Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 13.11.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KWARTET ŚLĄSKI: Spotkanie czworga ludzi




35 lat temu czterech muzyków wywodzących się z katowickiej Akademii Muzycznej postanowiło założyć Kwartet Śląski. Od tego czasu nagrali prawie pół setki albumów i zagrali niezliczoną ilość koncertów. W ramach Ars Cameralis wystąpią wraz z Zespołem Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia. W repertuarze H. M. Górecki i A. Pärt >>> czytaj więcej. Rozmawiamy ze skrzypkiem Kwartetu, Arkadiuszem Kubicą.

Ultramaryna: Zawsze pan marzył, by zostać skrzypkiem?

Arkadiusz Kubica: To się stało przez przypadek. Kiedy miałem sześć lat, jedna z moich trzech sióstr na Gwiazdkę dostała od taty skrzypce. Ojciec grał amatorsko na akordeonie, dobrze śpiewał i wymyślił sobie, że córka będzie grała na skrzypcach. Ale ona była krnąbrna i za nic nie chciała go posłuchać. Tata zapytał czy ja bym chciał te skrzypce. No i tak się zaczęło.

Skrzypce wypełniają panu cały świat czy jest w nim czas na inne pasje? Niewiele zostaje tego czasu. Oprócz tego, że gram, to nauczam, jestem pedagogiem. A tu jeszcze trzeba płytę wydać, festiwal zrobić. Oczywiście, interesuję się wieloma rzeczami, ale nie tak dogłębnie jak muzyką. Lubię książki i zbieram płyty CD i DVD – to moja największa pasja.

Czego pan słucha w samochodzie? W samochodzie tylko radia. W domu wolę ciszę. Wieczorami słucham płyt, które kupuję, a robię to bez przerwy. Kiedyś interesowała mnie głównie muzyka symfoniczna, dziś – kameralna i skrzypcowa.

Co pan czuje, kiedy wychodzi na scenę? Nawet nie tremę, ale podniecenie. A po tylu latach grania dochodzę do tego, że jeśli zbyt długo nie gram, to brakuje mi sceny. Jest takie powiedzenie Goethego, że kwartet to spotkanie czworga ludzi. Ci ludzie się nie przekrzykują jak politycy w telewizji. W zależności od tego, co powie przedmówca, ja muszę mu odpowiedzieć. W trakcie koncertu nie ma powtórek. No i niespodzianki się zdarzają. Jak wtedy, gdy na koncercie pierwszy raz graliśmy utwór i było mało czasu na przewrócenie strony z nutami. W pewnym momencie zrobiłem to tak szybko, że nuty spadły dwa metry ode mnie. Raz splątały nam się smyczki, innym razem skrzypce wypadły w momencie ukłonu, a ja je złapałem w powietrzu jak cyrkowiec. Artyści się mylą. Ale w występach live ważny jest przekaz emocjonalny i to, co muzyk od siebie daje.

Jakie jest najważniejsze wydarzenie w pana życiu muzycznym?
Nie będzie to jeden koncert, bo zagrałem ich około tysiąca. Miejsce? Czasem się gra na estradzie w Carnegie Hall, a czasem w domu kultury w Suwałkach. Ale to nie znaczy, że w Suwałkach mam grać gorzej niż w Nowym Jorku. Ludzie są ci sami i czują czy daję z siebie wszystko. Najważniejsze wydaje mi się spotkanie z człowiekiem. A jeśli był to Górecki czy inni wybitni kompozytorzy, to takie wydarzenie zostaje w pamięci.

tekst: Katarzyna Głowacka | zdjęcie: Magdalena Jodłowska (na zdjęciu od lewej: Szymon Krzeszowiec, Arkadiusz Kubica, Łukasz Syrnicki, Piotr Janosik)
ultramaryna, listopad 2013












KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone