Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | TOMASZ MAKOWIECKI: Kierunek Japonia
piątek 22.03.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
TOMASZ MAKOWIECKI: Kierunek Japonia

W ubiegłym roku nagrał swoją najlepszą płytę w karierze, a zdaniem wielu również najciekawszy album w Polsce. Teraz „Moizm” Tomasza Makowieckiego będzie można usłyszeć na żywo.

Ultramaryna: Pamiętasz swój pierwszy koncert na Śląsku?
Tomasz Makowiecki:
Mój pierwszy koncert na Śląsku, który utkwił mi w pamięci, miał miejsce na terenie Huty Katowice. Było to w 1988 roku, gdy miałem niespełna pięć lat. Wyszedłem na scenę ciągnąc za sobą na sznurku drewniany traktorek i tym samym przerwałem w połowie koncert moich rodziców. Owacje dostałem ogromne i od tamtej pory uwielbiam występować na Śląsku.

W Katowicach zagrałeś całkiem niedawno, jeszcze w trakcie pracy nad „Moizmem”, niejako testując nowe nagrania. Czy ten występ miał wpływ na ostateczne brzmienie płyty? Przede wszystkim ten koncert utwierdził mnie w przekonaniu, że to, co robię, ma sens. Dostałem mega kopniaka do tego, żeby skończyć tę płytę. Pamiętam, że wracając do domu wiedziałem już jaki będzie ostateczny jej kształt. Pierwsze, co zrobiłem po powrocie do Sopotu, to kompletnie przearanżowałem „Dziecko Księżyca”. Z czterominutowej piosenki ze zwrotką i dość nośnym refrenem zrobiła się dziesięciominutowa suita.

Polskie teksty na nowej płycie to zasługa Marka Jałowieckiego, lidera kultowej, mysłowickiej grupy Generał Stilwell. Jak doszło do waszej współpracy? Poznał nas ze sobą Paweł Jóźwicki, mój ówczesny wydawca. Spotkaliśmy się na dziesięcioleciu zespołu Myslovitz, na którym obaj występowaliśmy gościnnie. Wydawał mi się bardzo tajemniczą i trochę niedostępną personą. Szczerze mówiąc byłem onieśmielony, bo ja byłem gnojkiem z „Idola”, który nagrywał kolejną płytę, a Marek legendą ze Śląska, wybitnym poetą i songwriterem. Ucieszyłem się, gdy wyraził chęć napisania tekstów na „Ostatnie wspólne zdjęcie”. Współpraca z nim spowodowała, że dojrzałem artystycznie.

Ze Śląskiem łączy się także No!No!No! Jest szansa na kontynuację tego projektu? Trudno powiedzieć. Zakładając No!No!No! byliśmy przekonani o tym, że nie będzie to jednorazowy wyskok. Jednak w pewnym momencie nasze drogi rozeszły się. Zarówno Przemek, jak i Wojtek są teraz pochłonięci Myslovitz. Ja natomiast zatęskniłem za bardziej osobistą twórczością. Przez parę lat angażowałem się w różne projekty muzyczne i teraz chcę skupić się bardziej na sobie.

Co po „Moizmie”? Muzycznie podoba mi się ten kierunek, który obrałem. Chciałbym to kontynuować, ale lubię zaskakiwać sam siebie. Mam ogromną ochotę zrobić płytę spontaniczną, intuicyjną, co oczywiście wiąże się z tym, że powstanie ona w dość szybkim czasie.

Polska, Europa, a może Japonia? Jeżeli chodzi o wydawnictwo za granicą, to Japonia bardzo mnie kręci. Chciałbym do niej wrócić, bo kilka lat temu miałem przyjemność grać tam koncerty. Bardzo specyficzny, aczkolwiek intrygujący rynek.

tekst: Roman Szczepanek | zdjęcie: Witek Orski i Kamil Zacharski
ultramaryna, luty 2014












KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
ANDRZEJ TOBIS: Zasadnicza jest kwestia spojrzenia
Andrzej Tobis jest malarzem konceptualnym, który równie dobrze sprawdza się jako fotograf. Powiedział kiedyś: ̶... >>>

DOMINIKA KOSZOWSKA: Utrwalić chwile ulotne
Dominika Koszowska w zeszłym roku zdobyła 23 nagrody i wyróżnienia głównie w międzynarodowych i prestiżowych konkurs... >>>

10-LECIE MAŁEJ PRZESTRZENI BWA: Pokój z przywiezionych przedmiotów
Marta Lisok, kuratorka Małej Przestrzeni Galerii BWA Przy okazji wystawy „Fala unosi i wlecze” Basi... >>>

ALEKSANDER NOWAK: Lubię muzykę, która działa
Aleksander Nowak jest niedawnym laureatem nagrody Paszport „Polityki”, ale paszport do świata muzyki zdo... >>>

EYELIDS: Elektroterapia dźwiękami
Katowice, 18. piętro jednego z wieżowców, widok na nocne światła miasta. W takiej scenerii powstał debiutancki album... >>>

MARCIN MASECKI: Sam Pan Bóg się uśmiecha
Klasyka, muzyka współczesna i rozrywkowa z lat 30., jazz, post-punk, alternatywa. Marcin Masecki czuje się we wszyst... >>>

ROBERT KONIECZNY + MARCEL SŁAWIŃSKI: Pasażerowie Arki Sztuki
Robert Konieczny lubi makowiec. Marcel Sławiński też. Zasiedli więc razem nad ciastem i gorącą herbatą. Był dzień pr... >>>

KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi
„Connective housing”, czyli „dom, który łączy” to tytuł pracy dyplomowej Katarzyny Poniński... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone