Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 24.02.21

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Farben Lehre

Farben Lehre

Farbenheit


Punk walcząco-liryczny w tonacji pop-ska-reggae. Tekstowo zespół kluczy między zbytnią publicystyczną dosłownością, a udanymi metaforami. Muzycznie łatwo przyswajalne melodie nadają piosenkom ogniskowo-przebojowego charakteru.

Trudno w to uwierzyć, ale płocka formacja Farben Lehre działa już 19 lat. Ich istnienie na polskiej scenie muzyki niezależnej jest więc zarówno oczywiste, jak i efemeryczne. Z jednej strony mało istnieli w mediach (zmieniło się to od czasu nowego profilu muzycznego radiowej „Biski”), z drugiej strony zespół ma na koncie 13 długogrających wydawnictw, i niezliczoną ilość koncertów. To, że przebijają się do szerszej świadomości – jest znakiem naszych czasów. Ludzie zalewani plastikiem - potrzebują muzyki jawnie zaangażowanej, szczerej i surowej.

Najnowsze dzieło grupy zostało wydane 11 września 2005. Data wydania, tytuł albumu, jak i prowokacyjna okładka znaczące. Wiadomo. Jak na takie okoliczności – album zawiera dosyć mało piosenek o wymowie czysto antypolitycznej: „Terrorystan”, „Siła w nas”, Ulice milczą”, „Diabeł”, „Pod wiatr”. Przekaz zespołu idzie bardziej w stronę ratowania wartości tego co się dzieje między ludźmi. Jest na tej płycie charakterystyczna dla zespołu pozytywna energia w „Pogodna”, „Kolorach”, „Punky reggae live”. Są oczywiście protest-songi: „Złodzieje”, „Diabeł”. Muzycznie jest to z pewnością najdojrzalsze dokonanie grupy. Muzycy w sprytny sposób łączą ducha Sex Pistols (czyli wypróbowane patenty punkowe) ze współczesnym brzmieniem z pogranicza rocka, popu i ska. (Adrian Chorębała)

Lou & Rocked Boys/Rockers Publishing 2005.
nasza ocena: 6/10
oceń płytę: 
 
wynik: 8/10



KOMENTARZE:

Brak komentarzy...


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
RAHIM: Zapalić w ludziach iskrę do walki o siebie
17 listopada w księgarniach pojawi się biografia Rahima „Ludzie z tylnego siedzenia”. Był to dla nas w... >>>

VELVETEVE: Kobieta orkiestra z własnym muzycznym show
Eva ma na nazwisko Aksamit oraz adekwatną do tego barwę głosu. Choć muzyczną fascynację obudziła w niej Whitney Ho... >>>

KULTURA W CZASACH PANDEMII: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?
Tytułowe pytanie pochodzi z wydanego blisko ćwierć wieku temu zbioru esejów Marii Janion. To ona w latach 90. bard... >>>

IGGY NOT POP: Znam swoje miejsce w szeregu
Wychował się w Katowicach, ale obecnie mieszka w Nowej Hucie. Jest raperem, autorem tekstów i gościem, któryR... >>>

CITY BREAK: Lipsk
Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do które... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2021, wszystkie prawa zastrzeżone