategoriami. Świetnie, jeśli pomaga to w dotarciu do naszej twórczości, ale szufladkowanie może również powstrzymywać słuchaczy od poszukiwania dźwięków, które mogliby pokochać. Tym samym muzyka taka jak nasza, trudna do określenia za pomocą jednego konkretnego gatunku, może z tego powodu ucierpieć. Często po koncertach podchodzą do nas osoby, które mówią: „Nie przepadam za jazzem, ale naprawdę podoba mi się to, co robicie”.

Co, oprócz nagrań Ornette’a Colemana, inspiruje was najbardziej?
Bracia Coen, dobre jedzenie i świetna publiczność.

Czy macie swoich ulubionych polskich jazzmanów?
Nie mamy zbyt wielu okazji, żeby usłyszeć ich w Wielkiej Brytanii – ale ci, których poznaliśmy, są znakomici. Interesujące jest to, że sporo polskich artystów jazzowych związanych jest z przemysłem filmowym lub inspiruje się filmami. Polskie kino naszym zdaniem również jest bardzo ciekawe.

Czy współpraca z Portishead w jakiś sposób wpłynęła na brzmienie Get The Blessing?
Nie bezpośrednio, a jeśli w ogóle, to wpływ ten przejawia się w reakcji na super strukturalną formę utworów Portishead, chociaż niektóre ze składników wciąż są takie same (Jim, Clive, gościnny udział Adriana Utleya). Odwołania do muzyki filmowej to także coś, co nas ze sobą łączy, choć w zupełnie odmienny sposób je stosujemy.

Nie wolno przegapić koncertu Get The Blessing, ponieważ...
...to jeden z najciekawszych i najbardziej ekscytujących występów na żywo, jakie można zobaczyć, no i jest to ścieżka dźwiękowa do życia wymykającego się wszelkim próbom zaszufladkowania.

tekst: Roman Szczepanek | zdjęcie: Tom Barnes
ultramaryna, marzec 2014







Get The Blessing zagrają 26.04 w Jazz Clubie Hipnoza w ramach Katowice Jazz Art Festival >>> czytaj więcej


>>> Katowice JazzArt Festival 2014 @ Facebook









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MIUOSH: Miasto, muzyka, rodzina
Spełniony artysta – już nie tylko rapowy, szczęśliwy mąż i dumny ambasador regionu. Z Miuoshem rozmawiamy o p... >>>

GGRUPA: Grunt to dobry pomysł
Paweł Lipiński i Mateusz Frankowski Pierwsze miejsce w konkursie magazynu „eVolo” na wieżowiec przyszł... >>>

PAWEŁ DYLLUS: Ekipa to jest klucz
Paweł Dyllus, operator. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji, wielokrotnie nagradzany za zdjęcia do filmów Julii Rus... >>>

ALEKSANDRA TERPIŃSKA: Najwyżej będę robić filmy niepopularne
Aleksandra Terpińska to jedna z najciekawiej zapowiadających się absolwentek reżyserii Wydziału Radia i Telewizji UŚ... >>>

NIESTRUDZENI PRZYJACIELE ROŚLIN
Jedna i ta sama roślina może być chwastem i ozdobą, trucizną i lekarstwem. Nasze związki z roślinami bywają subteln... >>>

THE PARTY IS OVER: Trip-(c)hop i trip-baba
Impreza dopiero się rozkręca – wbrew nazwie, pod jaką ukrywają się Daria Ryczek i Michał Wajdzik. Muzyczny du... >>>

MARIUSZ KAŁAMAGA: Licencja na rozśmieszanie
Kto rano wstaje – ma szansę usłyszeć go na falach eteru. Czasami wygląda też z telewizora, a bardziej wtajemnic... >>>

ANNA CIEPLAK: Nie demonizujmy gimbazy
Pisze tylko wtedy, gdy ma coś do opowiedzenia. Na co dzień jest społeczniczką zaangażowaną w aktywizację lokalnej wsp... >>>
komentarze: 1
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Katowice Tattoo Konwent
30.09.2016
Tauron Nowa Muzyka 2016
2.09.2016
Off Festival 2016
8.08.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone