Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

The Car Is On Fire - Lake & Flames
poniedziałek 23.07.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
The Car Is On Fire

The Car Is On Fire

Lake & Flames


Polska płyta 2006 roku. Z debiutu pozostawili świetne melodie i żywiołowość, dodali do tego dojrzałość kompozytorską i cudowną zdolność łączenia w jedno popowej przebojowości i niezależnej kreatywności.

The Car Is On Fire stanie się niedługo najbardziej znienawidzonym polskim zespołem. Dlaczego? Są aktualnie absolutnym pupilkiem polskich dziennikarzy muzycznych. Ich debiut z 2004 roku przyjęto z entuzjazmem, ich druga płyta „Lake & Flames” tonie w zachwytach. A jak wiadomo, w Polsce ludzie nie potrafią się cieszyć z sukcesów innych. Co takiego jest w muzyce czterech chłopaków z Warszawy, że uwiodła nie tylko krytyków, ale także zachwyca publiczność? Są niezwykle obyci z muzyczną tradycją, świadomi własnych ograniczeń, otwarci na poszukiwania i różnorodność gatunkową oraz nieskażeni modnymi trendami. Na drugim albumie gitarowe granie zawodowo połączyli z syntezatorami i porywającą tanecznością. Dance punk? Nie. The Car Is On Fire proponuje coś więcej. Chociaż dla niejednego słuchacza „Lake & Flames” wciąż może brzmieć jak cała ta pieprzona nowa rewolucja gitarowa, ale wynikać to będzie tylko z winy słuchacza. TCIOF wypinają się na te wszystkie zespoliki. I nie muszą tego robić za pomocą butnych wypowiedzi, oni nokautują konkurencję swoimi utworami.

Płyta zaczyna się niezbyt rewolucyjnie – gitarowe intro, do jakiego muzycy przyzwyczaili nas na debiucie – „The Car Is On Fire Early Morning Internazionale” to skoczna przyśpiewka poranna, jeszcze pełna garażowego brudu. Olśnienie zaczyna się od „Can’t Cook (Who Cares?)”, piosenki powalającej melodią, czarującej lekkością, absurdalnie czystego i profesjonalnego popu w wykonaniu alternatywnej młodzieży. Czy tak można? TCIOF mieszają porządki popu i niezależności/alternatywności dla zbawczej siły muzyki. Przebojów na tej płycie nie brakuje: „Nexteam”, „Such A Lovely”, „When The Sun Goes Down”, „Ex Sex Is (Not)”, „Neyorkewr”, by tylko wymienić te najbardziej ewidentne. Co tak kręci w tych piosenkach? Nietypowe podziały rytmiczne, harmonia połączona z drapieżnością, ponadczasowa siła wpadającej w ucho melodii. Dodać do tego dobre brzmienie, nad którym pracował wytrawny fachowiec Leszk Biolik. Zaletą tej płyty jest także paradoksalnie jej niedoskonałość: zbyt duża ilość utworów, szczególnie jeśli chodzi o krótkie przerywniki, mało wyrobione wokale. Co z tego, jak „Lake & Flames” przekonuje naturalnością, szczerością i jest kopalnią świetnych pomysłów oraz wielu smaczków. (Adrian Chorębała)

Pomaton EMI 2006


klip do utworu „Can’t Cook (Who Cares?)”
nasza ocena: 9/10
oceń płytę: 
 
wynik: 8/10



KOMENTARZE:

2015-11-27 23:13
Clear, inrevmatifo, simple. Could I send you some e-hugs?
IAqA1s0sQD

2008-07-05 17:43
Widzę, że kolega po fachu oceniał tą płytę. ;)
bleeeeee

2007-12-17 17:40
byłam wpatrzona w teledysk jak nic. a kocham go nadal chopciaz i tak juz troche mi przeszło :D i dalej nie wiem jak wygląda jego twarz :D
bahor

2007-08-15 21:36
Polska płyta roku 2006? Autor recenzji nie słyszał chyba "Pana Planety" Ścianki czy "Mirrors" The Magic Carpathians & Lechistan's Electric Chair.
Radosław Cave

2007-05-23 01:01
naprawde swietna plyta!
simij

2007-05-20 11:53
genialna :)
ada


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone