Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
wtorek 15.10.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
dEUS

dEUS

Keep You Close


Znaleźliby się tacy, dla których „Worst Case Scenario”, debiut płytowy belgijskiej grupy dEUS jest najważniejszym wydawnictwem lat dziewięćdziesiątych.

Z pewnością paru z nich, w oczekiwaniu na największe przeboje, przemokło do suchej nitki podczas sierpniowego występu zespołu na Off Festivalu. Doczekali się zaledwie dwóch z nich: „Instant Street” i „Suds & Soda”, bo na koncertowej setliście dominowały utwory mniej znane, ale za to świetnie sprawdzające się na żywo. Taki jest też nowy album Belgów. Tom Barman jak zwykle serwuje gitarowe granie w zestawie z nie byle jakimi tekstami, interpretując je z elegancką, smokingową gracją w stylu Toma Waitsa. Tylko chrypka w głosie nieco mniejsza. To płyta z gatunku tych, którym daje się kolejne szanse, ale są momenty robiące mocne wrażenie już w trakcie pierwszego przesłuchania, jak dęta wstawka w singlowym „Constant Now”, smyki w tytułowym „Keep You Close” czy melorecytacja w najładniejszym na płycie „The End of Romance”. Nie jest to ich największe dzieło, ale na tle młodszej konkurencji zupełnie nie przypominają dinozaurów.

tekst: Roman Szczepanek


>>> www.deus.be

Universal Music 2011
nasza ocena: 6/10
oceń płytę: 
 
wynik: 7/10



KOMENTARZE:

2012-04-07 20:50
Nic dodać nic ująć - podpisuję się pod tą recenzją... choć oceniam tę płytę wyżej - dodam, że dEUS dali świetny koncert we wrocławskim Firleju. Kto nie był, niech żałuje :). I jeszcze jedno - po miesiącach słuchania albumu odkryłem kompletnie niedoceniany przez wszystkich (także przeze mnie) Second Nature. Świetna, a muzycznie wręcz genialna płyta. Polecam każdemu!
art44


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone