Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
wtorek 19.11.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Embrace

Embrace

Out Of Nothing


Czwarty album brytyjskiego kwintetu przynosi dojrzałe gitarowe kompozycje, spowite angielską mgłą, melancholijnym nastrojem i charakterystycznym brzmieniem z udziałem keyboardu. Wspomagani przez Coldplay w końcu wychodzą z jego cienia.

Porównania to przekleństwa – tak można by zatytułować biografię muzyczną zespołu Embrace. Pod koniec lat 90 kiedy zadebiutowali w stylu brtit-popowym krytycy namiętnie porównywali ich do Oasis i do Verve. Szczególnie porównanie do kapeli braci Gallagher zaszło im za skórę. Teraz kiedy wydali kolejny album, po czteroletniej przerwie od ostatniej pełnometrażowej płyty Drawn from Memory, nieustannie mnożą się porównania do Coldplaya. Tu sprawa jednak zupełnie inaczej, Chris Martin i spółka na tyle się kolegują z Embrace, że nawet napisali im największy przebój na nowym longplayu, czyli „Gravity”.

„Out of nothing” to kwintesencja angielskiego brzmienia, które objawia się w dobrych melancholijnych piosenkach, które zanurzone są w brit-popowej stylistyce, ale też trochę poza nią wychodzą. Lekko patetycznie i zamaszyście („Glorious Day”) Embrace nasycają swe kompozycje przestrzennym gitarowym transem („Near Life”) lub popową nonszalancją o nośnej melodii („Wish’em All Away”). Całość spajają teksty o miłości, jest bezpretensjonalnie, czasami banalnie, ale nie można odmówić im spójności stylu. Nowa płyta Embrace nie zrewolucjonizuje rynku muzycznego, chłopaki wierni brit-popowemu brzmieniu tworzą to co umieją najlepiej – smutne piosenki, które mogą chwytać za serce. (Adrian Chorębała)
nasza ocena: 7/10
oceń płytę: 
 
wynik: brak



KOMENTARZE:

Brak komentarzy...


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone