Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
środa 11.12.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Brett Anderson

Brett Anderson

Black Rainbows


Moda na britpop sprzed dekady zamieniła się na modę na britpopowe powroty. Co prawda bracia Gallagher nadal nie zapraszają się na rodzinne imprezy, ale konkurencja z Blur, a potem Pulp na czele zdążyła reaktywować się przynajmniej w wersji koncertowej.

Wróciło też Suede i dzięki temu być może głośniej zrobi się także o dokonaniach lidera tej formacji Bretta Andersona, który trochę z własnego wyboru, a trochę z wymogów rynku przez ostatnie lata nagrywał solowe płyty dla garstki zagorzałych fanów.

Głos ma nadal ten sam, poruszający kamienie. Problem tkwi w repertuarze, nie zawsze nadążającym za duchem czasów czy zwyczajnie nie tak dobrym jak dawniej. Na „Black Rainbows” nie ma piosenkowych arcydzieł, tylko solidne kompozycje, a zamiast fajerwerków są kolorowe iskierki. Anderson porzucił pianino i wrócił do grania zespołowego, w którym czuje się najlepiej. Do twarzy mu w trochę gorzkich i delikatnie przypudrowanych melodiach. Miliona płyt znowu nie sprzeda, za to wielką radość sprawi co najmniej paru tysiącom.

tekst: Roman Szczepanek


>>> www.brettanderson.co.uk

EMI 2011
nasza ocena: 7/10
oceń płytę: 
 
wynik: 7/10



KOMENTARZE:

2016-04-24 08:15
Your post has lietfd the level of debate
xDHEu2nNj

2011-10-11 14:33
I to ma być recenzja?
Ro


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
DARIUSZ DUSZA: Muszę robić coś nowego
Jest rok 1985. W małym Trupieszowie, gdzieś w granicach Polski, odbywa się doroczny festiwal muzyki rockowej, na k... >>>

DJ WEST: Lubię Katowice
Śląski hip-hop od zawsze stał didżejami. Możemy pochwalić się, że lokalną scenę tworzą zarówno DJ Eprom, DJ Bambus i... >>>

MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone