Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 24.02.21

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
British Sea Power

British Sea Power

The Decline of British Sea Power


Obiecujący debiut spod znaku nowej fali. Tam gdzie kończy się melancholia Joy Division, zaczyna się odmieniana przez przypadki gitarowa pokręcona melodia British Sea Power.
The Decline of British Sea Power jest jednym z tych debiutów 2003 roku, które pozwalają z większą nadzieją spoglądać w przyszłość muzyki rockowej. Atutem kwartetu z Brighton jest wyraziste brzmienie – oparte na surowej garażowości, oryginalnej, dosyć mocnej melodyce i charyzmatycznym wokalu.
Te wszystkie elementy poddane są oryginalnej taktyce epickiej konstrukcji kompozycji, którą stosują muzycy z British Sea Power. W klimat płyty wprowadza nastrojowe intro „Men Together Today” – czterdziestosekundowa wstawka chóralnego śpiewu. Dalej BSP lawirują na krawędzi między nieokiełznaną energią punkowej nieokrzesanej wibracji („Apoligies to Insect Life”,”Favours In The Beetroot Fields”, „Carrion”) a psychodelią o nieobliczalnej mocy tajemnicy („Fear of Drowning”, "Lately”).
W muzyce BSP można usłyszeć intensywność emocji The Smiths, potęgę rozpaczliwego smutku Joy Division i wizjonerstwo Davida Bowiego. To właśnie podobieństwo głosu wokalisty grupy Yana do Bowiego nadaje szlachetności tym dźwiękom. Podobieństwo, ale z zachowaniem nuty szaleństwa młodości.
Płyta zawiera też słabsze utwory („The Lonely”), które nie posiadają tak wielkiego ładunku emocji, jak pozostałe. Unikam słowa piosenki, bo nie są to dźwięki obliczone na popularność, są to specjalne nuty dla smakoszy alternatywnej chropowatości. (Adrian Chorębała)

Rough Rec/Sonic Records 2003
nasza ocena: 7/10
oceń płytę: 
 
wynik: brak



KOMENTARZE:

Brak komentarzy...


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
RAHIM: Zapalić w ludziach iskrę do walki o siebie
17 listopada w księgarniach pojawi się biografia Rahima „Ludzie z tylnego siedzenia”. Był to dla nas w... >>>

VELVETEVE: Kobieta orkiestra z własnym muzycznym show
Eva ma na nazwisko Aksamit oraz adekwatną do tego barwę głosu. Choć muzyczną fascynację obudziła w niej Whitney Ho... >>>

KULTURA W CZASACH PANDEMII: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?
Tytułowe pytanie pochodzi z wydanego blisko ćwierć wieku temu zbioru esejów Marii Janion. To ona w latach 90. bard... >>>

IGGY NOT POP: Znam swoje miejsce w szeregu
Wychował się w Katowicach, ale obecnie mieszka w Nowej Hucie. Jest raperem, autorem tekstów i gościem, któryR... >>>

CITY BREAK: Lipsk
Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do które... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2021, wszystkie prawa zastrzeżone