Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 24.02.21

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Cool Kids of Death

Cool Kids of Death

2


„Płyta, która jest w poprzek - rodzimemu show biznesowi, clubbingowym trendom, gitarowym ramolom, wolnorynkowym pogoniom, marazmowi, tępocie. Jest ciosem, kopnięciem, wściekłością, krzykiem walką, niezgodą i wolnością... tak ogromną, iż żadna pozycja z muzycznego rodzimego rynku jej nie podskoczy”.*

Tak został odebrany ten album przez większość recenzentów w Polsce. W drugiej płycie Cool Kids of Death dopatrywano się znów radykalnego manifestu generacji nic. Mówiono wręcz o albumie dziesięciolecia. Jest sporą przesadą, zwłaszcza że nie sposób nie zauważyć, że longplay jest wielką manipulacją.

Podczas promocji debiutu potrafili się wykreować na największych buntowników polskiego show biznesu, ich anarchia była jednak wystudiowana jako strategia marketingowa. Zamysłem ich drugiego albumu jest bunt przeciwko etykiecie buntownika, jaką przypisały im media. I „akcja promocyjna potwornego zakłamania”, która chyba nie do końca się udała.

„Konfekcjonowany ból konfekcjonowana złość” podane przez grupę są o tyle mało czytelne, że poza wielkimi słowami jakimi raczą nas C.K.O.D w swoich deklaracjach słownych, nie przekłada się to na muzykę.

Ich teksty na 2 nie mają już też siły pierwotnego przekazu (która pomimo dużej dozy prostactwa oddawała w dużym stopniu nastroje młodego pokolenia) jak na debiucie. Próbują bulwersować, a brzmią jak pastisz samych siebie. Używając częstochowskich rymów („na wszystkie strony mój świat popierdolony” to jeden z tych mniej karkołomnych) pokazują swoją nieudolność literacką i prostolinijność. Muzycznie natomiast „najbardziej niepokorny polski zespół” stosuje ten sam patent co na pierwszej płycie – bardzo głośno, bardziej garażowo i do przodu. Czyli dalej nie umiemy grać na instrumentach, ale nie musimy, przecież jesteśmy zadziornymi punkowcami w stylu grania. Co nie przeszkadza się im odżegnywać od tego nurtu... ”Po prostu robimy brudne, zepsute piosenki”. A jak wiadomo takie utwory bardzo dobrze się sprzedają, czego przykładem są sukcesy White Stripes czy The Strokes.

Wszystko to może i nie byłoby tak wielką wadą, gdyby nie to, że z 2 wieje nudą. Ale może to po prostu nowa nieszablonowa strategia. Generacja nic została zamieniona na generację nuda. (* Witold Ciszewski, reszta: Adrian Chorębała)

BMG Poland 2003
nasza ocena: 3/10
oceń płytę: 
 
wynik: 9/10



KOMENTARZE:

2008-04-09 10:36
o jezu co za grafomania... nie bede sie wiecej rozwodzil na temat recenzji bo szkoda mi klawiszy ale mam jedna uwage dla autora... zanim napisze sie recezje tzreba przesluchac plyte nie raz i nie dwa nawet dzieciec to za malo... popierwsze pozwala to na osluchanie sie z plyta a po drugie pozwala unikna burakow w stylu "na wszystkie strony mój świat popi*rdolony” bo slowa 'moj' w tym refrenie naprawde nie ma jest za to slowo 'ten'....
LoBo


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
RAHIM: Zapalić w ludziach iskrę do walki o siebie
17 listopada w księgarniach pojawi się biografia Rahima „Ludzie z tylnego siedzenia”. Był to dla nas w... >>>

VELVETEVE: Kobieta orkiestra z własnym muzycznym show
Eva ma na nazwisko Aksamit oraz adekwatną do tego barwę głosu. Choć muzyczną fascynację obudziła w niej Whitney Ho... >>>

KULTURA W CZASACH PANDEMII: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?
Tytułowe pytanie pochodzi z wydanego blisko ćwierć wieku temu zbioru esejów Marii Janion. To ona w latach 90. bard... >>>

IGGY NOT POP: Znam swoje miejsce w szeregu
Wychował się w Katowicach, ale obecnie mieszka w Nowej Hucie. Jest raperem, autorem tekstów i gościem, któryR... >>>

CITY BREAK: Lipsk
Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do które... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2021, wszystkie prawa zastrzeżone