Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Gutierez - Rodeo Love
poniedziałek 23.07.18

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
magazyn
Ultramaryna okładka
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
wygraj bilet
fotokolekcje
> szczęśliwa trzynastka
> ultra_kolekcje
> jedna na sto!
> ustrzel kolory miasta!





płyty
Let’s Go Eat The Factory
Let’s Go Eat The Factory
Guided By Voices
Gutierez

Gutierez

Rodeo Love


Debiut mysłowickiej kapeli to tylko/aż zbiór fajnych piosenek. Teksty w formie luźnych skojarzeń jeszcze się bronią, natomiast muzycznie pozostają rozmyci w formule brit-popowej z elementami neo-country, jednak ze sporym ładunkiem melancholii.

To „Rodeo” nie obfituje w ogniste momenty. Przywalone potężnym ładunkiem melancholii (która zdaje się lekko nienaturalna i wymuszona) snuje się w głośnikach przyjemnym pop-rockiem. Czy tego można było się spodziewać po zespole, którego członkowie wywodzącą się z szeregów Mofoplanu? To zdecydowanie za mało. Na debiutanckiej płycie Gutierez, pomimo braku jej wyrazistości, można znaleźć częściowo dobre piosenki. Bartek Woźniczko – lider zespołu i autor tekstów – swym niezmanierowanym głosem śpiewa o tym, co nurtuje pewnie każdego trzydziestolatka, m.in. o niepewności, bolączkach dnia codziennego, niespełnionych marzeniach, dostosowaniu się i miłości. Robi to za pomocą zgrabnie połączonych ze sobą zbitek słownych: „Wierzę tyle ile trzeba, w cuda co przylecą z nieba, w siebie mniej”, „Potrafię przyzwyczaić się do nudnych niedziel z nosem w tvn” czy „Pilnuj kiedy mnie zamieniasz w cel”. Gorzej jest, kiedy zaczyna szyfrować swój przekaz do tego stopnia, że słuchacz ma problemy ze zrozumieniem. Zdarzają się więc frazy typu „Przepiłuj psa na pół” czy „Spacer w parku lepszy niż talerz na głowie”. Nawet włożone w kontekst piosenki drażnią dziwacznością i brakiem polotu. Na szczęście na tej płycie więcej trafnych małych obserwacji niż ryzykownych fraz.

Muzycznie Gutierez pozostają w kręgu post-oasisowskiego grania. W piosenkach z „Rodeo Love” słychać więc gitarową łagodność pomieszaną z psychodelicznymi momentami, jak i popowymi melodiami. Zbyt wygładzone brzmienie krążka zmiotło z niego alt-countrową chropowatość, pozostawiając jedynie nieznaczne elementy tej stylistyki. Płycie tej zdecydowanie brakuje przeboju, ale pomimo wielu niedociągnięć pozostawia nadzieję, że grupa z Mysłowic z czasem znajdzie swoje brzmienie. Ocena tej płyty w związku z tym zawyżona, z nadzieją na dobrze zużytkowany potencjał, który drzemie w Gutierez. (Adrian Chorębała)

Box Music 2006
nasza ocena: 6/10
oceń płytę: 
 
wynik: 9/10



KOMENTARZE:

2007-07-22 11:15
co to kodowania to bardzo proste nie rozumie czego nie rozumiesz
k0rd1an

2007-06-14 17:37
Recenzja troszkę za surowa. Płyta jest, jak dla mnie, całkiem niezła, choć faktycznie troszkę brak jej osobistego wyrazu, jakiegoś wyraźnego piętna. Te piosenki bardzo ciekawie wypadają na koncertach, gdzie towarzyszy im spora energia i nieco bardziej rockowy wykop. Ale jak na debiut - naprawdę nieźle. Szkoda tylko, że brakuje promocji. Nie ma tu może wielkiego, nosnego hitu, ale fajne, zgrabne piosenki o zwyczajnym życiu - owszem. Warto posłuchać.
O'cool'nick

2007-06-09 14:08
Jak dla mnie świetna sprawa,bardzo fajny clip robie to co potrafię najlepiej .
Luccas


SKOMENTUJ
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
teksty
JUSTYNA ŚWIĘS: Małe rytuały
Justyna Święs pięć lat temu stawiała swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Nieśmiała dziewczyna o niesamowitym g... >>>

KUBA WIĘCEK: Jazz spoza szuflady
Zdobywca Fryderyka za jazzowy debiut 2017 roku oraz Mateusza Trójki, student prestiżowego Rhythmic Music Conservator... >>>

ŚLĄSKA FILMÓWKA: Katowicka Nowa Fala
Laurki mają to do siebie, że ociekają słodyczą i trudno w nie uwierzyć. Na szczęście z okazji 40. rocznicy istnien... >>>

SONBIRD: Śpiewamy w języku, w którym śnimy
Dawid, Kamil, Maciek, Tomasz – znają się jakby od zawsze, choć grają ze sobą dopiero trzy lata; koncertują n... >>>

SEÑOR COCONUT: Najlepszy bal na świecie
Atom TM, Atom Heart, Geeez’n’Gosh, Flanger, Señor Coconut – dziesiątki pseudonimów, kilka gru... >>>

RAFAŁ MILACH: Wątpię w fotografię
Zaczynał na Śląsku, teraz fotografuje od Islandii do Azerbejdżanu, wykłada w Czechach i wystawia od Berlina po Japon... >>>

JADWIGA JANOWSKA: Sztuka snapshotów
Dziś każdy jest fotografem. Wystarczy mieć konto na Instagramie, by tak o sobie myśleć. Nie każdy jednak potrafi... >>>
komentarze: 1

MIROSŁAW NEINERT: Poza bufetem
Aktor, reżyser. Kiedyś namiętnie palił fajkę, dziś od czasu do czasu zapala kubańskie cygaro. Z wyboru, duszy i se... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
forum kulturalne
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Entrée - konkurs dla niezależnych...
7.06.2017 przez: Obserwatorium
Przegląd Polskiej Sztuki Współcze...
18.01.2017 przez: Galeria Szyb W
recenzja
14.01.2017 przez: Janina Skop
4. GPART 2016. Tworzysz? Pokaż to...
14.09.2016 przez: Stowarzyszenie
Konkurs fotograficzny: Kreatywne ...
5.02.2016 przez: Miejski Ośrode
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2018, wszystkie prawa zastrzeżone