Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
wtorek 26.05.20

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Duran Duran

Duran Duran

Astronaut


Kolejny comeback z odmętów dekady lat 80. Kiczowate synth-popowe brzmienie zanurzone w słoneczno-cukierkowej otoczce new romantic. Smak wspomnień przykryty grubą warstwą kurzu.

Powrót Duran Duran to właściwie kolejna próba zaistnienia szerzej z nowym materiałem. Panowie z zespołu nie mieli bowiem zbyt długiej przerwy w graniu. Co prawda ich ostatni studyjny produkt z premierowymi utworami został wydany w 1993. ( dosyć dobry, lekko odcinający się od stylistyki new romantic „Wedding Album” z takimi przebojami jak „Ordinary World” czy „Come Undone”), ale stale przypominali się niekończącą się serią składanek z cyklu the Best of w różnej formule od remiksów po wersje dvd.

„Astronaut” jest płytą aż nazbyt przewidywalną w swej formule powrotu do brzmień lat 80. Duran Duran śpiewają i grają tak jak za czasów swej największej świetności, tak jakby nie zauważyli, ze swiat się zmienił i podejście do muzyki trochę też. Z godną podziwu konsekwencją raczą nas melodiami romantycznymi niczym zachód słońca nad morzem, słonecznymi niczym wakacje na Hawajach i niezmiernie do siebie podobnymi. Kiczowatość melodii podbijają nieskażone głębszą myślą teksty. „Czy czujesz smak lata? Czy czujesz smak lata? Ja tak, Znalazłem go w Twoich ustach”. z drugiej strony prawie wszystkie produkcje disco maja poobny zasób słów w piosenkach, a Duran Duran mimo wszystko trzyma swój lekko pachnący myszką poziom herosów new romanntic.
Jeśli ktoś jest sentymentalny i nie mierzi do ta plastikowa stylistyka to płyta go uraduje. Reszta słuchaczy proszona jest o nie szarganie sobie nerwów tym zbyt zalewem kiczu w czystej postaci. (Adrian Chorębała)

Sony Music Poland 2004
nasza ocena: 5/10
oceń płytę: 
 
wynik: brak



KOMENTARZE:

2011-10-13 16:10
Panie Adrianie - proszę zmienić zawód
XJ


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
MACIEJ GARBOWSKI: Lubię zatęsknić za muzyką
Absolwent katowickiej Akademii Muzycznej w dziedzinie jazzu i klasyki. Nauczyciel w Instytucie Jazzu i Muzyki Rozryw... >>>

PAULINA JÓŹWIK: Pochwała zwyczajności
Paulina Jóźwik swoim debiutem „Strupki” pokazała, że jest w polskiej literaturze miejsce na inteligent... >>>

DZIECIĘCA ORKIESTRA ONKOLOGICZNA: Są sprawy, które łatwiej wyśpiewać, niż wypowiedzieć
Jakość i pasja życia. Dwa wektory Iskierki. Siedzę w pokoju, w którym zazwyczaj odbywają się rozmowy prowadzone... >>>

PIOTR SURMACZ: Człowiek orkiestra od gier video
Pisze muzykę, teksty i projektuje dźwięki, a wszystkiego nauczył się sam. Ostatnio udźwiękowił grę najpopularnie... >>>

BARANOVSKI: Ludziom potrzeba trudnych piosenek
Kiedy w 2014 roku zaśpiewał w talent show „The Voice of Poland” utwór Beatlesów, było pewne, że ten ur... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2020, wszystkie prawa zastrzeżone